• w temacie Wrocic po takim czyms do bylego czy sobie odpuscic. pomocy;/

    W: Hydepark
    Junani
    root80 myślę że za wcześnie go wypuścili...z psychiatryka lub nie wziął wszystkich leków na głowę i przez to mu odbija...Leć leć-daj mu jeszcze (kolejną) szansę a będzie"ok"!:-)
    A wiesz, że do takich dziewczyn nie można tak mówić, wątpię żeby zrozumiała ironię, wręcz przeciwnie weźmie Twoje słowa za dobrą monetę i da kolejną szansę.
    to niech wraca skoro jest na tyle pusta aby w imie zauroczenia(bo to nie miłość) dać sobą pomiatać oraz cierpieć licząc na zmianę która nie nadejdzie.Skoro na początku związku już takie jaja gość robi to co by było po ślubie???Jak jej dobrze przyłoży to może ten mózg który tam ma,może wreszcie zadziała??
  • w temacie Czy może dojść do trzeciej wojny światowej?Czy Putin chce tego?

    W: Polityka
    Tris Do 3 wojny światowej raczej razie nie dojdzie, ale co będzie dalej, za parę lat tego nie wie nikt :)
    Putinowi zależy, żeby odbudować dawne ZSRR, żeby znów Rosja stała się imperium na skalę światową i żeby każdy musiał się z nią liczyć, tym samym zapisze się w historii Rosji jako wielki przywódca Rosjan i będzie to dla niego na swój sposób ,,nieśmiertelność" :)
    Putin na razie przejmuje Ukrainę, dalej najpewniej będzie Mołdawia, a potem Finlandia i Białoruś, no i Białoruś jest szansą dla nas wszystkich, bo Białorusini tak łatwo swojego kraju nie oddadzą, niewiele o tym ludzie wie, ale tak naprawdę Białorusini nie są pozostałością po Rosji i nie są dawnymi Rosjanami, Białorusini to dawne Wielkie Księstwo Litewskie, oni są Litwinami i Polakami, nie Rosjanami, nie wbrew pozorom Białorusini są katolikami, odmiennie do Rosji, która jest prawosławna, ale podobnie do nas i Litwinów, gdyż my jesteśmy katolikami :) , Rosjanie po II wojnie światowej oddzielili Całość Litwy od jej nadmorskiej części i wmówili Białorusinom, że są ich ,,mniejszym bratem", że są Rosjanami, a my Polacy jesteśmy wszystkim co złe, dlatego nadzieja jest w Białorusi, jeżeli Białorusini sprzeciwią się wreszcie Rosjanom, to my mamy ogromną szansę, by ,,pogromić" Rosję :)) , w końcu od wieków jest wojna Polsko-Ruska, tak było jest i będzie, bo Rosjanie mają żal do nas o dawną historię i od wieków starają się nas zniszczyć, ale jak do tej pory im się nie udało :) , więc i teraz bądźmy dobrej myśli :)
    Tak dla ciekawskich w 1612 roku Polska przejęła Rosję, włącznie z Moskwą i Kremlem, ale Rosjanie potem swoją Moskwę odbili z naszych ,,rąk" i ustawili warunki, że w zamian za resztę Rosyjskich terenów, Polacy będą mogli bezpiecznie i cali opuścić Rosję i powrócić do Królestwa Polskiego, my ziemie Rosyjskie im przekazaliśmy, ale z Rosji, niewielu Polaków wróciło całych.......
    nie wiem skąd masz te dane ale to był 1610...1612 to wygnanie Polakow z Moskwy
  • w temacie Na co patrzą kobiety?

    W: Męskie sprawy
    karinanati root80 karinanati root80 karinanati root80 karinanati root80 w pierwszej kolejności(w dzisiejszych czasach) patrzą na grubość portfela która w 95% przesądza o atrakcyjności faceta a pozostałe 5% to te brednie o ciele,wyglądzie,oczach,charakterze itd. itp...co za bzdury facet musi byz przystojny i bogaty.Wtedy jest najseksowniejszy. Jak kobieta ma do wyboru młode ciacho z forsa i starego dziadka z forsa, to kogo wybierze?nie pisze tu o skrajnych przypadkach...Że albo młody z kasą albo stary z kasą...A czemu nie ma takiego wyboru-młody bez kasy a stary z kasą???Wybór jest oczywisty dla większości płci pięknej-stary pryk z kasą:-)Dlatego, ze to kobieta przejmuje w związku najwięcej obowiązków, wiec facet musi chociaż pomóc jej finansowo, teraz rozumiesz?ten feminizm Wam odbija i "wyzwolenie"(tylko spod czego?)...A tobie seksizm. Nie może być dłużej tak, ze taki byk przyjdzie z etatu zarobi 1300 złoty i czeka na obsłużenie pracującej zony, jeśli chce służki i zony, to niech chociaż zarobi na dom, bo sam się on NIE POPROWADZI. Jesli chce tylko służki, to niech znajdzie ogłoszenie i jej zapłaci- wolny wybór.noooo....takiego schematu związku to też nie popieram.Z resztą jak dla mnie to głupota traktować siebie(facet)jak króla który po pracy wpada na garnek wcześniej ugotowany,nogi na stół,piwo do ręki i mecz do końca dnia a kobietę za służkę.Nie lubię też traktowania facetów jako "krowy dojne" które tylko nadają się do zarabiania i patrzenia na nas(facetów) w JEDYNIE w kontekscie-"który to ma więcej finezji,siły i sprytu aby mi(pani i władczyni) jak najwięcej kasy przyniósł??"...No czy to normalne podejście???Przecież to jest materialistyczne podejście do facetów-podobne do" kupię sobie robota-niech zapier...a"Jest to typowo polski schemat. Jak ja widzę tych mężczyzn w pracy, jacy oni wielce zmęczeni , pracując przy tym samym co kobieta, po pracy tylko myślą, żeby piwko kupić, a ich zony, żeby posprzątać, ugotować, przygotować dzieci do szkoły..brak słów na męskie lenistwo.A byki są dwa razy silniejsze od kobiet.
    może nie polski a słowiańsko-robotniczy.Pisałem że nie popieram takiego modelu rodziny czy związku ale również niedobrze mi się robi j facet jest postrzegany JEDYNIE jako ktoś kogo zadaniem jest zapewnianie forsy kobiecie...
  • w temacie Jak samoocena wpływa na związek?

    W: Porady
    Sabatnica144 root80 Sabatnica144 root80 no ale co jeśli druga osoba w związku jest zakompleksiona i ciągle "płacze" nad sobą?Da się z takim kimś ułożyć życie?Myślę że nie...Może spróbować pomóc tej płaczącej podbudować się. Ładnie śpiewa happysad "..kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie je ku górze.." ( o ile sam/a ma tyle siły).tak...tylko czy związek to fundacja charytatywna 24h?Takie rozumowanie jest egoistyczne. Uważasz,że partnera z zaniżonym poczuciem własnej wartości należy odstrzelić?nie mówię że od razu odstrzelić...Chodzi mi o to że jeśli ktoś jest zakompleksiony,niedowartościowany i nie chce lub nie da sobie pomóc i w tym tra i trwa to wątpię aby udało się z takim kimś stworzyć dobry,zdrowy i długi związek...
  • w temacie Na co patrzą kobiety?

    W: Męskie sprawy
    karinanati root80 karinanati root80 karinanati root80 w pierwszej kolejności(w dzisiejszych czasach) patrzą na grubość portfela która w 95% przesądza o atrakcyjności faceta a pozostałe 5% to te brednie o ciele,wyglądzie,oczach,charakterze itd. itp...co za bzdury facet musi byz przystojny i bogaty.Wtedy jest najseksowniejszy. Jak kobieta ma do wyboru młode ciacho z forsa i starego dziadka z forsa, to kogo wybierze?nie pisze tu o skrajnych przypadkach...Że albo młody z kasą albo stary z kasą...A czemu nie ma takiego wyboru-młody bez kasy a stary z kasą???Wybór jest oczywisty dla większości płci pięknej-stary pryk z kasą:-)Dlatego, ze to kobieta przejmuje w związku najwięcej obowiązków, wiec facet musi chociaż pomóc jej finansowo, teraz rozumiesz?ten feminizm Wam odbija i "wyzwolenie"(tylko spod czego?)...A tobie seksizm. Nie może być dłużej tak, ze taki byk przyjdzie z etatu zarobi 1300 złoty i czeka na obsłużenie pracującej zony, jeśli chce służki i zony, to niech chociaż zarobi na dom, bo sam się on NIE POPROWADZI. Jesli chce tylko służki, to niech znajdzie ogłoszenie i jej zapłaci- wolny wybór.noooo....takiego schematu związku to też nie popieram.Z resztą jak dla mnie to głupota traktować siebie(facet)jak króla który po pracy wpada na garnek wcześniej ugotowany,nogi na stół,piwo do ręki i mecz do końca dnia a kobietę za służkę.Nie lubię też traktowania facetów jako "krowy dojne" które tylko nadają się do zarabiania i patrzenia na nas(facetów) w JEDYNIE w kontekscie-"który to ma więcej finezji,siły i sprytu aby mi(pani i władczyni) jak najwięcej kasy przyniósł??"...No czy to normalne podejście???Przecież to jest materialistyczne podejście do facetów-podobne do" kupię sobie robota-niech zapier...a"
  • w temacie Jak samoocena wpływa na związek?

    W: Porady
    Sabatnica144 root80 no ale co jeśli druga osoba w związku jest zakompleksiona i ciągle "płacze" nad sobą?Da się z takim kimś ułożyć życie?Myślę że nie...Może spróbować pomóc tej płaczącej podbudować się. Ładnie śpiewa happysad "..kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie je ku górze.." ( o ile sam/a ma tyle siły).tak...tylko czy związek to fundacja charytatywna 24h?
  • w temacie Na co patrzą kobiety?

    W: Męskie sprawy
    karinanati root80 karinanati root80 w pierwszej kolejności(w dzisiejszych czasach) patrzą na grubość portfela która w 95% przesądza o atrakcyjności faceta a pozostałe 5% to te brednie o ciele,wyglądzie,oczach,charakterze itd. itp...co za bzdury facet musi byz przystojny i bogaty.Wtedy jest najseksowniejszy. Jak kobieta ma do wyboru młode ciacho z forsa i starego dziadka z forsa, to kogo wybierze?nie pisze tu o skrajnych przypadkach...Że albo młody z kasą albo stary z kasą...A czemu nie ma takiego wyboru-młody bez kasy a stary z kasą???Wybór jest oczywisty dla większości płci pięknej-stary pryk z kasą:-)Dlatego, ze to kobieta przejmuje w związku najwięcej obowiązków, wiec facet musi chociaż pomóc jej finansowo, teraz rozumiesz?ten feminizm Wam odbija i "wyzwolenie"(tylko spod czego?)...