43
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń1 tys.
  • Odpowiedzi27
  • Ocen na +0
43 ppt ?

ZA SZYBKO KOŃCZĘ!!! (28)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
INTERIA.PL

Reklama

Re: ZA SZYBKO KOŃCZĘ!!!

Napisał(a): Gość -

malenka2013 Abym mogła udzielić Ci sensownej odpowiedzi, muszę wpierw zadać Ci podstawowe pytanie :
Z czym utożsamiasz uprawianie seksu z kobietą - ze stosunkiem ????

maleńka2013 :)
Zadałaś bardzo dobre pytanie. Pershing i pwenie wielu innych uważa, że uprawianie sexu polega na włożeniu, "pojeżdżeniiu" w te i we w te i już. Jeżeli tak to powiem krótko: młodzieży, nie macie pojęcia co to jest uprawianie sexu. To włożenie powinno mieć miejsce dopiero wtedy gdy dziewczyna jest już kompletnie "ugotowana" i prawie nie wie co się z nią dzieje. To powinien być finał finału, a nie odwrotnie. No tak, ale to trzeba mieć pojęcie o uprawianiu sexu.

Re: ZA SZYBKO KOŃCZĘ!!!

Napisał(a): Gość -

szczerze powiem nie mam za duzego doswiadczenia gdyz to to robie z osoba z ktora mialem 1 raz i to moga jedyna partnerka od 3 lat... (Mam 21 lat ) czym jest dla mnie sex tam sie ktos pytal.. hmmm sa momety ze dziewczyna juz jest "rozgrzana" i jest z gorki ale sa tez gorsze sytuacje... tu juz nie chodzi o dojscie dziewczyny..
Chodzi mi o czas... jak wydluzyc czas... ile srednio wy z partnerem to robicie?

Reklama

Re: ZA SZYBKO KOŃCZĘ!!!

Napisał(a): Gość -

Pershing4411 szczerze powiem nie mam za duzego doswiadczenia gdyz to to robie z osoba z ktora mialem 1 raz i to moga jedyna partnerka od 3 lat... (Mam 21 lat ) czym jest dla mnie sex tam sie ktos pytal.. hmmm sa momety ze dziewczyna juz jest "rozgrzana" i jest z gorki ale sa tez gorsze sytuacje... tu juz nie chodzi o dojscie dziewczyny..
Chodzi mi o czas... jak wydluzyc czas... ile srednio wy z partnerem to robicie?
Domyśliłam się, że nie masz dużego doświadczenia, ani też pojęcia czym jest seks,
jak na współżycie reaguje kobieta, co jest w tym wszystkim ważne, istotne
i z czego się czerpie przyjemność i zadowolenie...
Z jednym się zgodzę - orgazmy są rzeczą ważną, ale nie najważniejszą !
Powinieneś koncentrować swoją uwagę, emocje i uczucia na samym zbliżeniu...
To, że możesz ją dotykać, całować, pieścić na różne sposoby:
wargami, języczkiem, paluszkiem...
To, że Ona odpłaca się tym samym...czujesz jej ciepło, oddech, widzisz, że Ciebie pragnie,
widzisz jak reaguje na Twoje pieszczoty : pojękuje, wiję się, dostaje konwulsji...
To powinno być dla Ciebie najważniejsze, z tego powinieneś czerpać przyjemność !
Sam stosunek, to postawienie kropki nad "i" dopełnienie aktu miłosnego,
który możesz kilka razy powtarzać....
Stosunek 10-15 minutowy jest całkowicie wystarczający na to dopełnienie...
Musisz wiedzieć, że dłuższy stosunek mógłby przynosić odwrotny skutek,
czyli nie sprawiać przyjemności kobiecie, a rozdrażniać ją i przynosić ból...
Łechtaczka kobiety zarówno ta widoczna, zewnętrzna jak i wypustka
znajdująca się w pochwie jest o wiele czulsza od Twojego najczulszego miejsca
i odbiera ponad 200 różnych bodźców więcej !
Pomyśl lepiej jak doskonalić i urozmaicać Wasze zbliżenia a nie by wydłużać
czas trwania stosunku - ten jest w Twoim przypadku Ok :)))
Wielu wspaniałych doznań Wam życzę i nie bójcie się poznawać samych siebie
zgłębiając tajniki seksu :)))

maleńka2013 :)

Re: ZA SZYBKO KOŃCZĘ!!!

Napisał(a): Gość -

Pięknie to wszystko opisałaś i ze wszystkim się zgadzam z jednym malutkim ale.
Ty rozgraniczasz sam stosunek od całej reszty, a dla mnie jest to jedno. Dla mnie stosunek to jest to wszystko przed, w trakcie i po. To jest właśnie stosunek - całość.

Reklama

Re: ZA SZYBKO KOŃCZĘ!!!

Napisał(a): Gość -

Gość Pięknie to wszystko opisałaś i ze wszystkim się zgadzam z jednym malutkim ale.
Ty rozgraniczasz sam stosunek od całej reszty, a dla mnie jest to jedno. Dla mnie stosunek to jest to wszystko przed, w trakcie i po. To jest właśnie stosunek - całość.
No i tu - kimkolwiek jesteś - mylisz się, ponieważ:
"Stosunek seksualny (łac. actus sexuales) – zespół czynności i zachowań seksualnych, w trakcie których dochodzi do fizycznego zbliżenia z użyciem narządów płciowych. Może dojść do tego w różnej formie."
(Cytat z "Wikipedii).
A wszystko inne, to są tzw. "inne czynności sexualne". ;-)
Bernardoo

Re: ZA SZYBKO KOŃCZĘ!!!

Napisał(a): Gość -

Bernardoo
Gość Pięknie to wszystko opisałaś i ze wszystkim się zgadzam z jednym malutkim ale.
Ty rozgraniczasz sam stosunek od całej reszty, a dla mnie jest to jedno. Dla mnie stosunek to jest to wszystko przed, w trakcie i po. To jest właśnie stosunek - całość.
No i tu - kimkolwiek jesteś - mylisz się, ponieważ:
"Stosunek seksualny (łac. actus sexuales) – zespół czynności i zachowań seksualnych, w trakcie których dochodzi do fizycznego zbliżenia z użyciem narządów płciowych. Może dojść do tego w różnej formie."
(Cytat z "Wikipedii).
A wszystko inne, to są tzw. "inne czynności sexualne". ;-)
Bernardoo
Bernardo. Ty oczywiście musisz mieć zawwsze rację. No to miej tą swoją rację. Mnie nie interesują naukowe definicje.
Napisałem czym dla mnie jest stosunek sexualny i tyle. A czy to jest zgodne z definicją naukową???? A co mnie to obchodzi.
Masz swoją rację jeżeli jest ta racja potrzebna ci do szczęścia. Mnie to zwisa jak "Gutek" po stosunku ha,ha,ha.

Re: ZA SZYBKO KOŃCZĘ!!!

Napisał(a): Gość -

Gość
Bernardo. Ty oczywiście musisz mieć zawwsze rację. No to miej tą swoją rację. Mnie nie interesują naukowe definicje.
Napisałem czym dla mnie jest stosunek sexualny i tyle. A czy to jest zgodne z definicją naukową???? A co mnie to obchodzi.
Masz swoją rację jeżeli jest ta racja potrzebna ci do szczęścia. Mnie to zwisa jak "Gutek" po stosunku ha,ha,ha.
Mówmy, a (może?) zrozumiemy się.
Jak dla mnie, na swój prywatny użytek stosunek sexualny możesz nazywać jak chcesz, np. gwizdaniem albo soleniem śledzi, ale jeśli piszesz na ten temat na forum publicznym, to powinieneś posługiwać się ogólnie przyjętymi i zrozumiałymi definicjami, bo inaczej nikt nie skapuje o co ci chodzi.
Tak więc przyjmij do wiadomości czym jest stosunek sexualny, postaraj się to zrozumieć i nie mieszaj do tego jakichś "moich racji", bo przecież nie o to tu chodzi.
Poniał?
Bernardoo
PS. ha,ha,ha.

Re: ZA SZYBKO KOŃCZĘ!!!

Napisał(a): Gość -

Bernardoo
Gość
Bernardo. Ty oczywiście musisz mieć zawwsze rację. No to miej tą swoją rację. Mnie nie interesują naukowe definicje.
Napisałem czym dla mnie jest stosunek sexualny i tyle. A czy to jest zgodne z definicją naukową???? A co mnie to obchodzi.
Masz swoją rację jeżeli jest ta racja potrzebna ci do szczęścia. Mnie to zwisa jak "Gutek" po stosunku ha,ha,ha.
Mówmy, a (może?) zrozumiemy się.
Jak dla mnie, na swój prywatny użytek stosunek sexualny możesz nazywać jak chcesz, np. gwizdaniem albo soleniem śledzi, ale jeśli piszesz na ten temat na forum publicznym, to powinieneś posługiwać się ogólnie przyjętymi i zrozumiałymi definicjami, bo inaczej nikt nie skapuje o co ci chodzi.
Tak więc przyjmij do wiadomości czym jest stosunek sexualny, postaraj się to zrozumieć i nie mieszaj do tego jakichś "moich racji", bo przecież nie o to tu chodzi.
Poniał?
Bernardoo
PS. ha,ha,ha.
Bernardo. Ty oczywiście uważasz, że dyskutujesz z głupkiem. Uważasz, że tylko Ty chodziłeś do tzw. szkół i tylko Twoje racje są jedynie słusznymi racjami. Powtórzę więc jeszcze raz: miej te swoje racje jeżeli poczujewsz się bardziej dowartościowany. Ja już naprawdę nie mam potrzeby się dowartościowywać, ten okres mam już dawno za sobą i to czy Ty będziesz uważał mnie za głupka niczego w moim dorobku nie zmieni.

Powtórzę jeszcze raz: Dla mnie stosunek to jest to wszystko przed, w trakcie i po. To jest właśnie stosunek - całość.

Wyraźnie napisałem: DLA MNIE! Czyżbyś odmawiał obywatelowi demokratycznego państwa prawa do własnego zdania i do wyrażania tego zdania na ogólnodostępnym forum???
Nie traktuj mnie jak smarkacza i to w dodatku takiego który nie potrafi zliczyć do trzech.
Masz swoją definicję stosunku - naukową definicję, to ją sobie miej. Ja mam swoją definicję i o tym napisałem. Po to są między innymi fora aby prezentować SWOJE OPINIE I SWOJE RACJE. Niekoniecznie zgodne z naukowymi definicjami.

Re: ZA SZYBKO KOŃCZĘ!!!

Napisał(a): Gość -

Gość
Bernardo. Ty oczywiście uważasz, że dyskutujesz z głupkiem. Uważasz, że tylko Ty chodziłeś do tzw. szkół i tylko Twoje racje są jedynie słusznymi racjami. Powtórzę więc jeszcze raz: miej te swoje racje jeżeli poczujewsz się bardziej dowartościowany. Ja już naprawdę nie mam potrzeby się dowartościowywać, ten okres mam już dawno za sobą i to czy Ty będziesz uważał mnie za głupka niczego w moim dorobku nie zmieni.

Powtórzę jeszcze raz: Dla mnie stosunek to jest to wszystko przed, w trakcie i po. To jest właśnie stosunek - całość.

Wyraźnie napisałem: DLA MNIE! Czyżbyś odmawiał obywatelowi demokratycznego państwa prawa do własnego zdania i do wyrażania tego zdania na ogólnodostępnym forum???
Nie traktuj mnie jak smarkacza i to w dodatku takiego który nie potrafi zliczyć do trzech.
Masz swoją definicję stosunku - naukową definicję, to ją sobie miej. Ja mam swoją definicję i o tym napisałem. Po to są między innymi fora aby prezentować SWOJE OPINIE I SWOJE RACJE. Niekoniecznie zgodne z naukowymi definicjami.
No dobszszszsz.
Miej swoje racje i swoje definicje, nic mi do tego.
Lecz jeśli chcesz być tu dobrze zrozumiany, to nie mów jedynie <w swoim języku>, lecz operuj pojęciami, które zakuma ktoś poza Tobą.
I jeśli masz na mnie uczulenie, to poczytaj Maleńką w tym wątku.
Ona mądrze i sensownie gada.
Może więc, przy odrobinie skupienia i wysiłku, a nóż-widelec coś z tego zrozumiesz? ;-)
Z pozdrowieniami:
Bernardoo

Re: ZA SZYBKO KOŃCZĘ!!!

Napisał(a): Gość -

Gość Dla mnie stosunek to jest to wszystko przed, w trakcie i po. To jest właśnie stosunek - całość.
I to wszystko trwa od 10 do 15 minut ?
I udało Ci się w tym czasie doprowadzić kobietę do orgazmu ?
Skłonna jestem przypuszczać, że udawała, by nie sprawić Ci przykrości...
Co nie pozwala Ci na wydłużenie igraszek i pieszczot nawet do kilku godzin ?
To, że w tym czasie nie masz wzwodu ?
A co to ma do rzeczy, by dawać kobiecie przyjemności i czerpać samemu przyjemność
z dawania i brania ?!
Przecież w trakcie tych pieszczot w końcu dygnie i będziesz mógł,
postawić tą kropeczkę nad "i"....
Uwierz, że rozpalona, gorąca kobieta nawet nie zauważy, czy do stanu ekstazy
mężczyzna doprowadza ją językiem, palcem, czy prąciem....:))))

maleńka2013 :)

Re: ZA SZYBKO KOŃCZĘ!!!

Napisał(a): Gość -

malenka2013
Gość Dla mnie stosunek to jest to wszystko przed, w trakcie i po. To jest właśnie stosunek - całość.
I to wszystko trwa od 10 do 15 minut ?
I udało Ci się w tym czasie doprowadzić kobietę do orgazmu ?
Skłonna jestem przypuszczać, że udawała, by nie sprawić Ci przykrości...
Co nie pozwala Ci na wydłużenie igraszek i pieszczot nawet do kilku godzin ?
To, że w tym czasie nie masz wzwodu ?
A co to ma do rzeczy, by dawać kobiecie przyjemności i czerpać samemu przyjemność
z dawania i brania ?!
Przecież w trakcie tych pieszczot w końcu dygnie i będziesz mógł,
postawić tą kropeczkę nad "i"....
Uwierz, że rozpalona, gorąca kobieta nawet nie zauważy, czy do stanu ekstazy
mężczyzna doprowadza ją językiem, palcem, czy prąciem....:))))

maleńka2013 :)
Maleńka, co Ty wygadujesz? :((
Jakie znowu: "kilka godzin"???
Doba nie jest rozciągliwa, więc musi być też czas na odrabianie lekcji i na granie na kompie! :))
Bernardoo

Re: ZA SZYBKO KOŃCZĘ!!!

Napisał(a): Gość -

malenka2013
Pershing4411 szczerze powiem nie mam za duzego doswiadczenia gdyz to to robie z osoba z ktora mialem 1 raz i to moga jedyna partnerka od 3 lat... (Mam 21 lat ) czym jest dla mnie sex tam sie ktos pytal.. hmmm sa momety ze dziewczyna juz jest "rozgrzana" i jest z gorki ale sa tez gorsze sytuacje... tu juz nie chodzi o dojscie dziewczyny..
Chodzi mi o czas... jak wydluzyc czas... ile srednio wy z partnerem to robicie?
Domyśliłam się, że nie masz dużego doświadczenia, ani też pojęcia czym jest seks,
jak na współżycie reaguje kobieta, co jest w tym wszystkim ważne, istotne
i z czego się czerpie przyjemność i zadowolenie...
Z jednym się zgodzę - orgazmy są rzeczą ważną, ale nie najważniejszą !
Powinieneś koncentrować swoją uwagę, emocje i uczucia na samym zbliżeniu...
To, że możesz ją dotykać, całować, pieścić na różne sposoby:
wargami, języczkiem, paluszkiem...
To, że Ona odpłaca się tym samym...czujesz jej ciepło, oddech, widzisz, że Ciebie pragnie,
widzisz jak reaguje na Twoje pieszczoty : pojękuje, wiję się, dostaje konwulsji...
To powinno być dla Ciebie najważniejsze, z tego powinieneś czerpać przyjemność !
Sam stosunek, to postawienie kropki nad "i" dopełnienie aktu miłosnego,
który możesz kilka razy powtarzać....
Stosunek 10-15 minutowy jest całkowicie wystarczający na to dopełnienie...
Musisz wiedzieć, że dłuższy stosunek mógłby przynosić odwrotny skutek,
czyli nie sprawiać przyjemności kobiecie, a rozdrażniać ją i przynosić ból...
Łechtaczka kobiety zarówno ta widoczna, zewnętrzna jak i wypustka
znajdująca się w pochwie jest o wiele czulsza od Twojego najczulszego miejsca
i odbiera ponad 200 różnych bodźców więcej !
Pomyśl lepiej jak doskonalić i urozmaicać Wasze zbliżenia a nie by wydłużać
czas trwania stosunku - ten jest w Twoim przypadku Ok :)))
Wielu wspaniałych doznań Wam życzę i nie bójcie się poznawać samych siebie
zgłębiając tajniki seksu :)))

maleńka2013 :)
dzieki za rade malenka... mowisz to pieknym jezykiem i bede sie stosowac do tych rad... moze masz jakies jeszcze ciekaw rady :)
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • szybko koncze
  • za szybko koncze stosunek
  • szybko kończę
  • popularne pozycje
  • stosunek szybko sie konczy
  • za szybko kocze
  • szybko kocze stosunek
  • kończe za szybko
  • Seks szybko koncze
  • za szybko kończe
  • sex za szybko koncze
  • nie kończ sexu za szybko
  • Szybko kończę
  • za szybko kończę
  • szybko koncze stosunek
Do góry strony: ZA SZYBKO KOŃCZĘ!!!