• w temacie Szykujemy się do wojny?

    W: Polityka
    prawda jest taka że tylko tak na serio "ci na górze" wiedzą co się dzieje.Jedna strona zrzuca winę na druga.Ja tu trochę widzę jeszcze działania NWO ale...Mogę się mylić...Przejazdy i ćwiczenia wojsk NATO muszą być bo to forma odstraszania ruskich (że niby wszyscy są gotowi i zjednoczeni).To wszystko jest tzw "dmuchaniem na zimne".Czas pokaże co będzie...i czy dożyjemy do emerytury:-)
  • w temacie Co zrobiliście po rozstaniu?

    W: Męskie sprawy
    sultan My faceci tak mamy, że często po rozstaniu z kobietą dostajemy skrzydeł i zaczynamy robić wszystko to, co do tej pory drażniło naszą partnerkę albo na co nie mieliśmy czasu.

    Zastanawiam się, na co pozwoliły Wam wasze rozstania. Zrobiliście licencję pilota? Poderwaliście sąsiadkę? Poszliście w tygodniowy melanż?
    Każdy jakoś inaczej reaguje na rozstanie.Kwestia też tego czy jednej osobie zależało na drugiej i jak się ją traktowało...Ja to za zwyczaj opróżniam butelki i puszki...:-)
  • w temacie Tym razem coś miłego !

    W: Męskie sprawy
    każdy w jakiś tam sposób kogoś kocha lub kochał ale to nie powód (moim zdaniem)aby to tak ogłaszać...W sumie to każdy robi co chce i jak chce.
  • w temacie Tym razem coś miłego !

    W: Męskie sprawy
    Czy to co palisz "od czasu do czasu" jest bezpieczne dla Twojego mózgu???Sądząc po tym temacie masz poważne problemy emocjonalno- myśleniowe.Przestań ćpać albo przerzuć się na coś słabszego bo to obecne zdecydowanie Ci nie służy...
  • w temacie Jestem początkującą i nie wiem!

    W: Porady
    musisz wykonywać misje...Im więcej tym lepiej a do tego zebrane punkty "ładuj" w magię.Kup też tarczę z + 10% do doświadczenia.
  • w temacie zarżnął nożem swoich rodziców bo ......

    W: Uczucia
    Zenobia45
    A44

    Masz Zeniu rację. Najważniejsze są dobre relacje, one chronią obydwie strony " barykady".
    Za mało było rozmów, spokojnego rozwiązywania problemów. Żal mi ich, jednak najbardziej rodziców.
    Nie ma żadnych barykad. Mnie żal dzieciaków.
    Hello...:-)...żal Ci tych bękartów???No ręce opadają...Nie wiem jak bardzo trzeba mieć nasrane w bani żeby zabić rodziców.Moim zdaniem...kosa w żebra dla nich powinna być i tyle! Znam wiele przypadków niedogadywania się ze starymi lub nawet znęcania się psychicznego rodzica(np: przez alko) nad dziećmi ale jakoś nikt z tych moich"znajomych" nie targnął się na życie rodziców...Czy to nie syndrom kusicielki Ewy się ujawnił(myślę że to dziewczyny szpila była)?