• Dlaczego od wielu lat Admin blokuje mi wgrywanie zdjęć do mojego tematu ???

    W: Do Admina
    [b][i][/i][/Witam, mój temat : Mój ogród - Kraina Czarów. Mam problem, dawniej byłem codziennym użytkownikiem forum, ale kilka lat wstecz coś zablokowało mi możliwość wgrywania zdjęć, a bez zdjęć mój temat nie może istnieć. Myślałem, że to komputer, ale od dzisiaj używam nowiutkiego komputera z innym antywirusem ni z poprzednio i sytuacja jest ta sama...Nie mogę dodać zdjęcia . W rubryce dodaj zdjęcia pokazuje się ( + ), gdy chce dodać nic się nie dzieje...Proszę o pomoc bo to może coś u was...-Pozdrawiam.- waldiwłodawa..
    b]
  • Żyjemy z Uśmiechem...:)

    W: Hydepark
    a tu taki humorystyczny tekst...

    "Któregoś dnia poszłam do miejscowej księgarni katolickiej i ujrzałam naklejkę na zderzak z napisem: "ZATRAB, JEŚLI KOCHASZ JEZUSA". Akurat byłam w szczególnym nastroju, ponieważ właśnie wróciłam ze wstrząsającego występu chóru, po którym odbyły się gromkie, wspólne modlitwy - więc kupiłam naklejkę i założyłam na zderzak.
    Jak dobrze, że to zrobiłam!!! Co za podniosłe doświadczenie nastąpiło później! Zatrzymałam się na czerwonych światłach na zatłoczonym skrzyżowaniu i pogrążyłam się w myślach o Bogu i o tym, jaki jest dobry... Nie zauważyłam, że światła się zmieniły. Jak to dobrze, że ktoś również kocha Jezusa, bo gdyby nie zatrąbił, nie zauważyłabym... a tak odkryłam, że MNÓSTWO ludzi kocha Jezusa! Więc gdy tam siedziałam, gość za mną zaczął trąbić, jak oszalały, potem otworzył okno i krzyknął: "Na miłość Boską! Naprzód! Naprzód! Jezu Chryste, naprzód!" Jakimże oddanym chwalcą Jezusa był ten człowiek! Potem każdy zaczął trąbić! Wychyliłam się przez okno i zaczęłam machać i uśmiechać się do tych wszystkich, pełnych miłości ludzi.
    Sama też kilkakrotnie nacisnęłam klakson, by dzielić z nimi tę miłość! Gdzieś z tyłu musiał być ktoś z Florydy, bo usłyszałam, jak krzyczał coś o "sunny beach". Ujrzałam innego człowieka, który w zabawny sposób wymachiwał dłonią, ze środkowym palcem uniesionym do góry. Gdy zapytałam nastoletniego wnuka, siedzącego z tyłu, co to może znaczyć, odpowiedział, że to chyba jest jakiś hawajski znak na szczęście, czy coś takiego. No cóż, nigdy nie spotkałam nikogo z Hawajów, więc wychyliłam się z okna i też pokazałam mu hawajski znak na szczęście.
    Wnuk wybuchnął śmiechem... Nawet jemu podobało się to religijne doświadczenie!
    Paru ludzi było tak ujętych radością tej chwili, że wysiedli z samochodów i zaczęli iść w moim kierunku. Z pewnością chcieli się wspólnie pomodlić, lub może zapytać, do jakiego Kościoła należę, ale właśnie zobaczyłam, że mam zielone światła. Pomachałam więc do wszystkich sióstr i braci z miłym uśmiechem, po czym przejechałam przez skrzyżowanie. Zauważyłam, że tylko mój samochód zdążył to zrobić, bo znowu zmieniły się światła - i poczułam smutek, że muszę już opuścić tych ludzi, po okazaniu sobie nawzajem tak pięknej miłości; otworzyłam więc okno i po raz ostatni pokazałam im wszystkim hawajski znak na szczęście, a potem odjechałam.
    Niech Bogu będzie chwała za tych cudownych ludzi!!!"...:)))
  • Maluch w Anglii

    W: Hydepark
    Cudo !!!, Maluch z kierownicą po prawej stronie w b.dobrym stanie zakupiony przez Polaka od Anglika w Manchester . Wieziemy go do Polaka, nowego właściciela Patrioty....
    Zapłacił 2.600 funtów...
    Czy ktoś ma może jakieś ciekawe zdjęcia Polskich aut, motocykli, rowerów retro ?
    Wklejajcie proszę, Ocalcie co Polskie od Zapomnienia..
  • JAK MOCNO TRZEBA NIE NA WIDZIEĆ, ŻEBY NIE UMIEĆ KOCHAĆ ?

    W: Hydepark
    Jak mocno trzeba nie na widzieć, żeby nie umieć kochać...?
    My na tym forum się nie znamy, a często są jakieś zatargi, kłótnie, obrzucanie się błotem. Każdy ma jakiś problem, jakieś chwile załamania , a forum jest po to , żeby pomagać sobie na wzajem, a nie oczerniać i szkalować. Skończmy z ta kłotnią niczym PIS z PO, Czy stać nas na to ?
    Czy kochać bliźniego swego to grzech ?
    Ci co nie rozumieją niech plują nadal jadem... Bóg Wam zapłać za ostry jad...
  • PROŚBA WALDIEGO DO FORUM MIŁEGO...

    W: Hydepark
    Jestem wędkarzem...ryby wypuszczam..., widzę zwierzęta w potrzebie..., pomagam...
    Sam przygarnąłem kilka zwierząt skazanych na uśpienie..., widzę ludzi w naprawdę dużej potrzebie..., pomagam..., ale nie ścierpię jak ludzie wykorzystują innych ludzi dobrej woli za srebrniki...
    Stop kasa !!!, chcesz pomóc ? -Pomóż, ale zrób to bez szpanu i rozgłosu, a zapewne wystarczy Ci wdzięczność osoby obdarowanej, nie koniecznie finansowo...serce, serce... daj serce...
    Ja żałuję , że tak późno to zrozumiałem i obiecałem sobie ,że ile sił i możliwości będę spoglądał w te serca zagubione i pogruchotane znieczulicą "niby Polaków".

    A teraz piszcie pismaki od minusów co chcecie, ale pamiętajcie..., że każdy minus na podobne spostrzeżenia to cios w wasze rodziny i, przyjaciół i zwierzęta.
    Dorze brzmi napis " Zanim kto tutaj swe wrażenia skreśli, niechaj wprzód pomyśli, niech się podpisze i pójdzie dalej, bo nic nie straci, głupstwa nie wypali


    Moi przyjaciele wiedzą pewnie czemu służy to przesłanie, nie ważne jest to pewnie osobom złośliwym jak RAK

    Wszystkiego dobrego wszystkim...