78
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń2 tys.
  • Odpowiedzi51
  • Ocen na +0
78 ppt ?

Wynajem czy kredyt na całe życie? (52)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
INTERIA.PL

Reklama

Re: Wynajem czy kredyt na całe życie?

Napisał(a): Gość -

O ile się dobrze orientuję w sytuacjach kryzysowych takich jak utrata pracy należałoby napisać pismo do banku z prośbą o zawieszenie spłaty kredytu na jakiś czas motywując właśnie utratą pracy. My z mężem kiedyś także mieliśmy ten problem nie wiedzieliśmy czy wynajmować czy kupić własne mieszkanie ale podjęliśmy decyzję o kupnie własnego lokum i nie żałuję w końcu mogę śmiało powiedzieć że JESTEM U SIEBIE i nikt nie stawia mi żadnych warunków nie obawiam się odmowy wynajmu mogę śmiało inwestować w to mieszkanie i robić z nim co chcę bo jest moje:)

Re: Wynajem czy kredyt na całe życie?

Napisał(a): Gość -

Lepiej wziąć kredyt, kupić lub wybudować i mieć swój dom. Oczywiście trzeba w tym kupowaniu lub budowaniu mieć umiar i nie szastać kasą na prawo i na lewo, bo wtedy cała idea budowanie na kredyt traci sens. Ludzie biorą kredyt, kupuja badziewne mieszkanie, wkładają tam straszne pieniądze i płacą ratę 3.000-5.000 zł. To jest właśnie głupota. Parę lat temu wziąłem 60 tys dołożyłem 60 i wybudowałem całkiem spory dom pod klucz na własnej działce. Dziś rata kredytu jest mniejsza niż pierwsza o 30% (ok 400 zł)a płaca realna wzrosła mi o 100%. Tak więc spłata takiego kredytu już tylko w nieznacznym stopniu obciąża budżet domowy, a dom się ma.

Reklama

Re: Wynajem czy kredyt na całe życie?

Napisał(a): Gość -

No nie do końca Twoje, bo tak naprawdę to banku. Ale Bank nie przychodzi po czynsz, nie sprawdza stanu technicznego, nie jest upierdliwy i daje spokój dopóki płacimy raty. Więc lepiej wziąć kredyt i nie znosić fanaberii właściciela, który w przypadku braku zapłaty za czynsz, który jest porównywalny z ratą kredytu po prostu wyrzuci. Bank będzie licytował.

Re: Wynajem czy kredyt na całe życie?

Napisał(a): Gość -

malajadzia1 Zawsze marzyło mi się własne mieszkanie. zaczynam sie nad tym bardzo powaznie zastanawiać. Z drugiej strony zawsze pozostaje obawa co w sytuacji jak strace pracę? Co wtedy z kredytem?
to samo co z wynajęciem mieszkania - brak dachu nad głową

Reklama

Re: Wynajem czy kredyt na całe życie?

Napisał(a): Gość -

Aleś głupotę napisał. Totalny bezsens! Gdzieś mieszkasz,czy w wynajmowanym czy spłacanym ale dach nad głową jest. Oczywiście popieram ideę wzięcia kredytu na własne mieszkanie niż wyrzucanie pieniędzy w błoto i to najczęściej nie małych. Jak mówi powiedzenie "Ciasny ale WŁASNY"!

Re: Wynajem czy kredyt na całe życie?

Napisał(a): Gość -

Jak wiekszosc, proponuje kredyt. Sama mieszkam jeszcze w wynajetym domku ale drazni mnie juz brak mozliwosci poprawy komfortu mieszkania. Za ewentualne zmiany musze placic sama a i tak, przy zdaniu domu musze go zostawic w takim stanie, w jakim go zastalam. Sama tez jako wlasciciel wynajmowalam mieszkanie i dlatego rozumiem druga strone.
Pomimo braku gwarancji, ze pracy nie stracimy zdecydowalismy wziasc duzy kredyt. Na szczescie mamy mozliwosc ubezpieczenia kredytu od utraty pracy i wowczas nasz bank finansujacy, bieze na siebie odpowiedzialnosc splaty rat przez okreslony czas w okreslonej wysokosci. Czy w kraju tez jest taka opcja-nie wiem.

Re: Wynajem czy kredyt na całe życie?

Napisał(a): Gość -

ja mam od roku kredyt na 25 lat -620zł rata i narazie nie narzekam chociaż jest ciężko bo 6 m-cy nie pracowalam w tym czasie. czasami myślę że lepiej było zostać u mamusi - jedyne szczęscie to to że bank trafił się nam spoko i umowa nie jest zła bo po tym co się słyszy jak traktują ludzi gdy się spóżnisz z zapłatą to mi się odechciewa- my mieliśmy opóżnienie w spłacie około 3 dni przez pół roku ale ani raz nikt nie zadzwonił z banku z zastrzeżonego numeru wieczorem z wezwaniem - pozdrawiam

Re: Wynajem czy kredyt na całe życie?

Napisał(a): Gość -

Od niedawna na rynku lokali przeznaczonych na wynajmem, sytuacja się zmieniła. Możesz znaleźć mieszkanie nowe, kompletnie wyposażone w nowe meble i sprzęt, bierzesz walizkę i mieszkasz. Nie stać Cię na takie mieszkanie, bierzesz walizkę i przenosisz się do mniej ekskluzywnego, albo szukasz współlokatora. Jeżeli jesteś osobą samotną nie radziłabym obciążania się kredytem, który będziesz spłacać przez najbliższe 30 lat. Dobrze jest kiedy pracujesz i zarabiasz, jednak kiedy tracisz pracę lub możliwość jej wykonywania z dnia na dzień znajdujesz się w tragicznej sytuacji. Jeżeli jest obok Ciebie partner który udźwignie utrzymanie rodziny to oczywiście kredyt. Weź pod uwagę, że kupując mieszkanie lub dom to nie koniec wydatków tylko początek, potrzebujesz pieniądze na remont i wyposażenie, i tak dalej...

Re: Wynajem czy kredyt na całe życie?

Napisał(a): Gość -

Gość
Gość Nie ma się co długo zastanawiać!!! Lepiej chyba spłacać kredyt za własne lokum niż napychać portfel komuś od kogo się wynajmuje!!
A co to za różnica czy napychasz bankowi czy osobie prywatnej?
Różnica jest taka iż po tych 30 latach napychania kasy do banku mieszkanie jest Twoje i koniec ze spłacaniem kredytu

Re: Wynajem czy kredyt na całe życie?

Napisał(a): Gość -

Gość No nie do końca Twoje, bo tak naprawdę to banku. Ale Bank nie przychodzi po czynsz, nie sprawdza stanu technicznego, nie jest upierdliwy i daje spokój dopóki płacimy raty. Więc lepiej wziąć kredyt i nie znosić fanaberii właściciela, który w przypadku braku zapłaty za czynsz, który jest porównywalny z ratą kredytu po prostu wyrzuci. Bank będzie licytował.
Myślę że jednak moje. Dopóki spłacam kredyt o czasie należy do mnie.

Re: Wynajem czy kredyt na całe życie?

Napisał(a): Gość -

malajadzia1 Zawsze marzyło mi się własne mieszkanie. zaczynam sie nad tym bardzo powaznie zastanawiać. Z drugiej strony zawsze pozostaje obawa co w sytuacji jak strace pracę? Co wtedy z kredytem?
Jestem w podobnej sytuacji i zdecydowanie myślę o wzięciu kredytu, przecież nie można całe życie płacić obcym ludziom i nie mieć nic swojego.
Chciałabym wziąć kredyt na 450 tys, jestem przygotowana na wpłacenie 10% wkładu własnego. Obserwuję pare ofert banków ale boję się ukrytych kosztów? jakie banki omijać z daleka a jakim przyjżec się z bliska? Czy banki biora pod uwagę "nieudokumentowane" zarobki?
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • kredyt na cae ycie
  • Kredyt na mieszkanie to glupota
  • kredyt na cale zycie
  • kredyt czy wynajem
  • zycie z kredytem
  • wynajem czy kredyt
  • boje sie kredytu
  • Wynajem przez cale zycie
  • boje sie kredytu na dom
  • zycie na wynajmie
  • wynajem cale zycie
  • cale zycie na wynajem
  • wynajmowanie mieszkania glupota
  • Kredyt 30 lat auje
  • kredyt na dom czy wynajem
Do góry strony: Wynajem czy kredyt na całe życie?