• w temacie Bóg czy nauka? Kogo wybrałbyś?

    W: Polityka
    pintapalec][cytat kogo=pintapalec][cytat kogo=pintapalec][cytat kogo=pintapalec][/cytat

    Dla mnie nieustającym genialnym cudem, jest głupota i zacofana średniowieczna ciemnota wierzących w kościół rzymskokatolicki..Największym cudem nad cudy ,jest to że wierzący katolicy, wierzą że zwykły człowiek, (papież) może zastępować boga na ziemi I być równy w boskości synowi boga ,a nawet przewyższać go. I wysyłać zwykłych ludzi jako świętych, do boskiego nieba.Nie jestem wierzący ale mnie to zawsze dziwiło i dziwi ,ten cud ( o którym w biblii nie ma wzmianki ) Że jakiś apostoł dostał upoważnienie od Jezusa na ogłaszanie jakichkolwiek wiernych jako świętych. I wysyłanie ich do nieba z pominięciem Boskiego Sądu Ostatecznego (gdzie jest to zapisane w biblii?? ) Widać z tego że ten nieomylny święty papa, jest ponad tym żydowskim bogiem ..A ten cud zwiększa się na cud cudów ,jak się poczyta historię jakich to papieży miał ten kościół katolicki, na tej swojej Stolnicy Apostolskiej. Czyżby ten bóg katolicki,nie wiedział i nie wie ,co się dzieje z jego i jego syna naukami,jak są fałszowane i przeinaczane?? I parafialne baranki i owieczki w to wierzą A to dla normalnego i myślącego człowieka pokazuje że żadnych bogów nie ma..
    Jaki jest sens istnienia ludzkości ? Jest jeden uniwersalny ,Zycie wszystkich ze wszystkimi w zgodzie i nie narzucanie innym, swoich narodowych i plemiennych wierzeń i zabobonów. Niech każda grupa ludzi wierzących w swoich bogów ,kultywuje te wierzenia w swoim gronie, nie zwalczając innych wierzeń.Tak było w starożytności przed narodzeniem się dwóch najbardziej krwawych sekt religijnych -- chrześcijańskiej (katolicyzmu) i islamu.

    .""Z religią i bez niej, dobrzy ludzie zachowują się dobrze, a źli – źle; ale żeby dobry człowiek czynił zło – do tego potrzeba religii. — Steven Weinberg

    ""Religijni fanatycy chcieliby ludziom wyłączyć mózgi, nakazać ignorowanie dowodów i ślepe podążanie za świętą księgą opartą o prywatne "objawienia". ---Richard Dawkins

  • w temacie Bóg czy nauka? Kogo wybrałbyś?

    W: Polityka
    [cytat kogo=pintapalec][cytat kogo=pintapalec][cytat kogo=pintapalec][/cytat]

    Dla mnie nieustającym genialnym cudem, jest głupota i zacofana średniowieczna ciemnota wierzących w kościół rzymskokatolicki..Największym cudem nad cudy ,jest to że wierzący katolicy, wierzą że zwykły człowiek, (papież) może zastępować boga na ziemi I być równy w boskości synowi boga ,a nawet przewyższać go. I wysyłać zwykłych ludzi jako świętych, do boskiego nieba.Nie jestem wierzący ale mnie to zawsze dziwiło i dziwi ,ten cud ( o którym w biblii nie ma wzmianki ) Że jakiś apostoł dostał upoważnienie od Jezusa na ogłaszanie jakichkolwiek wiernych jako świętych. I wysyłanie ich do nieba z pominięciem Boskiego Sądu Ostatecznego (gdzie jest to zapisane w biblii?? ) Widać z tego że ten nieomylny święty papa, jest ponad tym żydowskim bogiem ..A ten cud zwiększa się na cud cudów ,jak się poczyta historię jakich to papieży miał ten kościół katolicki, na tej swojej Stolnicy Apostolskiej. Czyżby ten bóg katolicki,nie wiedział i nie wie ,co się dzieje z jego i jego syna naukami,jak są fałszowane i przeinaczane?? I parafialne baranki i owieczki w to wierzą A to dla normalnego i myślącego człowieka pokazuje że żadnych bogów nie ma..
  • w temacie Bóg czy nauka? Kogo wybrałbyś?

    W: Polityka
    [cytat kogo=pintapalec][cytat kogo=pintapalec][/cytat]

    To właśnie dlatego człowiek myślący - homo sapiens - różni się od człowieka wierzącego - homo credensa.

    Być może nauka w przyszłości wyodrębni homo credens lub homo credensis jako kolejną formę przejściową w ewolucji człowieka. .Bóg nie istnieje. Boga nie ma. Sześćdziesiąt miliardów dowodów - wszyscy ludzie.

    60 000 000 000 czyli sześćdziesiąt miliardów - na tyle szacuje nauka liczbę ludzi, którzy żyli i żyją na Ziemi. Ponieważ to tylko szacunki, i tak już raczej pozostanie, równie dobrze może to być czterdzieści lub sto i więcej miliardów. Ale załóżmy, że sześćdziesiąt...

     Gdyby Bóg istniał i był wszechmogący, to nasze życie na Ziemi, tej Ziemi, nie miałoby sensu. Istota wszechmogąca musiałaby, przecież, wiedzieć kto z nas zasłuży na niebo i do niego trafi, a kto nie. Dlatego ten eksperyment życiem zwany nie byłby potrzebny - Bozia mogłaby sobie od razu stworzyć niebo. Takie, jakie chce i z tymi, których chce. Chyba, że Stwórca nie zna przyszłości. Wtedy nasze życie, jako swoista próba, ma sens, ale Bóg nie jest, niestety, wszechmogący...

    Dowód jedenasty - czas.

    Wymyślając Boga, przypisaliśmy mu ludzkie cechy, pozbawiając go tym samym boskości. Ograniczyliśmy Boga czasem, ponieważ czas jest nam znany. Kazaliśmy mu stwarzać wszystko przez sześć dni, choć on mógłby stworzyć wszystko naraz, natychmiast, na klaśnięcie w dłonie, w czasie niewymiernym. Kazaliśmy mu wystawiać na - trwające w czasie - próby Szatana, Adama, Ewę, Hioba, Abrahama, nas wszystkich, choć on - gdyby istniał i był wszechmogący - nie potrzebowałby upływu czasu by nas wszystkich testować. ..Bóg nie istnieje. Boga nie ma. Dowód dwunasty - zmęczenie.

    Humanizując Boga, kazaliśmy mu się procesem tworzenia zmęczyć i dzień siódmy odpoczywać, choć on przecież - gdyby istniał i był wszechmogący - nie musiałby się zmęczyć. Chyba, że chciał i ochotę miał. Ale przecież, gdyby chciał, to mógłby się zmęczyć również nic nie robiąc. Pozdrawiam wszystkich homo sapiensów i jeszcze homo credensów też. Bóg nie istnieje. Boga nie ma. Dowód trzynasty - gniew.

    Gniew jest, według Biblii, jednym z siedmiu naszych grzechów głównych i Bogu, najzwyczajniej, nie przystoi... Niestety, gniew jest grzechem wielokrotnie przez Boga popełnianym ponieważ to ludzie Boga stworzyli. Zajrzyjcie, moi drodzy, do Pisma Świętego(?). Nic skuteczniej nie wyleczy Was z zabobonu. Bóg nie istnieje. Boga nie ma. Dowód czternasty - boskie morderstwa.

    Personifikując Boga przypisaliśmy mu rolę mordercy, mordującego niewinnych synów z egipskich rodzin, mordującego ludzi w holokauście potopu, mordującego całe miasta (Sodoma i Gomora), mordującego pierwszą żonę Hioba i dziesięcioro ich dzieci dla wygrania zakładu z Szatanem, mordującego - za grzech pierworodny - nas wszystkich.
    Ludzkość stworzyła boga, bogów na swój obraz i podobieństwo..A na zakończenie, że boga nie było i nie ma potwierdzali to i potwierdzają to w dalszym ciągu papieże ,kardynałowie,biskupi,prałaci i w 90% cała czarna zboczona mafia swoimi zachowaniami, czynami i wypowiedziami. Smutne to dla wierzących katolików, ale prawdziwe.


    Takie podsumowania mitologii o wszechmogących bogach ,znalazłem kiedyś w internecie .Skopiowałem ,żeby uświadamiać wierzącym w bogów jak szamani religijni ogłupiają i indoktrynują ludzi od niemowlęctwa . żeby ich doić i strzyc z mamony..
  • w temacie Bóg czy nauka? Kogo wybrałbyś?

    W: Polityka
    [cytat kogo=pintapalec]

    Za czwarte boskie kiepskie dzieło należy, moim zdaniem, uznać... raj. Niby to ogród doskonały, ale służył ludziom tylko chwilę. Po co, zatem, było go stwarzać? Gdyby Bóg wiedział, że stworzy buble, nie stworzyłby ani ich, ani dzieła mającego tym bublom służyć. Myślę, że Zdroworozsądkowi się ze mną zgodzą. Wierzących, natomiast, zachęcam do zadawania trudnych pytań tym, którzy ich oszukują. Bóg nie istnieje. Boga nie ma. Dowód piąty - wolna wola.

    Wolną wolę, daną nie tylko ludziom ale i aniołom - wszak część z nich mogła się zbuntować - uważam za kolejny dowód boskiej niemocy. Gdyby Stwórca posiadał wszechwiedzę, musiałby wiedzieć jak każdy z wolnej woli skorzysta. Powiedzenie komukolwiek: "Rób co chcesz", mając wiedzę co ktoś zrobi, jest pozbawione zupełnie sensu. Czy Judasz mógł nie zdradzić Jezusa, a Piotr się go trzykrotnie nie zaprzeć, skoro zostało to przepowiedziane? Może być tu mowa o jakiejś wolnej woli?

    Zacznijcie, wszyscy którzy potraficie, samodzielnie myśleć jako i ja zacząłem. A tych, którzy z myśleniem mają kłopot powinniśmy chronić przed oszustami w różnokolorowych jak symbole Parafilian sukienkach. Bóg nie istnieje. Boga nie ma. Dowód szósty - Abraham.

    Czy Pan Bozia musiałby wystawiać Abrahama na straszną próbę lojalności, gdyby jego lojalność znał? Oczywiście nie. A jeżeli nie znał, to jest to kolejnym dowodem boskiej niewiedzy. A jeżeli niewiedzy, to i braku wszechmocy. Albowiem zaprawdę, zaprawdę powiadam Wam bez wszechwiedzy nie ma wszechmocy. .

    Bóg nie istnieje. Boga nie ma.
    Dowód siódmy - Hiob.

    Nie będę Wam tutaj przytaczał przypowieści o Hiobie - jednej z mnóstwa biblijnych bzdur - tuszę, że ją znacie. Interesuje mnie, natomiast, w jakich okolicznościach doszło do zakładu dwóch hazardzistów - Boga i Szatana? Gdzie i ile razy, w związku z zakładem, się spotykali? Dlaczego Bóg musiał Szatanowi coś udowadniać? Co było stawką tego zakładu? Flaszka? Skrzynka piwa? Czy warto było, za zwycięstwo w zakładzie, poświęcić życie pierwszej żony Hioba i dziesięciorga dzieci z tego związku - czyli ich de facto zamordować? W jakich Bóg z Szatanem są stosunkach? I niech Wam do głów nie przyjdzie, że zadając ostatnie pytanie myślałem o stosunkach homoseksualnych - przecież mogą być tylko przyjaciółmi. . Bóg nie istnieje.
    Boga nie ma. Dowód ósmy - cudaczne cuda dla cudaków.

    Zaprawdę, zaprawdę powiadam Wam, mądrale, nigdy i nigdzie, żadnego cudu nie było wcale. Dlaczego nikt wierzący, pacierze klepiący, kończyny nie "wymodlił" chcący czy niechcący. Cud przywrócenia ręki, nogi, oka, znany byłby jak Polska długa i szeroka. Nie słychać o czymś takim i za granicami. Nie bądźcie, moi mili, więc naiwniakami. Oni za Waszą kasę żyją wręcz bajecznie. Długo by o tym prawić... Pozdrawiam serdecznie.

    Bóg nie istnieje. Boga nie ma. Dowód dziewiąty - Jezus Chrystus.
    Gdybym był Bogiem... I byłbym wszechmogący... nie musiałbym - dla zbawienia świata który sam spartoliłem, dla przebłagania samego siebie - wieszać swojego syna na krzyżu. Nawet gdyby to się gó...arzowi należało. Pstryknąłbym tylko palcami "pstryk" i... świat byłby zbawiony.



  • w temacie Bóg czy nauka? Kogo wybrałbyś?

    W: Polityka
    Rafał Ja wybieram nauke.
    ,,Bóg umarł! Bóg nie żyje! Myśmy go zabili! Jakże się pocieszymy, mordercy nad mordercami?... Nie jestże wielkość tego czynu za wielka dlanas? Czyż niemusimy sami stać się bogami, by tylko zdawać się jego godnymi?"
    Fryderyk Nietzsche
    Nauka już dawno wygrała z Bogiem. A religie dawnej epoki powinny odejść w zapomnienie. Nauka niech tryumfuje i robi każdego dnia nowe cuda, a Kościuł niech jej nieprzeszkadza!!!
    Taka jest prawda nie tylko o bogu katolickim ale o wszystkich bogach istniejących religii na Ziemi. Bóg nie istnieje. Boga nie ma. Dowód pierwszy - Szatan.

    Gdyby Bóg istniał i był wszechmogący, nie stworzyłby bubla w postaci serafina który się przeciw Stwórcy zbuntował i stał jego wrogiem numer jeden - Szatanem. Musiałby - przecież - to wiedzieć. Jeżeli nie wiedział - nie jest wszechmogący, albowiem zaprawdę, zaprawdę powiadam Wam: bez wszechwiedzy nie ma wszechmocy. I nie próbujcie Bozi usprawiedliwiać, że o tym - po prostu - nie myślał, że się nie zastanawiał. Istota posiadająca wszechwiedzę nie musi się zastanawiać - powinna, oczywiście, wszystko wiedzieć. Posiadać również wiedzę dotyczącą przyszłości, której Waszemu wymyślonemu Bogu najwyraźniej - niestety - brakuje.

    Bóg nie istnieje. Boga nie ma. Dowód drugi - Adam.

    Drugim dowodem boskiej niewiedzy dotyczącej przyszłości jest biblijny Adam. To właśnie Adamowi, według Biblii, Szatan nie chciał się pokłonić na polecenie Boga, wchodząc tym samym w odwieczny konflikt ze Stwórcą. Ponieważ bunt Szatana miał miejsce w dniu jego stworzenia, widzimy, że boska niewiedza co do przyszłości dotyczy nawet kolejnego zdarzenia w tym samym dniu. Gdyby Bóg wiedział, że również Adam go zawiedzie kosztując zakazanego owocu - nie powinien stwarzać kolejnego kiepskiego dzieła. .Bóg nie istnieje. Boga nie ma. Dowód trzeci - Ewa.

    Trzecim boskim bublem - a nie powinno być przecież żadnego - była biblijna Ewa. Zawiodła Stwórcę dając się skusić Gadającemu Gadowi i zbałamuciła męża swego - Adasia. Również w przypadku Ewy, Pan Bozia najwyraźniej nie posiadał wiedzy o przyszłych zdarzeniach. Mam nadzieję, że chociaż fizycznie się Bogu udała i była ładna i zgrabna.
  • w temacie Bóg czy nauka? Kogo wybrałbyś?

    W: Polityka
    ~gość gość Brzydzę się Bogiem, dla którego ludzie zabijają. Muzułmanie też mają swojego boga w imię którego podkładają bąby. Katolicy nielepsi- wyprawy krzyżowe, palenie czarownic. Ile ludzi jeszcze musi zginąć w imię człowieka, który chodził po wodzie, ile ludzi musi zginąć w imię Machometa, nim zrozumiemy że Bóg niejest wart tego bo go niema - tak poprostu....Ja wolę zabijanie w imię ateizmu. Religianci są słabi w zabijaniu. Ateiści w kilkadziesiąt
    lat wymordowali 100 000 000 ludzi, więcej niż religianci w kilka tysięcy lat.


    A to ty jesteś religijnym sadystom mordującym w imię i pod szyldem ateistów ?? A do jakiej sekty religijnej należysz ??I jaką metodę mordowania preferujesz ??
  • w temacie Bóg czy nauka? Kogo wybrałbyś?

    W: Polityka
    ~gość pintapalec ~gośc pintapalec ~gość gość Z całą pewnością wybieram naukę bo niema między czym wybierać!!!
    Jak wysiądziesz z łodz na środku oceanu to utoniesz, a jeśli uważasz że wiara Cię uratuje to spróbuj to dziś zrobić i jutro napisz czy się udało:-)Dlaczego miałbym wysiadać z łodzi na środku oceanu? Bóg zabrania
    popełniania samobójstwa. Ateizm zaszkodził ci na mózg.

    No ale jeśli wierzysz w boga ,to jak się żarliwie pomodlisz to pan bozia sprawi że będziesz chodził po wodzie..
    No bo przecież-- ""Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli.”"" - Ewangelia według Jana /J 20, 19-31/). Czyżbyś nie wierzył w wszechmoc pana bozi ?? I w swoją modlitwę ??
    Co ty bredzisz?

    To co nie wierzysz w żydowskiego pana bozię ""Nie. Sigh Hail

    No widzisz faszysto nawet prawidłowo nie potrafisz napisać tego faszystowskiego pozdrowienia .:):):)
  • w temacie Bóg czy nauka? Kogo wybrałbyś?

    W: Polityka
    ~gośc pintapalec ~gość gość Z całą pewnością wybieram naukę bo niema między czym wybierać!!!
    Jak wysiądziesz z łodz na środku oceanu to utoniesz, a jeśli uważasz że wiara Cię uratuje to spróbuj to dziś zrobić i jutro napisz czy się udało:-)Dlaczego miałbym wysiadać z łodzi na środku oceanu? Bóg zabrania
    popełniania samobójstwa. Ateizm zaszkodził ci na mózg.

    No ale jeśli wierzysz w boga ,to jak się żarliwie pomodlisz to pan bozia sprawi że będziesz chodził po wodzie..
    No bo przecież-- ""Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli.”"" - Ewangelia według Jana /J 20, 19-31/). Czyżbyś nie wierzył w wszechmoc pana bozi ?? I w swoją modlitwę ??
    Co ty bredzisz?

    To co nie wierzysz w żydowskiego pana bozię ""
  • w temacie Bóg czy nauka? Kogo wybrałbyś?

    W: Polityka
    ~gość gość Z całą pewnością wybieram naukę bo niema między czym wybierać!!!
    Jak wysiądziesz z łodz na środku oceanu to utoniesz, a jeśli uważasz że wiara Cię uratuje to spróbuj to dziś zrobić i jutro napisz czy się udało:-)Dlaczego miałbym wysiadać z łodzi na środku oceanu? Bóg zabrania
    popełniania samobójstwa. Ateizm zaszkodził ci na mózg.

    No ale jeśli wierzysz w boga ,to jak się żarliwie pomodlisz to pan bozia sprawi że będziesz chodził po wodzie..
    No bo przecież-- ""Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli.”"" - Ewangelia według Jana /J 20, 19-31/). Czyżbyś nie wierzył w wszechmoc pana bozi ?? I w swoją modlitwę ??