• w temacie Gdzie najlepiej na wakacje z dziećmi?

    W: Hydepark
    Hej:) rozumiem że to pierwszy wyjazd waszych dzieci? Na pewno nie wybrała bym kraju nieco egzotycznego jak np. Egipt czy Tunezja. Nie ma w tym nic złego, ale jak na 1 raz zwłaszcza z dziećmi tak małymi, szczegulnie jak mniejsze może lepiej nie ryzykować? Oczywiście wybór jest Twój ;);)
    Ja polecała bym albo wybrać się w Polskę i spędzić ten czas nad morzem, w górach czy na mazurach wybierając dobry ośrodek, czy to hotel czy pensjonat z zapleczem dla dzieci ( plac zabaw, telewizor w pokoju, sala zabaw) i dobrze tam wypocząć lub wybrać inne miejsce jak polecany tu balaton. Czy Bługaria lub Chorwacja w której gdy ja byłam wynajełam domek ibwiem że jest tam bardzo ładnie i nadaje się nawet dla dzieci;) iną opcją jest też hiszpania, np. Jakaś wyspa:) jeśli dobrze poszukasz w ofertach biur, znajdziesz fajny hotel, nawet z animacjami dla dzieci i dobrze się pobawicie, a nawet znajdziecie trochę czasu by wyjść z mężem na spacer czy dobre lody gdy dzieci zajmą sisę w hotelu;) udanych wyjazdów!!!
  • w temacie Jaki tablet dla dziecka?

    W: Hydepark
    Wildscorpio Głupi pomysł. Chcesz zniszczyć dzieciaka to kup mu komputer osobisty. Nie jest to tylko mój osobisty pogląd ale każdego normalnego psychologa, że dziecko powinno korzystać z komputerów tylko w ogólnie dostępnym pomieszczeniu, czyli komputer stacjonarny, gdzie ma nadzór dorosłych i w ograniczonym zakresie, co do stron jak i czasu.
    nie wydaje mi się by był to zły pomysł, dziecko ma 11 lat czyli świetnie sobie radzi z takimi urządzeniami a pewnie wielu jego znajomych już takie rzeczy ma, dziecko często- co pamiętam ze swojego dzieciństwa- chce pooglądać coś samo i nie wydaje mi się by było w tym coś złego, niektóre dzieci są wstydliwe i taki nadzór mógł by mu na wszystko nie pozwolić, ja np. miałam komputer w swoim pokoju, i było sporo rzeczy które przeglądałam sama, specjalnie gdy nikt nie widział, bo czasem miałam taką potrzebę, czasem nie chciałam by inni widzieli czego szukam i nie oznaczało to że robiłam coś szkodliwego, obecnie również wydaje mi się że dziecku należy się zaufanie i odrobina prywatności(prawda że dzieci mam jeszcze małe). po za tym czasy się zmieniają i sory, ale można naprawdę zrobić dziecku coś czego się nie chce, bo w tym wieku dziecko powinno czuć, przynależność do grupy, i nie izolowanie z powodów że rodzice są z takimi poglądami.
    po za tym nie masz prawa pisać "normalnego psychologa", wielu jest takich którzy nie mają takiego zdania, a to że nie są zgodni z Twoim światopoglądem nie znaczy że są "nienormalni" ale być może trochę się czepiam, bo miałeś namyśli że są psychologowie którzy tak twierdzą, tylko źle to sformułowałeś.

    co do tematu:
    myślę że będziesz skazana na android, bo z tego co mówi mój mąż najczęściej On wkładany jest zwłaszcza do tabletów w podanej przez Ciebie cenie;)
    podsyłam Ci link:http://www.sk(...)ntarze/ ---- Ten niedawno kupiłam i jest niezły;)


  • w temacie Wakacje do 500 zł Możliwe ?

    W: Hydepark
    prosto nie będzie. ale może się uda,
    pojedź autobusem czy pociągiem, by nie tracić na koszty samochodu, z noclegiem pomyśl o kampingu lub namiocie albo pokoju w prywatnej kwaterze-ta opcja to 300-350zł (40-50zł za noc) tylko musisz poszukać, najlepiej jeśli bd. mogła korzystać z kuchni by samodzielnie gotować, w takiej sytuacji naleśniki, warzywka na patelnie czy jakieś zupy dadzą Ci tanie obiady. mogą być też góry lub Bieszczady zamiast mazur- też jest ładnie, a w ciągu dnia w każdym z tych miejsc możesz spacerować , opalać się, trochę zawsze wypoczniesz i naładujesz akumulatory.
    nie wiem czy wakacje mają być dla jednej osoby za 500zł czy dla 2 osób za 500 od jednej, gdy jedziesz z kimś, pokój tańszy a do tego jedzenie gotowane dla 2 osób taniej wyjdą;)
    możesz sie ewentualnie zdecydować na 3-5dniowy wyjazd do jakiegoś miasta zagranicznego, Wiedeń, Berlin, Bratysława poszukaj połączeń na polskibus.com bo czasem są tanie, jako nocleg na miejscu, zarezerwuj przez internet hostel, część jedzenia bierzesz ze sobą a za to co zostanie możesz sobie coś kupić na miejscu.
    wiem że bez luksusów, ale może się udać zrelaksować, a o to chodzi;)
    miłego wypoczynku!
    miłego urlopu!!!
    a może jest opcja na wyjazd w wrześniu? jest po sezonie więc troszkę taniej;)
  • w temacie krótkie włosy

    W: Babskie sprawy
    wiesz wiele zależy od tego jaka jest Twoja buzia. Nie każdemu we wszystkim ładnie,
    natomiast jeśli już chodzi o to czy krótkie włosy, to nie lubię takich całkiem krótkich jak na zdjęciach ale coś krótkiego ale nieco dłuższego, lub przynajmniej z grzywką, powiedzmy jak pod linkami:http://www.fr(...)41a.jpghttp://www.fr(...)129.jpghttp://www.fr(...)118.jpghttp://fryzur(...)ie.html (dla mnie 1)http://bilety(...)d=33595

    moim zdaniem dzięki temu, jest zarówno kobieco jak i seksownie!
  • w temacie Związek z rozwodnikiem?

    W: Uczucia
    Witaj!
    większość ludzi ma za sobą jakieś związki, czasem lepsze a czasem gorsze. Owszem nie wszyscy są po ślubie i rozwodzie, ale to nie wiele zmienia, najwyraźniej się pomylił i było różnie w jego małżeństwie, ale po pierwsze od tego czasu jest bogatszy o nowe doświadczenia, starszy i pewnie bardziej odpowiedzialny, a jeśli kocha Cię i zależy mu na związku z Tobą to jest to jak najbardziej możliwe że gdy Ty to odwzajemniasz będziecie tworzyć udany związek.
    Ponad to facet ma poprawne relacje z żoną, świadczy o Nim jak najlepiej, ale wątpię by wiedząc że mu nie wyszło, wrócił do Niej po latach.
    Będziesz się oczywiście musiała pogodzić z tym że ma dziecko, będzie dla Niego ważne, może nawet ważniejsze niż Ty, i że była żona coś tam dla niego znaczy bo kiedyś razem byli i mają dziecko- co nie znaczy że coś ich łączy.
    no i oczywiście nic nie da Ci pewności jak to będzie bo każdy związek niesie ze sobą ryzyko.ale moim zdaniem jeśli odpowiesz sobie twierdząco na pytani: czy go kocham? czy mi na Nim zależy? czy wiele Nas łącz? i czy pogodzę się z tym że jego przeszłość (dziecko) będzie ważna w naszym życiu? to warto w to wejść!!!
  • w temacie Jestem w ciąży, ale nie jestem gotowa na dziecko

    W: Uczucia
    kati8222 wystarczy napisać coś JEDEN raz, a nie robić niepotrzebnych wpisów w cholerę i trochę, nawet jeśli post ma być piękny, albo naprawdę pomocny.
    co do tematu. Droga autorko, rozumiem że nie jesteś w stanie teraz być gotowa na dziecko, bo każdy ma na to inny czas, ale nie ma takiej tragedii, dasz sobie radę bo obecnie z tego co piszesz masz chłopaka który Cię wspiera, jeśli go kochasz to wszystko razem przeżyjecie, a i dziecko pewnie pokochasz w co wieżę!!! z tego co wiem nie możesz zastać zwolniona, więc pracuj, obiecaj szefowi że jesteś zaangażowana w tę pracę i bardzo Ci na niej zależy dlatego przez te kilka m-cy będziesz pracowała i że pragniesz robić to również po macierzyńskim, dotrzymaj słowa jeśli tylko ciąża nie będzie zagrożona. Nie wiem jak Twój chłopak stoi z pracą, albo jak u was wygląda sytuacja mieszkaniowa.Myślę że powinniście zamieszkać razem i wynająć mieszkanie, nieduże 2 pokojowe (dla was i dla dziecka), nie wiem gdzie mieszkacie ale w Krakowie to około 1500zł, w Poznaniu podobnie lub trochę taniej. Twój chłopak powinien poszukać pracy jak najlepszej by udało Wam się utrzymać z dzieckiem. Ja nie jestem zwolenniczką mieszkania z rodzicami jeśli ma się partnera, i chce się być szczęśliwym,ale jeśli wasza pozycja zawodowa / finansowa, nie pozwala na nic innego to na jakiś czas bd musieli to zrobić chyba że rodzice zgodzą się wam pomóc finansowo i wpadać by zająć się dzieckiem.
    Doktorat, myślę że mając dziecko i pracę zwalanie sobie na głowę wszystkiego co jest związane z doktoratem nie jest najlepszym pomysłem, po prostu odsuń ten plan o 2, 3 lata, nie ucieknie a życie zawsze toczy się swoim torem, i czasem nie układa się tak jak byś chciała,ale po tym okazuje się że wyszło Ci to na dobre, bo masz wspaniałe dziecko bez którego nie wyobrażasz sobie życia i chłopaka którego kochasz i o siebie dbacie/
  • w temacie Feminizm

    W: Babskie sprawy
    julkazmarcepana1 Obserwuję w moim miejscu pracy, reakcję kilku kolegów, na poczynania skrajnych feministek. Niektórzy panowie chcąc dosłownie "wprowadzić" w życie równouprawnienie przepychają się z kobietami w drzwiach, wysuwają dłoń do pocałunku, celowo pierwsi siadają, w sytuacji gdy jest tylko jedno wolne miejsce, prowokują sytuację żeby to właśnie kobieta musiała przenieść jakiś ciężki pakunek. Jeszcze wiele innych, śmiesznych sytuacji wymyślają moi dowcipni koledzy, ku ogólnemu oburzeniu koleżanek:)))

    Wątkiem o feminizmie chciałam sprowokować dyskusję, czy aby nie zatracamy kobiecości ,będąc w każdej sferze życia traktowane jak mężczyźni.
    No bo po co mamy być adorowane przez mężczyzn, jeśli mamy te same prawa?

    moim zdaniem troszkę to mieszasz, tzn oczywiście że mamy te same prawa, ale to nie oznacza że zabraniamy mężczyźnie być szarmanckimi czy kulturalnymi, chyba że owe zagorzałe feministki którymi by się nie należało przejmować.
    jak wcześniej pisałam feminizm jest godną ideą.
    natomiast walcząc o równe prawa i możliwości nie tracimy na kobiecości, i chciała bym aby to przeciwniczki feminizmu zrozumiały.
    ja sama nie nazywam się feministką, pomimo że zgadzam się z ideą równouprawnienia;) nie mniej wiem że przez zagorzale panie, to źle się kojarzy.
    ps. próbując sprowokować dyskusję, dobrze jest otworzyć temat, na zamknięty mało kto odpowie.



  • w temacie Córka wykrada mi pieniądze!

    W: Babskie sprawy
    witaj!
    myślę że na początek powinnaś zrobić 2 ważne rzeczy;
    1. Normalnie, czyli nie tak by Cię podejrzewała że wiesz, pogadaj z córką- nawet nie raz. by dać jej do że ją kochasz i ufasz (łatwiej jej bd. się przyznać lub przestać) i jeśli się to niestanie mów normalnie że nie lubisz/ tolerujesz kradzieży. Ale pamiętaj że ma się nie domyślić, po prostu gadaj z Nią "mimo chodem". a kolejnym tematem niech bd, jej wydatki, może po prostu córka ma kieszonkowe którego jej brakuje na jakieś kosmetyki, wzrosły jej wydatki, nie wystarcza jej do następnej wypłaty i jeśli stwierdzisz że jest to problem podnieś jej te kieszonkowe o te 20-30 zł, skoro ma większe wydatki.
    2. Jeśli powyższe nie pomoże przygotuj prowokację, w taki sposób byś miała pewność że to córka, że pieniądze Ci znikły, a najlepiej jeśli ją przyłapiesz.
    i wtedy możesz wiedząc już co się dzieje na poważnie porozmawiać z córką, o jej zachowaniu, i wyciągnąć jakieś konsekwencję, chyba że argumenty córki okażą się naprawdę znaczące, albo obiektywnie bd. musiała przyznać że to trochę Twoja wina, bo pomimo znaków córki nie zareagowałaś, albo jej problemy wzięły się z "problemów z ludźmi" czyli-co rzadko ale się zdarza, ktoś ze starszych ją "szantażuje", a wtedy trzeba przyjąć że nie macie dobrego kontaktu, i pomóc córce a nie ją karać.
  • w temacie Feminizm

    W: Babskie sprawy
    feminizm sam w sobie jest dobrą ideą, ale niestety bardzo zepsutą w obecnym przekazie i odbiorze właśnie przez takie naczelne celebrytki -feministki...
    sama idea równouprawnienia, dania kobiecie i mężczyźnie takich samych praw do decydowania o własnym życiu i oduczenia patrzenia na kobietę w sposób stereotypowy jest słuszne w 100%! I właśnie dlatego że taki jest cel feminizmu, pytania o pracę w kopalni czy układanie chodników jest kretyńskie, choćby dlatego że jeśli kobieta miała by na to ochotę, takie marzenie, pragnienie, cel czy to pozwalało by jej się spełnić to ta idea ma jej to umożliwić a nie zmuszać do tego tę która tego nie chce tylko z powodu że walczy o prawa innych i swoje.
    jednak naczelne feministki naszego show-biznesu zachowują się, i starają swoimi wypowiedziami pokazać że kobieta ma się zachowywać jak one, być niezależna, pracować, rozwijać się, mieć gdzieś zdanie innych, w wielu wypadkach nie zakładać rodziny, a jej czynności jak obiad dla rodziny miały by być dla niej upokarzające, i nie zastanawiają się czy Ona sama nie chciała właśnie w taki sposób podzielić tych obowiązków i czy czuje się szczęśliwa w takim życiu jakie ma, nawet jeśli nie pracuje zawodowo a zajmuje się domem, ale to ją spełnia.

    bardzo cieszę się że feminizm ma wpływ na postrzeganie dzisiejszego świata i widzę jak wiele ma jeszcze do zrobienia, a przy tym zgadzam się z tą ideą dlatego jestem za tym by się ona rozwijała, ale nie w sposób promowany przez obecne znane feministki, z wpychaniem kobiet na takie i takie miejsce, czy spychanie mężczyzn i rodziny na dalszy plan, bo to mija się z celem feminizmu, ale z pokazaniem że kobieta ma prawo wybrać swoje miejsce w świecie, takie by było jej w tym dobrze, by miała przy tym szacunek społeczeństwa (a z tym u nas źle), by była traktowana w pracy na tym samym poziomie co mężczyźni, ale jednocześnie aby miała prawo sama zdecydować co dla Niej dobre i co jej da spełnienie.

    jeśli zaś chodzi o kwestie kultury mężczyzn- jeśli kobieta nie życzy sobie by za nią płacił, puszczał przodem, pomagał itd, powinna mu to powiedzieć i oczekiwać uszanowania tej decyzji ale jednocześnie nie zabraniajmy mężczyzną być szarmanckimi, bo jest wiele kobiet które w ten sposób czują się docenione i jest im z tym naprawdę dobrze.

    streszczając to: feminizm- TAK, pseudo feminizm -NIE!!!!