525
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń41 tys.
  • Odpowiedzi109
  • Ocen na +-19
525 ppt ?

Zacząć spotykać się z koleżanką z pracy? (110)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Zacząć spotykać się z koleżanką z pracy?

Napisał(a): Gość -

Mam 38 lat, ożeniłem się młodo jednak małżeństwo po kilu latach się rozpadło i aktualnie jestem 4 lata po rozwodzie. Ostatnio zbliżyłem się do koleżanki z pracy, a dokładnie z tego samego działu. Ona jest wolna, młodsza ode mnie chyba 2 lata i jest naprawdę fajną, ładną dziewczyną, ale jest też koleżanką z pracy. Boję się rozwijać taką znajomość, bo wiadomo jak to później jest, jakieś kłótnie z pracy mogą przenieść się do życia osobistego i na odwrót. Z drugiej strony zależy mi na niej i wydaje mi się, że gdybym ją zaprosił na randkę to by się zgodziła. Teraz moje pytanie jest następujące: Co myślicie o związkach z współpracownikami, macie jakieś doświadczenia w tych kwestiach? Powinienem się zaangażować, czy lepiej odpuścić. Wiem, że pytanie może być trochę infantylne, ale zależy mi na dobrych relacjach w pracy i nie chciałbym jej zmieniać. Pozdrawiam i dziękuję za każdą odpowiedź.
INTERIA.PL

Re: Zacząć spotykać się z koleżanką z pracy?

Napisał(a): Gość -

Jestem przeciwna takim związkom. Jeśli nie ułoży Ci się albo koleżanka Cię rozczaruje i będziesz chciał się wycofać ona zemści się na Tobie za to- mniej lub bardziej ale to odczujesz. Będzie starała się ośmieszyć Cię w oczach koleżanek z pracy. Tak w większości zachowują się porzucone kobiety. Jeśli jednak zaryzykujesz licz się z możliwością ewentualnej zmiany pracy.

Reklama

Re: Zacząć spotykać się z koleżanką z pracy?

Napisał(a): gość -

odradzam! kiedy zwiazwk sie rozpadnie zostana kwasy i wzajemne zale. nie ma nic gorszego niz zwiazek zz kolezanka z jednego dzialu.
Pablllo Mam 38 lat, ożeniłem się młodo jednak małżeństwo po kilu latach się rozpadło i aktualnie jestem 4 lata po rozwodzie. Ostatnio zbliżyłem się do koleżanki z pracy, a dokładnie z tego samego działu. Ona jest wolna, młodsza ode mnie chyba 2 lata i jest naprawdę fajną, ładną dziewczyną, ale jest też koleżanką z pracy. Boję się rozwijać taką znajomość, bo wiadomo jak to później jest, jakieś kłótnie z pracy mogą przenieść się do życia osobistego i na odwrót. Z drugiej strony zależy mi na niej i wydaje mi się, że gdybym ją zaprosił na randkę to by się zgodziła. Teraz moje pytanie jest następujące: Co myślicie o związkach z współpracownikami, macie jakieś doświadczenia w tych kwestiach? Powinienem się zaangażować, czy lepiej odpuścić. Wiem, że pytanie może być trochę infantylne, ale zależy mi na dobrych relacjach w pracy i nie chciałbym jej zmieniać. Pozdrawiam i dziękuję za każdą odpowiedź.

Reklama

Re: Zacząć spotykać się z koleżanką z pracy?

Napisał(a): gość -

Bedąc na studiach mieliśmy powiedzenie:
"nie bądź głupi, nie bierz sobie laski z grupy"
Tylko jeden z nas sie wyłamał od tej reguły i do końca studiów nie miał od kogo kserować notatek:).
przenosząc to na grunt pracy może być tylko gorzej
Ale w sumie żyje się tylko raz...
decyzja należy do Ciebie w każdym razie życzę powodzenia

Reklama

Re: Zacząć spotykać się z koleżanką z pracy?

Napisał(a): gość -

Romans w pracy? A czemu nie? Miałem romans z koleżanką z pracy. Ona mężatka ja żonaty i było fajnie. Ani jej ani moje małżeństwo się nie rozleciało. Trzeba jednak najpierw pomyśleć jak to urządzić, a dopiero później dać upust chuciom.

Re: Zacząć spotykać się z koleżanką z pracy?

Napisał(a): gość -

Pablllo Mam 38 lat, ożeniłem się młodo jednak małżeństwo po kilu latach się rozpadło i aktualnie jestem 4 lata po rozwodzie. Ostatnio zbliżyłem się do koleżanki z pracy, a dokładnie z tego samego działu. Ona jest wolna, młodsza ode mnie chyba 2 lata i jest naprawdę fajną, ładną dziewczyną, ale jest też koleżanką z pracy. Boję się rozwijać taką znajomość, bo wiadomo jak to później jest, jakieś kłótnie z pracy mogą przenieść się do życia osobistego i na odwrót. Z drugiej strony zależy mi na niej i wydaje mi się, że gdybym ją zaprosił na randkę to by się zgodziła. Teraz moje pytanie jest następujące: Co myślicie o związkach z współpracownikami, macie jakieś doświadczenia w tych kwestiach? Powinienem się zaangażować, czy lepiej odpuścić. Wiem, że pytanie może być trochę infantylne, ale zależy mi na dobrych relacjach w pracy i nie chciałbym jej zmieniać. Pozdrawiam i dziękuję za każdą odpowiedź.
Ty to masz problem. sprawa prosta albo chcę z nią być albo nie, a wszystko inne to dodatki bez znaczenia. Poza tym jaka jest gwarancja że to co chcesz ty to ona też. Jeśli jesteście sobie pisani to wszystko pójdzie OK a jak nie no cóż, życie to tylko i aż życie.

Re: Zacząć spotykać się z koleżanką z pracy?

Napisał(a): gość -

Są takie (podobno) ruskie przysłowia "gdzie rabotajesz tam nie jebajesz" i "gdie żiwiosz nie jebiosz" . Po prostu wszysko jest fajnie jak się obojgu chce. Kiedy jednak którweś ma dość to zaczyna się problem. Pracować i mieszkać trzeba a zmiana tych rzeczy jest z zasady kłopotliwa a kontakty z "byłą" i "byłym" są poprawne tylko w przypadku naprawdę wysokiej kultury obojga. Stąd i powyższe reguły. I od razu widać kiedy reguły się nie sprawdzą - w przypadku wysokiej kultury i lojalnego postępowania przez cały czas. Jeszcze inaczej, wiążemy się z osobami z sąsiedztwa i pracy w przypadku zamiaru związku "na całe życie".

Re: Zacząć spotykać się z koleżanką z pracy?

Napisał(a): gość -

POTESTUJCIE się wzajemnie - nie ubędzie wam NICZEGO a potem .... się zobaczy ... NIC nie tracicie ... a to że TERAZ pracujecie razem no cóż TAK bywa ale nie koniecznie do końca waszych dni poza tym Bardziej szukasz Romansu czy Związku NA to sobie odpowiedz

Re: Zacząć spotykać się z koleżanką z pracy?

Napisał(a): gość -

gość Romans w pracy? A czemu nie? Miałem romans z koleżanką z pracy. Ona mężatka ja żonaty i było fajnie. Ani jej ani moje małżeństwo się nie rozleciało. Trzeba jednak najpierw pomyśleć jak to urządzić, a dopiero później dać upust chuciom.
Właśnie , to jest ogromna róznica - któreś z "wolnych"zbytnio sie zaangazuje , a ryzyko w tym przypadku jest duuuuzo wieksze i czas szukac nowej pracy :) Nie oszukujmy sie , jesli to sie rozleci , to atmosfera będzie niestrawna nie tylko dla dwóch osób , a wszystkich w okolicy .
Z drugiej strony .... nie ryzykujesz , nie zyjesz ;)
« Wróć do tematów
Do góry strony: Zacząć spotykać się z koleżanką z pracy?