71
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń3 tys.
  • Odpowiedzi32
  • Ocen na +0
71 ppt ?

Wspólne mieszkanie z chłopakiem (33)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
INTERIA.PL

Re: Wspólne mieszkanie z chłopakiem

Napisał(a): gość -

ani tak ani nie, z jednej str. fajnie jest sie poznać tak jak nie da sie w dyskotece, kawie albo przy seksie, po za tym jak ma sie zepsuć to lepiej przed nie po ślubie, ale dla wielu os, to sprawa wiary czy zasad, w tym wypadku raczej tak nie jest, ja sie na to nie zdecydowałam nie ze wzgl. na przekonania religijne czy moralne ale dlatego że ten dzien (ślub) miał byc taki wiele zmieniajacy, -wiesz nie tylko nazwisko i stan cywilny ale wgl. życie, czyli mieszkanie i td. o tym mażylam, i nie żałuje, oczywiście czasem denerwowaly mnie jakieś przyzwyczajenia i jego też, wiesz moje zostawione po pokojach szklanki, chusteczki, czy zby wiele czasu w toalecie, albo jego ciuchy czy czas ćwiczen ale z powodu kochania naam sie udalo:) tylko że wiele czasu w czasie ,,chodzenia,, razem byllismy, zostaw. u siebie, chodzilismy do znajomych bylismy na wczasach,
to indywidualna decyzja, ale Jak facet proponuje jest Ok, nie to co wtedy gdy zbyt mocno namawia, i ,,zmusza,, wtedy zostaw!

Re: Wspólne mieszkanie z chłopakiem

Napisał(a): gość -

Jeżeli jest się praktykującym katolikiem, to wiadomo, że związek niesakramentalny (konkubinat, ślub cywilny) nie wchodzi w grę. Jeżeli jest się natomiast niewierzącym/niepraktykującym, to wówczas mieszkanie przed ślubem jest każdego indywidualną sprawą.

Reklama

Re: Wspólne mieszkanie z chłopakiem

Napisał(a): gość -

gość
gość Jeżeli jesteś wierząca i sprawy wiary są dla ciebie czymś ważnym - to dlaczego się pytasz? Przykazanie Boże jest jasne i wyraźne. Jeżeli jesteś niewierząca - to po prostu ci odradzam. Mieszkanie razem bez zobowiązań, z taką opcją że w każdej chwili mogę się wyprowadzić - to jest dziecinada i bawienie się czymś czym nie wolno się bawić.
Daj spokój dziewczynie i swoje zabobony zachowaj dla siebie.
Dokładnie!!!

Reklama

Re: Wspólne mieszkanie z chłopakiem

Napisał(a): gość -

gość
gość Jeżeli jesteś wierząca i sprawy wiary są dla ciebie czymś ważnym - to dlaczego się pytasz? Przykazanie Boże jest jasne i wyraźne. Jeżeli jesteś niewierząca - to po prostu ci odradzam. Mieszkanie razem bez zobowiązań, z taką opcją że w każdej chwili mogę się wyprowadzić - to jest dziecinada i bawienie się czymś czym nie wolno się bawić.
Daj spokój dziewczynie i swoje zabobony zachowaj dla siebie.
Piszesz o wierzę przykazania są jasne dla każdego. Kościół zabrania mieszkania ze sobą przed ślubem bo to grzech. A jak wiele osób bierze rozwody po roku małżeństwa bo nie pasują do siebie. Tak samo ze seksem przed ślubem kościół zabrania bo grzech. A jak wiele jest przypadków gdy kobieta jest uczulona na spermę męża. Kościół zabrania in vitro więc co takie małżeństwo ma zrobić?? Nie każdy ma tyle siły by pokochać adoptowane dziecko. Więc ja wychodzę z założenia lepiej przed ślubem zamieszkać i uprawiać seks z osobą którą chcesz zawrzeć związek małżeński.

Re: Wspólne mieszkanie z chłopakiem

Napisał(a): gość -

Dobry pomysł. Trzeba się dobrze poznać, wspólnie znosić trudy dnia codziennego. A takie mieszkanie razem już po pół roku umocni was w przekonaniu, że jest wam dobrze, albo na odwrót i wtedy nie ma problemów z rozwodami , tłumaczeniami itp. Świetny sprawdzian dla obydwojga przed ewentualnym podjęciem dalszych poważnych kroków.

Reklama

Re: Wspólne mieszkanie z chłopakiem

Napisał(a): gość -

gość Jeżeli jesteś wierząca i sprawy wiary są dla ciebie czymś ważnym - to dlaczego się pytasz? Przykazanie Boże jest jasne i wyraźne. Jeżeli jesteś niewierząca - to po prostu ci odradzam. Mieszkanie razem bez zobowiązań, z taką opcją że w każdej chwili mogę się wyprowadzić - to jest dziecinada i bawienie się czymś czym nie wolno się bawić.
Jeden z nieżyjących już (niestety) księży w Polsce powiedział takie bardzo mądre słowa "sakramenty do nieba nie prowadzą tylko godne życie i dobre uczynki".
Dlatego daruj sobie wypowiedzi nawiedzonych i ograniczonych. Kieruj się zdrowym rozsądkiem i mądrymi wypowiedziami.

Re: Wspólne mieszkanie z chłopakiem

Napisał(a): gość -

"sakramenty do nieba nie prowadzą tylko godne życie i dobre uczynki". - to powiedział Marcin Luter i nie jestem pewien czy miał rację. wspólne mieszkanie przed ślubem nic nie daje. na próbe można ubrać buty, a nie mówić: pobawmy się przez chwilę w małżeństwo. ja będę tatusiem a ty mamusią.

Re: Wspólne mieszkanie z chłopakiem

Napisał(a): gość -

gość
gość
gość Jeżeli jesteś wierząca i sprawy wiary są dla ciebie czymś ważnym - to dlaczego się pytasz? Przykazanie Boże jest jasne i wyraźne. Jeżeli jesteś niewierząca - to po prostu ci odradzam. Mieszkanie razem bez zobowiązań, z taką opcją że w każdej chwili mogę się wyprowadzić - to jest dziecinada i bawienie się czymś czym nie wolno się bawić.
Daj spokój dziewczynie i swoje zabobony zachowaj dla siebie.
Piszesz o wierzę przykazania są jasne dla każdego. Kościół zabrania mieszkania ze sobą przed ślubem bo to grzech. A jak wiele osób bierze rozwody po roku małżeństwa bo nie pasują do siebie. Tak samo ze seksem przed ślubem kościół zabrania bo grzech. A jak wiele jest przypadków gdy kobieta jest uczulona na spermę męża. Kościół zabrania in vitro więc co takie małżeństwo ma zrobić?? Nie każdy ma tyle siły by pokochać adoptowane dziecko. Więc ja wychodzę z założenia lepiej przed ślubem zamieszkać i uprawiać seks z osobą którą chcesz zawrzeć związek małżeński.
Kościół nie zabrania mieszkać ze sobą przed ślubem , nakazuje jednak zachowanie czystości stanu - czyli w tym wypadku współżycia przed ślubem. To tak jeśli chodzi o ścisłość...
Ja ze swoim mężem mieszkałam przed ślubem przez blisko 2 lata , po ślubie jesteśmy 7 i właściwie zero rozczarowań :) Więc polecam - choć oczywiście dojrzałość przy podejmowaniu decyzji jest nieodzowna i oczywiście nastawienie, że to na całe życie. Bo jeśli na samym początku zakłada się , że to na próbę to znaczy ,że coś jest nie tak. Wtedy zdecydowanie odradzam

Re: Wspólne mieszkanie z chłopakiem

Napisał(a): gość -

gość "sakramenty do nieba nie prowadzą tylko godne życie i dobre uczynki". - to powiedział Marcin Luter i nie jestem pewien czy miał rację. wspólne mieszkanie przed ślubem nic nie daje. na próbe można ubrać buty, a nie mówić: pobawmy się przez chwilę w małżeństwo. ja będę tatusiem a ty mamusią.
Powiedział to też jeden ze znanych polskich księży. Mądrych księży.
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • Wspolne mieszkanie z chlopakiem forum
  • mieszkanie z facetem po pol roku
  • forum wspolne mieszkanie z chkopakiem
  • wspólne mieszkanie z chłopakiem
  • czy mieszkanie z facetem laczy
Do góry strony: Wspólne mieszkanie z chłopakiem