• w temacie Wiara nie wiara

    W: Religia
    ~~gościu~~ TUTAJ MASZ CIĄG DALSZY TYCH DOBROCI DLA POLSKI OD CZARNEJ MAFII WATYKAŃSKIEJ. 10) Dziesiąty raz Kościół katolicki wbił Polsce nóż w plecy po zwycięstwie pod Byczyną. Na elekcji w 1587 r. Kościół aktywnie popierał kandydaturę arcyksięcia Maksymiliana Habsburga, syna cesarza niemieckiego. Działał wówczas nuncjusz papieski Hannibal z Kapui, krążyło niemieckie złoto na łapówki. Szlachta wybrała jednak na króla Zygmunta III Wazę. To nie przeszkadzało mniejszości podjudzanej przez papieskiego nuncjusza "wybrać" następnego dnia Maksymiliana. "Wybór" ogłosił i prawo złamał katolicki biskup Woroniecki. Wybuchła wojna, wojska niemieckie wkroczyły do Polski, usiłowały zdobyć Kraków, spustoszyły szmat kraju. Kanclerz i hetman Jan Zamojski wyparł je na Śląsk, rozbił pod Byczyną i wziął do niewoli Maksymiliana. Wytworzyła się wspaniała dla Polski sytuacja: Niemcy pobici, syn cesarza wzięty do niewoli, w której spędził prawie dwa lata. Nie okupowano, niestety, Śląska. Zagrożeni przez Turcję Habsburgowie, których władza w Niemczech była poważnie osłabiona postępami reformacji, byli w poważnych kłopotach. Wtedy jak zwykle włączył się Kościół. Papież przysłał swego legata Aldobrandiniego (późniejszy papież Klemens VIII), by doprowadził do porozumienia - oczywiście, korzystnego dla Niemców. Zawarto "wieczyste przymierze". Polska na swoim zwycięstwie nie zyskała NIC, nawet nie podjęto próby odzyskania choćby części Śląska. A przecież diecezja wrocławska należała nadal do polskiej prowincji kościelnej. Legitymacja więc była. Maksymiliana wypuszczono z niewoli "na słowo", które natychmiast złamał. Skończyło się kompromitacją Polski i jej króla.
    Kolejny raz, gdy wróg został pobity (patrz: nóż czwarty, piąty, siódmy i dziewiąty), Kościół zmarnował Polsce owoce zwycięstwa.
    11) Jedenasty raz Kościół katolicki wbił Polsce nóż w plecy na sejmie w roku 1589, torpedując pierwszą próbę naprawy państwa - projekt uregulowania wolnych elekcji. Przedstawił go kanclerz Jan Zamojski, chcąc uniknąć niechybnej katastrofy: spośród trzech dotychczasowych elekcji dwie skończyły się groźnymi wojnami, nie mówiąc o szalejącej na elekcjach korupcji. Mądry Kanclerz proponował, by kandydować mogli tylko potomkowie króla, a jeśli by ich nie było - kandydaci krajowi. To eliminowało Niemców Habsburgów. Chciał też skrócić czas bezkrólewia, które anarchizowało państwo, wykluczyć biorących pieniądze z zagranicy i pozbawić prawa głosu hołotę szlachecką, klientelę magnatów. Taki program reform bił wprost w Kościół i jego sojuszników Habsburgów. Toteż nuncjusz papieski di Capua, płatny agent Habsburgów, przed sesją sejmu zobowiązał biskupów, by bronili przywilejów Kościoła, a więc swoich. Prymas Karnkowski, który przewodniczył senatowi, zażądał, by królem mógł być tylko katolik. Innowiercy gotowi byli ustąpić pod warunkiem zaprzysiężenia konfederacji warszawskiej. Na to nie zgodzili się biskupi, kierowani zza kulis przez nuncjusza. Projekt Kanclerza upadł, a nuncjusz słał triumfalne listy do papieża, co bez wątpliwości określało, komu służyła w Polsce anarchia. Brak prawnych uregulowań elekcji pozwolił Kościołowi w przyszłości pogwałcić dwie elekcje (o czym niżej), co zaważyło na losach Polski.
    CDN>>zdrady watykańskiej.
  • w temacie Wiara nie wiara

    W: Religia
    ~gosc
    pintapalec
    omegaman
    ~gość
    omegaman
    ~gość
    omegaman

    Religia, ŻADNA religia nie prowadzi do niczego dobrego! Dlatego właśnie trzeba wyzbyć się tego reliktu przeszłości.
    Tu się właśnie mylisz. Żadne cywilizacje nie mogły istnieć bez kapłanów.
    A czy któraś próbowała?...

    ~gość To oni zawsze byli krzewicielami nauki i rozwoju.
    Powiedz to Galileuszowi...
    Galileuszowi nic nie powiem bo nie żyje. Ale on też jest przedstawicielem Kościoła katolickiego który miał duży wpływ na rozwój cywilizacyjny. Może podasz przykład jakiegoś wybitnego ateisty który coś dokonał w jego czasach? A może wtedy też nie było inteligentnych ateistów? :)
    A może odpowiesz na pytanie...
    . On ci nic sensownego nie odpowie. Ja go prosiłem by podał mi przykłady jak ateiści szkodzili Polsce,nazwiska daty i miejsce.do tej pory ani widu ani słychu od ~gościa. Ja mu podałem przykłady zdradzieckiej działalności, tej czarnej sekty na szkodę Polski .
    Prosiłem byś podał co dobrego zrobili ateiści. Nie co złego. Nie chciałem atakować tej zbrodniczej ideologi. Chciałbym w tym znaleźć coś pozytywnego. Jednak nikt tutaj nie był wstanie napisać niczego dobrego o ateizmie. Nawet sami ateiści.
    Chcesz wiedzieć co złego zrobili ateiści dla naszego kraju? Proszę bardzo. Mieli negatywny wpływ na edukację w naszym kraju. Dla nich liczyło się tylko i wyłącznie to by Polacy umieli czytać i pisać. Więcej wiedzy nie było im potrzeba. Jako przykłady negatywnego wpływu na edukację można podać likwidację towarzystw naukowych np: Polskiej Akademii Umiejętności i Towarzystwa Naukowego Warszawskiego, Polskiej Macierzy Szkolnej. Dokonanie masakry w domu pisarzy w Warszawie, akcja Intelligenzaktion mająca na celu likwidację Polskiej inteligencji. Wprowadzenie cenzury. Prześladowanie inteligencji ((poczytaj np o Karpińskim), pobicie studentów w marcu 1968 r, strzelanie do nich w 1946 r, likwidacja autonomii uczelni...
    Masowe mordy Polaków zarówno wtedy jak byliśmy pod okupacją hitlerowską jak i później w okresie powojennym.
    Kradzieże majątków zarówno pojedynczym osobom jak i instytucjom Np Kościołowi.
    Niszczenie Polskich wartości moralnych poprzez próby wprowadzenia legalizacji zboczeń, uczenie dzieci uprawiania seksu, wprowadzenia legalizacji narkotyków...

    A więc podsumowując ateiści nie zrobili niczego dobrego a przynieśli dużo złego... :( I jeszcze mają czelność twierdzić że to religie nie przyniosły nic dobrego. Chcesz bym ci teraz napisał co dobrego zrobiły religie dla naszego kraju? Może to cię przekona że twierdzenie iż religie nie przyniosły nic dobrego zostanie przez ciebie uznane za kłamstwo? Wątpię by cokolwiek by cię przekonało...jesteś jak beton który widzi źdźbło w cudzym oku a w swoim nie widzi belki. Ateizm jest po stokroć bardziej zły niż jakakolwiek religia i trzeba być ślepcem by tego nie widzieć. Niektórzy jednak są takim fanatykami nienawidzącymi religii że będą zaprzeczać nawet oczywistym faktom i nic nie będzie w stanie ich przekonać.
    Ja ci krótko napiszę co ateiści zrobili dobrego dla Polski i społeczeństwa, Po pierwsze do 1939 roku w Polsce było 80% analfabetów i stąd brał sie religijny zabobon.Po 1945 roku ateiści (raczej nie wierzący w klikę kleszą sprawili w ciągu10 lat że zniknął analfabetyzm i pomału znikało zacofanie całego społeczeńhttp://stwa.Co klice kleszej było w na rękę bo wiedzieli że ciemną i zabobonną chołotę lepiej rządzi.I to właśnie powoli się dzieje. Już nikt na widok księdza nie klęka i się nie żegna.Już nie są święte łojce jak dawniej i panami ciemnych i zabobonnych chłopów . I to są w skrócie te zasługi ateistów i antyklerykałów.
  • w temacie Mamy Nowe Muzeum Historii Żydów, nie mamy nowego Muzeum Historii Polski...

    W: Polityka
    krzysztoff pintapalec Ilona001 Trzeba się zastanowić kto rządzi na tym naszym "podwórku":)

    [video]735643[/video]

    Watykański episkopad Judeokatolicki rządzi naszym podwórkiem.Poczytaj sobie kto rządzi w polskim episkopatem.. A tu lista:
    Arcybiskup Metropolita Warszawski, Prymas Polski Kardynał Józef Glemp - narodowość żydowska.
    Arcybiskup Pomocniczy Warszawski, Sekretarz Generalny Episkopatu Polski - Bronisław Dąbrowski - narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Krakowski - Kardynał Franciszek Macharski - narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Wrocławski - Kardynał Henryk Gulbinowicz - narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Gnieźnieński - Henryk Muszyński - narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Gdański - Tadeusz Gocławski - narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Katowicki - Damian Zimoń - narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Białostocki - Edward Kisiel - narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Lubelski - Bolesław Pylak - narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Łódzki - Władysław Ziółek - narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Poznański - Jerzy Stroba - narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Szczeciński - Marian Przykucki - narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Warmiński (Olsztyński) - Edmund Piszcz - narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Przemyski - Ignacy Tokarczuk - narodowość ukraińska.
    Arcybiskup Nuncjusz Apostolski w Polsce - Józef Kowalczyk - narodowość żydowska.
    W kościele to się tam mogą jacyś Żydzi znaleźć bo oni myślą, że są z narodu wybranego, nie wiadomo tylko wybrani przez kogo, chyba z tej bajki przez chyba świnkę pigi. Natomiast najgorzej gdyby w polityce naszym krajem rządzili Żydzi, to nas puszczą wtedy wszystkich w skarpetkach, teraz w demokracji. . To co, nie zauważyłeś, że nasi politykołki, każde prawo lub paragraf zanim uchwalą i wprowadzą to konsultują na klęczkach, z tą czarną mafią??Nie zauważyłeś, że jak jakiś czarny mafioso, tupnie nogą i wrzaśnie, że mu się to nie podoba, to rządzący politykołki już się tłumaczą i padają na twarz przed czarną kiecką.?Jest gorzej niż było,czerwoną mafię nam narzucono siłą i zdradą.Czarną mafię sami dobrowolnie sobie wzieliśmy,która stokrotnie bardziej nas doi i terroryzuje,polacy-papiści to znaczy oszołomy patafialne,teraz bardziej się boją czarnej mafii niż baliśmy się czerwonej mafii..
  • w temacie Wiara nie wiara

    W: Religia
    omegaman ~gość omegaman ~gość omegaman

    Religia, ŻADNA religia nie prowadzi do niczego dobrego! Dlatego właśnie trzeba wyzbyć się tego reliktu przeszłości.Tu się właśnie mylisz. Żadne cywilizacje nie mogły istnieć bez kapłanów.A czy któraś próbowała?...

    ~gość To oni zawsze byli krzewicielami nauki i rozwoju.Powiedz to Galileuszowi...
    Galileuszowi nic nie powiem bo nie żyje. Ale on też jest przedstawicielem Kościoła katolickiego który miał duży wpływ na rozwój cywilizacyjny. Może podasz przykład jakiegoś wybitnego ateisty który coś dokonał w jego czasach? A może wtedy też nie było inteligentnych ateistów? :)A może odpowiesz na pytanie... . On ci nic sensownego nie odpowie. Ja go prosiłem by podał mi przykłady jak ateiści szkodzili Polsce,nazwiska daty i miejsce.do tej pory ani widu ani słychu od ~gościa. Ja mu podałem przykłady zdradzieckiej działalnosci, tej czarnej sekty na szkodę Polski .
  • w temacie Mamy Nowe Muzeum Historii Żydów, nie mamy nowego Muzeum Historii Polski...

    W: Polityka
    Biskup Polowy Wojska Polskiego Generał - Sławomir Leszek Głodź - narodowość żydowska.
    Biskup Ordynariusz Drohiczyński - Władysław Jędruszów - narodowość ukraińska.
    Biskup Ordynariusz Łomżyński - Juliusz Paetz - narodowość żydowska.
    Biskup Metropolita Częstochowski - Stanisław Nowak - narodowość żydowska.
    Biskup Ordynariusz Radomski - Edward Materski - narodowość żydowska.
    Biskup Ordynariusz Sosnowiecki - Adam Smigielski - narodowość polska
    Biskup Pomocniczy Sosnowiecki, Zastępca Sekretarza Generalnego Episkopatu Polski - Tadeusz Pieronek - narodowość polska. (?)
    Biskup Ordynariusz Pelplinski - Jan Szlaga - narodowość niemiecka.
    Biskup Ordynariusz Toruński - Andrzej Suski - narodowość żydowska.
    Biskup Pomocniczy Gnieźnieński, Delegat Prymasa Polski ds. Duszpasterstwa Poloni - Szczepan Wesoły - narodowość żydowska
    Biskup Ordynariusz Włocławski - Bronisław Dębowski - narodowość żydowska.
    Biskup Pomocniczy Włocławski, Kierownik Duszpasterstwa Rolników - Roman Andrzejewski - narodowość żydowska.
    Biskup Ordynariusz Gliwicki - Jan Wieczorek - narodowość żydowska.
    Biskup Ordynariusz Opolski - Alfons Nossol - narodowość niemiecka.
    Biskup Ordynariusz Bielsko - Żywiecki - Tadeusz Rakoczy - narodowość żydówka.
    Biskup Ordynariusz Kielecki - Stanisław Szymecki - narodowość polska
    Biskup Ordynariusz Tarnowski - Józef Życiński - narodowość żydowska.
    Biskup Ordynariusz Sandomierski - Wacław Świerzawski - narodowość polska
    Biskup Ordynariusz Siedlecki - Jan Mazur - narodowość polska
    Biskup Ordynariusz Kaliski - Stanisław Napierała - narodowość polska
    Biskup Ordynariusz Rzeszowski - Kazimierz Górny - narodowość ukraińska.
    Biskup Ordynariusz Lubaczowski - Jan Srutwa - narodowość ukraińska.
    Biskup Ordynariusz Koszalińsko - Kołobrzeski - Czesław Domin - narodowość żydowska.
    Biskup Ordynariusz Zielonogórski - Józef Michalik - narodowość żydowska.
    Biskup Ordynariusz Elbląski - Andrzej Sliwiński - narodowość żydowska
    Biskup Ordynariusz Elcki - Wojciech Zięba - narodowość żydowska.
    Biskup Pomocniczy Elcki - Edward Samsel - narodowość żydowska.
    Biskup Ordynariusz Warszawsko-Praski - Kazimierz Romaniuk - narodowość żydowska.
    Biskup Ordynariusz Łowicki - Alojzy Orszulik - narodowość żydowska.
    Biskup Ordynariusz Płocki - Zygmunt Kamiński - narodowość polska
    Biskup Ordynariusz Legnicki - Tadeusz Rybak - narodowość żydowska.
    Ksiądz Kapelan i Spowiednik w Kancelarii byłego Prezydenta (Wałęsy) Franciszek Cybula - narodowość żydowska
  • w temacie Mamy Nowe Muzeum Historii Żydów, nie mamy nowego Muzeum Historii Polski...

    W: Polityka
    Ilona001 Trzeba się zastanowić kto rządzi na tym naszym "podwórku":)

    [video]735643[/video]

    Watykański episkopad Judeokatolicki rządzi naszym podwórkiem.Poczytaj sobie kto rządzi w polskim episkopatem.. A tu lista:
    Arcybiskup Metropolita Warszawski, Prymas Polski Kardynał Józef Glemp - narodowość żydowska.
    Arcybiskup Pomocniczy Warszawski, Sekretarz Generalny Episkopatu Polski - Bronisław Dąbrowski - narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Krakowski - Kardynał Franciszek Macharski - narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Wrocławski - Kardynał Henryk Gulbinowicz - narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Gnieźnieński - Henryk Muszyński - narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Gdański - Tadeusz Gocławski - narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Katowicki - Damian Zimoń - narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Białostocki - Edward Kisiel - narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Lubelski - Bolesław Pylak - narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Łódzki - Władysław Ziółek - narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Poznański - Jerzy Stroba - narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Szczeciński - Marian Przykucki - narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Warmiński (Olsztyński) - Edmund Piszcz - narodowość żydowska.
    Arcybiskup Metropolita Przemyski - Ignacy Tokarczuk - narodowość ukraińska.
    Arcybiskup Nuncjusz Apostolski w Polsce - Józef Kowalczyk - narodowość żydowska.
  • w temacie Wiara nie wiara

    W: Religia
    misza55 ~Gość
    Wlasnie, jak wyjasnic fakt, ze w Kosciele tych "wyjatkow" trafia sie co najmniej tyle, co poza Kosciolem ? Przeciez nie powinno ich byc w ogole ?!Dzieje się tak dla tego że najwyższe szczeble hierarchii zajmują niewłaściwi ludzie, dla nich ważny jest ich cel, a idee nie są ważne ... . Ależ ta hierarchiczna klika klesza ma swoje idee od samego początku jak tylko śie zorganizowali >>>>>>
  • w temacie Wiara nie wiara

    W: Religia
    CD>> 7) Siódmy raz Kościół wbił Polsce nóż w plecy w 1520 roku. W czasie wojny z Krzyżakami, gdy zakon już został pobity na głowę i czekała go nieuchronna likwidacja i wcielenie Prus do Polski, legat papieski Ferreri zagładzie zakonu zapobiegł. Trzeci raz Kościół ocalił Krzyżaków morderców.
    8) Ósmy raz w roku 1577, gdy Kościół popierał elekcję cesarza Maksymiliana Habsburga na tron Polski przeciw Batoremu. Prymas Uchański - wraz z senatem, któremu przewodniczył i w którym prym wiedli biskupi - dokonał zamachu, ogłaszając królem Niemca. Ogół szlachty obwołał królem Batorego. Maksymilian postanowił więc zająć tron polski siłą. Zawarł układ z Moskwą, w którym zaplanowano rozbiór Polski. Habsburgom miała przypaść Polska, Moskwie - Litwa. W Rzymie bliskim współpracownikiem papieża był wówczas zdrajca kardynał Hozjusz (obecny kandydat na świętego!). Jakoś Kościołowi nie przeszkadzało, że Litwa miała stać się łupem prawosławnej Moskwy. Moskwa, zgodnie z układem, uderzyła w roku 1578 na Polskę i zajęła Inflanty. Tragiczną sytuację Korony uratowała niespodziewana śmierć Maksymiliana. Wojna z Moskwą już jednak trwała i wyniszczała kraj. Stanowcza akcja Batorego pokrzyżowała plany Kościoła i Uchańskiego. Sterujący zamachem nuncjusz papieski musiał uciekać do Wrocławia pod skrzydła Habsburgów. Niestety, sytuacja zmusiła króla do pozyskiwania sojuszników ustępstwami. Musiał uznać Hohenzollerna brandenburskiego jako kuratora obłąkanego księcia Prus Albrechta. Dzięki Kościołowi kolejny raz zmarnowana została okazja wcielenia Prus do Polski.
    9) Dziewiąty raz w 1582 roku, kiedy pobita przez Batorego Moskwa prosiła o pokój. Car Iwan Groźny w obliczu całkowitej klęski w toczonej od czterech lat wojnie zaczął mamić papieża obietnicami zawarcia unii prawosławia z Rzymem i swego udziału w wojnie z Turcją. Papież wysłał do Moskwy swego legata, jezuitę Possevina, który pośredniczył w rokowaniach pokojowych. Ten działał ze szkodą dla Polski i zmarnował Batoremu owoce wielkiego zwycięstwa. Można było uzyskać znacznie lepsze warunki pokoju. Po zawarciu rozejmu w Jamie Zapolskim car zaczął grać na zwłokę. Gdy Kościół zrozumiał, że został wystawiony do wiatru, zaczął namawiać Batorego do kolejnej wojny, obiecując 25 tys. dukatów subsydiów miesięcznie. Plany wojenne pokrzyżowała jednak śmierć króla Stefana. Powiedzenie o "nożu w plecach" przytacza się u nas najczęściej w odniesieniu do bolszewickiego ataku na Polskę 17 września 1939 roku. Bardzo niesłusznie...
    Tych bandyckich noży wbitych przez zdradziecką mafię watykańską ,Polsce i Narodowi Polskiemu było ponad 30 razy.Jeśli sobie życzysz obrońco i wielbicielu tej mafii oprychów to mogę dalej ci pisać.A ty mi napisz czym ateiści zaszkodzili Polsce. Chętnie przeczytam..Tylko zaznaczam podaj daty miejsca i jak natym Polska straciła..
  • w temacie Wiara nie wiara

    W: Religia
    cd>> papież zmusił go do zwiększenia świętopietrza.
    3) Trzeci nóż w plecy - zakon krzyżacki. Nie wolno zapominać, że był to po prostu katolicki zakon podległy papieżowi. Przypomnijmy, że patronką krzyżackich morderców była... Najświętsza Maria Panna - ta sama, która jest Królową Polski. Krzyżacy, jak to duchowni, sfałszowali tzw. przywilej kruszwicki, którym Konrad Mazowiecki rzekomo nadał im całe Prusy. Następnie wystarali się o uznanie swego państwa za lenno papieskie. Tym manewrem zapewnili sobie przewagę nad Polską. Papież zaś uzyskał skuteczny środek nacisku na polskich królów w celu ich osłabienia. W sporach z Polską, głównie o Pomorze i o krwawe najazdy, Krzyżacy mieli stałe poparcie całego Kościoła (także biskupów i całego kleru polskiego), który przecież nie działałby na szkodę swojego lennika. Korzystne rozstrzygnięcia Polska musiała... kupować. A potem następowała rewizja procesu i sprawa toczyła się od nowa. Kościół zrobił sobie z Polski dojną krowę. Polska najdłużej i najobficiej w Europie płaciła złodziejom w sutannach świętopietrze. Tylko za panowania Zygmunta Augusta wysłano z Polski do Rzymu 2 tys. wozów ze złotem i srebrem. Tę grabież przerwali dopiero ewangelicy.
    4) Czwarty raz nóż w plecy Kościół papieski wbił Polsce w czasie wojny trzynastoletniej (1454-1466). Kiedy mieszkańcy państwa krzyżackiego zbuntowali się i poddali się Polsce, Kościół całym swym autorytetem wsparł Krzyżaków. Legat papieski de Silves wyklął Związek Jaszczurczy za bunt. Po wybuchu wojny, w roku 1455 papież Kalikst III wyklął Związek Pruski i jego sojuszników, a więc i Polskę. Kościół rozwinął przeciwko Polsce akcję dyplomatyczną. Krzyżacy, mając moralne i polityczne wsparcie papieży oraz finansową i militarną pomoc z Niemiec, mogli z powodzeniem prowadzić wojnę. Toteż wlokła się aż 13 lat. Legat papieski Lando w roku 1462 na sejmie w Piotrkowie bronił Krzyżaków, legat von Rudesheim, kiedy klęska Krzyżaków była już przesądzona, doprowadził do wstrzymania walk i uchronił zakon przed likwidacją. Potem Kościół nigdy nie uznał pokoju toruńskiego, uważając ziemie zakonu za swoją własność, a polskie roszczenia za świętokradztwo. Na tym polu Kościół szkodził Polsce jeszcze przez wieki na wszystkie możliwe sposoby. Szukał przy tym wsparcia Habsburgów i sam ich wspierał.
    5) Piąty raz Kościół wbił Polsce nóż w plecy w czasie "wojny popiej" w 1478 r. Wkrótce po pokoju toruńskim Kościół podjął próbę odzyskania Warmii, używając do tego biskupa Tungena oraz wciągając do gry Krzyżaków i króla Węgier Macieja Korwina. Tungen przedostał się na Warmię, a Krzyżacy urządzili najazd na Pomorze. Legat papieski Baltazar z Piscii wyklął króla Kazimierza Jagiellończyka i jego syna Władysława, króla Czech, za przeszkadzanie Korwinowi w wojnie z Turkami. Zwolnił też Krzyżaków i mieszkańców Prus z przysięgi wierności królowi polskiemu. Kościół liczył, że król Kazimierz ugnie się przed klątwą. Król jednak okazał stanowczość, uderzył na Warmię, pobił Krzyżaków, a z Węgrami zawarł pokój. Musiał jednak zabiegać w Rzymie o zdjęcie klątwy. Tym Kościół zmusił go do pozostawienia Tungena na diecezji warmińskiej i nie dopuścił do likwidacji zakonu krzyżackiego, co król zamierzał, bo za bunt miał do tego prawo jako suweren.
    6) Szósty raz Kościół wbił Polsce nóż w plecy, pomagając Habsburgom w roku 1515 w czasie zjazdu wiedeńskiego. Zawarto wtedy układ, na mocy którego Zygmunt Stary i Władysław Jagiellończyk, król Czech i Węgier, oddali Niemcom Habsburgom Czechy i Węgry. Za darmo! Tylko za zerwanie przez Habsburgów sojuszu z Moskwą. W polskiej dyplomacji rej wówczas wodzili biskupi Drzewiecki i Tomicki, papiescy i niemieccy agenci. Kościół popierał wtedy Niemców, bo Polska słusznie nie kwapiła się do planowanej przez papieża wojny z Turcją. Dwa lata później Marcin Luter ogłosił swoje tezy. Niemcy czekał wstrząs reformacji i wojny domowe...
    >>cd HISTORII
  • w temacie Wiara nie wiara

    W: Religia
    Wydaje mnie się że bardziej jest zawiedziony postawą hierarchów i kapłanów, a swoje frustracje przenosi na ogół kościoła ...[/cytat]
    Nie można tak uogólniać.
    Nie wszyscy w Kościele są ci żli[/cytat]

    Nie wszyscy? Tylko wyjątki są złymi ludźmi. Większość jest dobra.[/cytat] . Ja gościu nigdy nic złego nie pisałem o normalnych katolikach ale piszę prawdę o całej tej zdradzieckiej klice hierarchów i prawie całej klice kleszej.A o dobroci tej zdradzieckiej kliki kleszej to możecie poczytaćTUTAJ>>> Od zarania dziejów Kościół papieski w Polsce dążył do supremacji władzy religijnej nad świecką. Cel był prosty: podporządkować władzę świecką Kościołowi, by objąć niepodzielnie rządy dusz i wyłudzać kasę. Kościół zawsze będzie zwalczał silną władzę, bo od słabych, zmuszonych do szukania poparcia z ambony da się wyłudzić więcej. Polska była areną, poligonem tej walki. Niestety, w naszym przypadku wygrał Kościół. Za osłabienie państwa i podporządkowanie go Kościołowi zapłaciliśmy cenę straszliwą, najwyższą w Europie.
    1) Pierwszy raz Kościół wbił Polsce nóż w plecy w 1079 r. Bolesław Śmiały odbudował potęgę Chrobrego. Z powodzeniem interweniował na Węgrzech i na Rusi, zdobył Kijów, koronował się na króla. Był sojusznikiem papieża, skutecznie bił Niemców. Ale duchowieństwo było wtedy w 80 proc. niemieckie. Śmiały nie walczył z Kościołem, wręcz przeciwnie - umacniał go. Jego władza była jednak dla Kościoła zbyt silna. Pisaliśmy już o historii spisku, śmierci biskupa Stanisława i wygnaniu króla. Przypomnijmy tylko, że Gall Anonim, przecież zakonnik, w swojej kronice nazywa biskupa traditor - zdrajca.
    Wbrew kłamstwom Kościoła zdrajca w sutannie nie został zamordowany, tylko zgodnie z prawem skazany przez sąd za zdradę i stracony. Gdyby było inaczej, to natychmiast w glorii męczennika zostałby świętym - wszak każdy kult jest złotodajny dla kleru. Taki św. Wojciech został kanonizowany zaledwie w dwa lata po śmierci! W przypadku Stanisława okazji zwyczajnie nie było, bo ludzie zdrajcę pamiętali. Wymazywanie zdrady z pamięci narodu zajęło oszustom w sutannach aż 174 lata. Wydatnie pomógł najazd tatarski w 1241 r., który spustoszył Polskę.
    2) Drugi nóż tkwił w polskich plecach aż 168 lat, przez cały okres rozbicia dzielnicowego. Kościół wszelkimi sposobami osłabiał państwo, szczuł na siebie książąt dzielnicowych. Za poparcie jednych przeciw drugim wyłudzał kolejne nadania i przywileje. W ten sposób zupełnie zanarchizował Polskę i stała się ona areną nieustannej wojny domowej. Osłabiona, straciła Śląsk, Pomorze, Ziemię Lubuską, płaciła Niemcom daninę lenną. Nie była w stanie uporać się z najazdami Prusów i ściągnęła sobie na kark zakon krzyżacki.
    Spośród plejady zdrajców w sutannach, wymienić trzeba takich łotrów jak arcybiskupi gnieźnieńscy: Jakub ze Żnina, Janik, Henryk Kietlicz; biskupi krakowscy: Gedko, Paweł z Przemankowa i Muskata; wrocławscy: Wawrzyniec, Tomasz I i Tomasz II oraz biskup poznański Andrzej. Posługiwali się zdradą, fałszerstwem i klątwą. Wyklęli m.in. Władysława Wygnańca, Mieszka Starego, Henryka Brodatego, Konrada Mazowieckiego, Leszka Czarnego, Henryka Probusa, Władysława Łokietka, potem Kazimierza Wielkiego, pomijając pomniejszych książąt. Klątwa oznaczała faktyczną utratę władzy, gdyż poddanych władcy zwalniano z posłuszeństwa wobec niego. O zdjęcie klątwy trzeba było zabiegać w Rzymie, a trwało to długo i kosztowało słono. Jak w tych warunkach Polska mogła normalnie funkcjonować? Na zjazdach w Łęczycy (1180 r.) i w Borzykowie (1210 r.) Kościół, wygrywając książąt przeciw sobie, wyłudził przywileje osłabiające cały kraj. Kiedy Łokietek jednoczył Polskę i potrzebował złota na wojsko i zabiegi dyploma