• w temacie Dlaczego niezadowoleni nauczyciele nie znajdą sobie lepiej płatnej pracy jak normalni ludzie??

    W: Polityka
    Chamsin
    Zwróciłem ci tylko uwagę że na to że ty sam nie zruciłeś uwagi na fakt że w Polsce od niedawna jest dużo drożej a ci biedni nauczyciele którzy twoim zdaniem powinni zmienić pracę a nie strajkować w związku z tym nie dostali żadnej podwyżki, a pech chcę że ich wypłaty pochodzą od polskiego podatnika a pieniędzmi tymi zrządza rząd.

    Reasumując strajk jest jak najbardziej na miejscu, ewentualnie w przypadku braku reakcji rządu odejścia z pracy tych najbardziej zdesperowanych, bo w realnym świecie ludzie nie odchodzą z pracy od tak sobie, i co jak co ale nie dlatego że istnieje prawo popytu i podaży. Owo prawo to w takich sytuacjach to raczej mają głęboko gdzieś...
    Jak mi mój pracodawca nie chce dać podwyżki mimo iż jestem pewien że na to zasługuję i mu to odpowiednio wyargumentowałem to albo się zwalniam i szukam lepszej posady.

    tak masz racje na pewno nie zastanawiają się nad prawem podaży i popytu ale instynktownie nawet nie zdając sobie sprawy o tym że takie prawo istnieje kierują się nim szukając lepszej posady.
  • w temacie Dlaczego niezadowoleni nauczyciele nie znajdą sobie lepiej płatnej pracy jak normalni ludzie??

    W: Polityka
    Dobrawa][/cytat
    Oceniam po WIEDZY, WIEDZY I umiejętnościach. Nauczyciel matematyki, jęz. polskiego, angielskiego ...musi być po 5 letnich studiach. Nie można eksperymentowac na dzieciach. Na rocznej podyplomówce teolog nie zdobędzie umiejętności związanych z matematyką.
    Może teraz i złośliwe to ujmę...najlepiej do nauczania matematyki kasjerki z Biedronki zatrudnić, bo "A bycie nauczycielem to nie budowa statku kosmicznego. Wszystkiego da się nauczyć takż i przekazywania wiedzy tym bardziej że ma się poparcie w całej gamie podręczników szkolnych."
    po za tym nasza oświata to jest jeden wielki eksperyment więc widać że można eksperymentować na dzieciach, podobnie ze służbą zdrowia.

    Dzieci nie wolno wykorzystywać - w żadnej formie - konstytucja się kłania. A to właśnie robią teraz nauczyciele i związki zawodowe walcząc o własne interesy
  • w temacie Dlaczego niezadowoleni nauczyciele nie znajdą sobie lepiej płatnej pracy jak normalni ludzie??

    W: Polityka
    Dobrawa
    Oceniam po WIEDZY, WIEDZY I umiejętnościach. Nauczyciel matematyki, jęz. polskiego, angielskiego ...musi być po 5 letnich studiach. Nie można eksperymentowac na dzieciach. Na rocznej podyplomówce teolog nie zdobędzie umiejętności związanych z matematyką.
    Może teraz i złośliwe to ujmę...najlepiej do nauczania matematyki kasjerki z Biedronki zatrudnić, bo "A bycie nauczycielem to nie budowa statku kosmicznego. Wszystkiego da się nauczyć takż i przekazywania wiedzy tym bardziej że ma się poparcie w całej gamie podręczników szkolnych."
    Wyobraź sobie że spora część pracowników biedronki studia pokończyła - znam takich osobiście i tym wywodem trochę ich obrażasz a tym samym przeceniasz nauczycieli. Nikt nie jest nie do zastąpienia.
  • w temacie Dlaczego niezadowoleni nauczyciele nie znajdą sobie lepiej płatnej pracy jak normalni ludzie??

    W: Polityka
    Chamsin
    Zapomniałeś dodać że do korzystania z obywatelskiego prawa do strajku też ich nikt nie zmusza, a kto jak kto ale ty z taką argumentacją do rezygnacji z tego prawa ich nie przekonasz...
    Dzięki za błyskotliwość.
    Ja im tego prawa nie zabieram. wyrażam moją opinie że nie popieram strajków. Protesty tak , strajki -nie.
    Wydaje mi się że omnibusem nie jesteś i przyszłości nie znasz - może się mylę.
    Ja mam nadzieje że wyrażę tutaj swoje zdanie i niezadowolenie. Może ktoś zmieni własne przekonania a może ja zmienię swoje. Tak działa dyskusja. Wiem że ja też mogę się mylić i szukam odpowiedzi stąd moje pytanie w temacie wątka forum.
  • w temacie Dlaczego niezadowoleni nauczyciele nie znajdą sobie lepiej płatnej pracy jak normalni ludzie??

    W: Polityka
    Dobrawa
    Studia, a studia:-))).Jak myślisz, czy magister teologii, po rocznej podyplomówce z matematyki powinien uczyć tej matematyki czy nie?
    Nie ocenia się ludzi po okładce ale po owocach pracy.
    Czasami jest lepszy kierownik po podstawówce niż po doktoracie z zarządzania.

    Każdy kiedyś zaczyna prace i się uczy w zawodzie. Nikt się nauczycielem jeszcze nie narodził.
    A bycie nauczycielem to nie budowa statku kosmicznego. Wszystkiego da się nauczyć takż i przekazywania wiedzy tym bardziej że ma się poparcie w całej gamie podręczników szkolnych.

    pozdrawiam
  • w temacie Co jest nie tak?

    W: Uczucia
    szukajcie a znajdziecie. tego kwiata pół świata. Nie poddawaj się. Kiedyś ci się uda , całe życie przed tobą. pozdrawiam
  • w temacie Dlaczego niezadowoleni nauczyciele nie znajdą sobie lepiej płatnej pracy jak normalni ludzie??

    W: Polityka
    Dobrawa
    I co taki nauczyciel nauczy?:-))))))))
    Tworzy się paranoja.Skoro zda egzaminy to myślę że poradzi sobie też z podręcznikami z podstawówki i nauczy się (może nie od razu) przekazywać tę wiedze dzieciom.
    Tak apropo ja też skończyłem studia i też nauczałem i dawałem rade poprowadzić młodzież do matur. Zmieniłem prace 20 lat temu i nie żałuje.
  • w temacie Dlaczego niezadowoleni nauczyciele nie znajdą sobie lepiej płatnej pracy jak normalni ludzie??

    W: Polityka
    aliada
    Nie ma wolnego rynku w obszarach, w których mamy monopol państwa. To państwo, a nie prawo popytu i podaży ustala wysokość płac w szkolnictwie i dlatego nauczyciele zwracają się w swoich żądaniach do państwa.
    Prościej się nie da, pozdrawiam.
    Dzięki , jak też pozdrawiam i dziękuje za dyskusję. Szanuję twoje zdanie -jak każdy mogę się mylić. Masz rację że nie ma prawa rynku gdzie rządzi monopol.
    Ale w tym wypadku to nauczyciel jest usługodawcą a nie państwo. Nauczyciel może zmienić klienta i iść np. do szkoły prywatnej albo np. do biedronki.
    A państwo jest klientem i musi szukać innego usługodawcy. Gdzie tu monopol?
  • w temacie Dlaczego niezadowoleni nauczyciele nie znajdą sobie lepiej płatnej pracy jak normalni ludzie??

    W: Polityka
    Chamsin boozar Chamsin
    I jak to się ma do wzrostu kosztów życia w Polsce?Nijak bo nie jest tematem dyskusji.Od kiedy ty decydujesz co jest a co nie jest tematem dyskusji?


    Bo relacja między wzrostem kosztów życia a przyczynami strajku jest jak najbardziej w temacie.Dzięki o uzasadnienie. Wydaje mi się że koszty życia wszystkim obywatelom RP wzrosły a nie tylko nauczycielom, więc to chyba nie jest główny powód strajku nauczycieli ani nie odpowiada na pytanie dlaczego po prostu nie zmienia pracy jak wszyscy którym nie odpowiada praca