• w temacie Dieta Kopenhaska – trzynastodniowa droga do raju?

    W: Męskie sprawy
    Witam. Dietę kopenhaską stosowałam raz a życiu - przed weselem brata dwa lata temu. Zdecydowałam się na ten rodzaj diety gdyż jest krótka - trwa 13 dni, skuteczna i opiera się na szpinaku i brokułach co bardzo mi pasowało. Schudłam 7 kg dzięki czemu zmieściłam się w sukienkę. Jednak muszę przestrzec wszystkich decydując się na tą dietę - nie warto. W sukienkę się zmieściłam ale tylko na czas wesela i ze względu na efekt jojo nigdy więcej się w nią nie zmieściłam. Szpinak, który uwielbiałam wywołuje we mnie odruch wymiotny mimo, że od zakończenia diety minęło tyle czasu. Po zakończeniu diety miewałam napady potwornego głodu, którego nie można opanować. Waga wróciła szybko do stanu poprzedniego i jeszcze szybciej zaczęła wzrastać. Zniechęciłam się do wszelkich możliwych diet co spowodowało tylko tycie i rozwój związanych z tym kompleksów i złego samopoczucia. Dieta kopenhaska jest krótkotrwała i niezdrowa. Nie polecam. Dziś nie stosuję żadnej diety. Chodzę na fitness 5 dni w tygodniu po 2 godziny dzięki temu jem połowę mniej niż normalnie bym jadła i chudnę, mam więcej energii, czuję się znacznie lepiej.