132
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń8 tys.
  • Odpowiedzi51
  • Ocen na +-1
132 ppt ?

Zatrzymać go seksem? (52)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Zatrzymać go seksem?

Napisał(a): Gość -

Nie rób nic na siłę. Jeżeli chcesz przeżyć swój pierwszy raz z mężem, to masz do tego prawo. Przecież Ty niczego nie ukrywałaś. Od razu powiedziałaś o swoich oczekiwaniach. Jeśli teraz się rozmyślał, to niech idzie.
Oczywiście możesz mu ulec, ale skąd wiesz czy nie będziesz tego później żałować? Potem możesz mieć uraz do stosunków.
Przemyśl to sobie dokładnie i nie rób nic pod niczyim naciskiem.
Nieudany stosunek może Cię na zawsze lub na długo zablokować. Wiem co piszę.
INTERIA.PL

Re: Zatrzymać go seksem?

Napisał(a): Ilona001 -

Nie napisałam, że jesteś ubogi :) Nie potrzebnie bierzesz to do siebie.

Pisałam bardzo ogólnie. Takie stwierdzenie kiedyś usłyszałam i się sama z tym zgadzam. Bogaci ludzie mają wiele radości w życiu: dobre jedzenie, piękne samochody, wille, bankiety, przyjęcia, seks. Ludziom ubogim zostaje tylko udany seks :) To jest stwierdzenie bardzo ogólne, od którego nie brakuje wyjątków :)
Pozdrawiam :)

Reklama

Re: Zatrzymać go seksem?

Napisał(a): Tris -

gość
gość Osobiscie uwazam ze jesli to nie zart co napisalas to masz szczescie ze jeszcze znalazl sie ktos kto tyle czasu czeka zeby sie z kims przespac.Mysle ze powinnas z nim miec swoj pierwszy raz bo jesli wytrzymal tyle bez seksu to naprawde musi Cie kochac albo jest strasznie cierpliwy.Po za tym osobiscie odradzalbym mu bycie z Toba bo czytajac Twoj post widze i czuje ze musisz byc strasznie nudna kobieta i kazdy facet w zwiazku z Toba bedzie sie strasznie nudzil,wiec lepiej daj mu teraz to przynajmniej nie bedzie rozwodu po pol roku.A zeby go zatrzymac to lepiej podczas tego pierwszego rmazu wez mu do buzi taka moja rada.
Zgadzam się w 100%. Postaw się w jego sytuacji, jest mężczyzną i ma swoje potrzeby, to czysta fizjologia. Nie rozumiem takich zaściankowych poglądów. A potem płacz, niedopasowanie seksualne, zdrady. Seks to bardzo ważny fundament związku i trzeba ten temat przerobić zanim się podejmie jakieś ważne życiowe decyzje. A samo to, że tyle czeka na Ciebie już bardzo dobrze świadczy, nie rozumiem jak można tak unieszczęśliwiać osobę, którą się kocha. On przez Ciebie nie zaznaje pełni szczęścia w tym związku, pomyślałaś o tym?
I ja się podpisuję pod obydwoma postami :))
Jeżeli naprawdę go kochasz to powinnaś z nim to zrobić, bez przesady z tym ślubem, bo ślub to tylko papierek :\ , co z tego, że znajdziesz takiego, z którym zrobisz to po ślubie, jak on po miesiącu zostawi Cię dla innej......., znalazłaś wyjątkowego faceta, który tak długo na Ciebie czekał, co jest aż niemożliwe :P i się jeszcze zastanawiasz......, kobieto drugiego takiego nie znajdziesz, Ty się powinnaś cieszyć i radować, a nie rozmyślać czy Cię kocha, pamiętaj jedno Autorko: Ślub nie jest dowodem miłości, wcale, a wcale.
Tle ludzi, żyje ze sobą nawet bez ślubu, np. moja kuzynka, jest ze swoim partnerem już jakieś 20-parę lat, nie są małżeństwem, seks wiadomo, że jest ;) i ślub im na nic, miłość, to jest najważniejsze, po to wiążesz się w końcu z drugą osobą, nie dla papierka i wpisu w dokumentach zamężna, ale dla miłości w końcu, przejrzyj wreszcie na oczy :PP

Reklama

Re: Zatrzymać go seksem?

Napisał(a): Gość -

Ilona001
maravila Osobiście Ci współczuję że masz taki dylemat sex to jedna z najwspanialszych rzeczy jak moze przydarzyć się w życiu człowieka i na szczęście nie jest zarezerwowana tylko dla ludzi bogatych jak większość innych wspaniałych rzeczy, wiec korzystaj puki możesz i jesteś młoda bo życie jest krótkie i szkoda czasu na takie przemyślenia a Ty jeszcze masz to szczęście że facet na pewno Cię kocha.
Pozdrawiam i do dzieła;)
Największą radością życia ludzi ubogich jest miłość i udany seks. Czego sobie często pewnie ludzie ubodzy, wnioskując po liczbie dzieci, nie odmawiają.
Bo to jedyny przywilej ktory zbliza Ich do bogatych ....i do ktorego maja nieograniczony dostep.A tak calkiem serio....to cos w tym jest....i nie sadze aby byla to religia....moze bardziej nieswiadomosc.

Re: Zatrzymać go seksem?

Napisał(a): Gość -

Nie zatrzymuj....jesli to kloci sie w jakis sposob z Twoimi przekonaniami....chyba,ze chodzi tu o cos innego z czym musisz sie uporac.
Poza zblizeniem istnieje przeciez wiele innych sposobow na roladowanie napiecia.

Reklama

Re: Zatrzymać go seksem?

Napisał(a): Gość -

Rozumiem Cię, ale Twój facet ma prawo czuć się poszkodowany, to wygląda trochę jak szantaż: będzie seks jak będzie ślub, a co jeśli się okaże że macie odmienne oczekiwania pod tym względem? Załóżmy mąż będzie chciał poszaleć,a Ty tradycyjnie lub odwrotnie, ślub to poważna decyzja dla niego, jak i dla Ciebie seks przed ślubem,znajdźcie jakiś kompromis, pobawcie się chociaż w tym łóżku.

Re: Zatrzymać go seksem?

Napisał(a): gość -

Sabatnica144 Rozumiem Cię, ale Twój facet ma prawo czuć się poszkodowany, to wygląda trochę jak szantaż: będzie seks jak będzie ślub, a co jeśli się okaże że macie odmienne oczekiwania pod tym względem? Załóżmy mąż będzie chciał poszaleć,a Ty tradycyjnie lub odwrotnie, ślub to poważna decyzja dla niego, jak i dla Ciebie seks przed ślubem,znajdźcie jakiś kompromis, pobawcie się chociaż w tym łóżku.
Tez tak uwazam , bo lozko przeciez nie sluzy tylko do spania,,, ;)

Re: Zatrzymać go seksem?

Napisał(a): dWho -

wywarZEslowa Mam ogromny dylemat i nie wiem jak postąpić a czas mnie goni.
Jest w moim życiu pewien mężczyzna i jesteśmy razem już od 2 lat (wcześniej prawie rok się znaliśmy).
Jestem osobą, która bardzo ceni sobie tradycyjność, dlatego chciałabym mój pierwszy raz przeżyć z mężem, co na początku mu odpowiadało (przynajmniej tak mówił).
Ale czas leci, ślubu jeszcze nie było (nawet zaręczyn) a on zaczyna już zmieniać zdanie.
Ostatnio trochę sobie wypił i zarzucił mi, że odarłam go z męskości i brak seksu bardzo źle na niego wpływa.
Ja mu na to, że skoro seks jest dla niego najważniejszy to mógł się ze mną nie wiązać. Po tych słowach rzucił, że musimy zrobić sobie przerwę i wyszedł...
2 dni później porozmawialiśmy spokojnie i poważnie i dowiedziałam się, że jemu bardzo brakuje seksualności w naszym związku, że przez to nie potrafi wyobrazić sobie nas w przyszłości (czyli ślubu nie będzie...).
Poprosił, żebym to przemyślała i teraz nie wiem, czy on tymi słowami chciał wymusić na mnie seks?
Nie wiem co powinnam zrobić, kocham go i chcę z nim być, ale boje się, że mimo seksu on nagle stwierdzi, że nadal nie jest przekonany do małżeństwa i swój pierwszy raz przeżyję z kimś innym niż mój życiowy partner.
Miałyście kiedyś podobną sytuację?
Proszę o rady
Bardzo mu współczuję. W drugiej kolejności lub równorzędnie współczuję Tobie - choć musiałbym to jeszcze rozważyć, jednak mi się nie chce.

Może jesteś lesbijką, czyli homoseksualna i o tym nie wiesz? Może on nie potrafi doprowadzić Cie do orgazmu i stąd Twoje zdziwienie na temat: "seks odgrywa istotną rolę w życiu człowieka".

W obecnej postaci rzeczy, mam nadzieję, że przejrzy na oczy i uratuje jeszcze cokolwiek ze swojego życia.
Przechodziłem to, przeżywałem b. dawno temu. Wiem, co piszę.

Re: Zatrzymać go seksem?

Napisał(a): gość -

Jeśli facet cię nie kręci to go zostaw bo za chwilę będzie to tylko przyzwyczajenie, obowiązek i interes. Szukaj takiego z którym będziesz chciała seksu. Jeśli nawet się z nim zwiążesz po jakimś czasie będzie cię zdradzał a ty jego.
Coś was ciągnie do siebie ale nic z tego nie będzie.

Re: Zatrzymać go seksem?

Napisał(a): gość -

Kiedyś miałam podobnego chłopaka, jakiś czas z nim chodziłam. Wyjechałam na miesiąc z fajnymi ludźmi i zapomniałam o nim. Wróciłam do domu i nie szukałabym kontaktu ale to on się przypomniał. Później to jakieś przyzwyczajenie, koleżankom się podobał,chciałam wyjść z domu, nie było akurat nikogo innego no i został moim mężem. Nigdy mnie nie kręcił - nie było tego czegoś co spaja i szybko się skończyło.

Re: Zatrzymać go seksem?

Napisał(a): gość -

Bardzo trudno być samemu ale lepsze to niż bycie z kimś do kogo nic nie masz a tylko jakieś zauroczenie/koleżeństwo. Jesteś z nim bo kiedyś w swojej naiwności i głupocie popełniło się błąd za który kosztuje. I nie tylko ty będziesz za to płacić.
To nie ma sensu.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Zatrzymać go seksem?