263
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń17 tys.
  • Odpowiedzi57
  • Ocen na +143
263 ppt ?

Zdrada zony bywa uzasadniona (58)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Zdrada zony bywa uzasadniona

Napisał(a): ~pawełorb -

Po latach związku doszedlem do wniosku, że zdrada jest czasem zupełnie uzasadniona i może robić wiele dobrego. Moja zona po pewnym czasie, gdy urodziły się nasze dzieci, orzekła że nie lubi seksu i nie chce go uprawiac zależało jej tylko właściwie na spłodzeniu dzieci. Kiedyś bardzo ją kochałem, później wiadomo uczucia się wypaliły ale ze względu na dzieci musiałem przy niej być a z rozwodem to też by prosto nie było jak wiadomo. Mimo przeciwności uważam że żona to jest wspniała kobieta i cieszę się że mam ją obok siebie jako przyjaciółkę i matkę swoich dzieci ale bez seksu nie da się wytrzymać powiedzmy sobie szczerze to jest po prostu nieludzkie. Trochę mi zajęło zrozumienie i pogodzenie się z tym, że z żoną seksu już nie będę miał, a ona nie ma ochoty zmieniać tego stanu i trzeba sobie radzić. Wybuchało o to naprawdę wiele awantur a dzieci nie mogły tego słuchać. Wreszcie to zapoczątkowało serie moich zdrad i ciesze się że tak się stało. Przygodnie spotykane kobiety, czasem prostytytuki z czasem zacząłem umawiać się z kobietami przez internet, uprawiać cyberseks i tak dalej. Ona o tym nie wie bo nie widze powodu żeby jej o tym mówić. Te zdrady mają dobre strony, dzieci nie mają rozbitej rodziny, w domu skończyły się awantury i ja nie chodzę sfrustrowany mogę moją żonę traktować jak przyjaciółkę. Chciałem się po prostu podzielić tutaj historią że zdrada zony wcale nie musi być czymś złym i takim karygodnym za jaką uchodzi, po prostu czasem jest kompromisem i załatwia wiele problemów.

Re: Zdrada zony bywa uzasadniona

Napisał(a): olianka -

Jak dla mnie, to sam próbujesz sobie udowodnić, że zdradzanie żony nie jest czymś złym i że masz okoliczności łagodzące zdradę. Jak dla mnie zdrada jest po prostu aktem tchórzostwa.. Jeżeli Twoja żona zachowała się, jak zachowała (i powiedziała, co powiedziała), to może lepiej powiedzieć jej wprost co się o tym myśli? Swoim zachowaniem ranisz i ją (oszukując ją) i swoje dzieci.

Re: Zdrada zony bywa uzasadniona

Napisał(a): ~lady pank -

Właściwie zgadzam się z Tobą ale zadam pytanie-ile masz lat i czy możesz tak żyć lawirując?Człowiek oprócz potrzeb czysto fizycznych potrzebuje bliskości.Jeżeli tego w waszym małżeństwie nie ma PO CO TO DALEJ UTRZYMYWAĆ NA SIŁĘ?Skoro zonie nie zależy na tobie i jest ASEKSUALNA,to prościej byłoby się rozejść.Jeżeli jesteś jej obojetny to się zgodzi ,jedynie pozostaje sprawa finansowa .jak cię stać na alimenty to ROZWOD CHŁOPIE I DO PRZODU!!!

Re: Zdrada zony bywa uzasadniona

Napisał(a): ~gość -

~babon A ja tam uważam, że ma baba za swoje. Co to za stwierdzenia, że ona seksu nie lubi i nie będzie go uprawiać? Jak Bóg Kubie tak Kuba Bogu, może i autor zachowuje się egoistycznie, ale żonka zaczęła pierwsza.
Żona mu to powiedziala, on jej nie.
Jeśli zdrada to nic złego, nie ma przeszkód, by żonie o tym powiedzieć i się dogadać.

Re: Zdrada zony bywa uzasadniona

Napisał(a): ~Molo -

Lilith1 Śmieć szuka usprawiedliwienia na życie w zakłamaniu i fałszu? Jakim trzeba być nieskończonym chamem i prostakiem... temat ściema.
Ale życiowy.


Po pierwsze nie wiem na jakiej podstawie twierdzisz, że temat ściema? Bo wg mnie jest bardzo trudny i złożony.Autor bardzo źle postępuje zdradzając żonę i oszukując ją. Ale z drugiej strony facet w sile wieku ma swoje potrzeby. Skoro żona oznajmia, że ona seksu nie będzie uprawiać i basta, nawet nie próbując zrozumieć drugiej strony, to co facet ma zrobić? Skoro jej nie daje się przekonać? Oglądać ciągle pornosy? Oczywiście najuczciwiej byłoby się rozejść, ale z drugiej strony są dzieci. Jednak mimo wszystko ja chcąc być uczciwym, zdecydowałbym się rozwieść, aniżeli zdradzać żonę za plecami. Ale problem tkwi gdzie indziej. Wiele kobiet myśli, że jak urodzą dziecko i skończą 30-35 lat to już nie muszą o siebie dbać, nie muszą się ładnie ubierać itd. Zaczynają ewoluować w typowe Grażyny z obwisłym brzuchem i pośladkami a potem szok, że facet na boku ma kochankę. Każdy a przynajmniej przytłaczająca większość mężczyzn chce mieć ładną i zadbaną żonę a nie otyłą Grażynę stojącą tylko przy garach.

Re: Zdrada zony bywa uzasadniona

Napisał(a): Gość -

~Molo
Lilith1 Śmieć szuka usprawiedliwienia na życie w zakłamaniu i fałszu? Jakim trzeba być nieskończonym chamem i prostakiem... temat ściema.
Ale życiowy.


Po pierwsze nie wiem na jakiej podstawie twierdzisz, że temat ściema? Bo wg mnie jest bardzo trudny i złożony.Autor bardzo źle postępuje zdradzając żonę i oszukując ją. Ale z drugiej strony facet w sile wieku ma swoje potrzeby. Skoro żona oznajmia, że ona seksu nie będzie uprawiać i basta, nawet nie próbując zrozumieć drugiej strony, to co facet ma zrobić? Skoro jej nie daje się przekonać? Oglądać ciągle pornosy? Oczywiście najuczciwiej byłoby się rozejść, ale z drugiej strony są dzieci. Jednak mimo wszystko ja chcąc być uczciwym, zdecydowałbym się rozwieść, aniżeli zdradzać żonę za plecami. Ale problem tkwi gdzie indziej. Wiele kobiet myśli, że jak urodzą dziecko i skończą 30-35 lat to już nie muszą o siebie dbać, nie muszą się ładnie ubierać itd. Zaczynają ewoluować w typowe Grażyny z obwisłym brzuchem i pośladkami a potem szok, że facet na boku ma kochankę. Każdy a przynajmniej przytłaczająca większość mężczyzn chce mieć ładną i zadbaną żonę a nie otyłą Grażynę stojącą tylko przy garach.
Problem jest złożony, za to autor jest bardzo prosty .... :P
Z taką mentalnością jaką prezentuje nie produkowałby swoich mądrości na forum tylko następną obracał, a tak to jest jasne że to zwykły boot.

Re: Zdrada zony bywa uzasadniona

Napisał(a): ~gość -

Guest
~Molo
Lilith1 Śmieć szuka usprawiedliwienia na życie w zakłamaniu i fałszu? Jakim trzeba być nieskończonym chamem i prostakiem... temat ściema.
Ale życiowy.


Po pierwsze nie wiem na jakiej podstawie twierdzisz, że temat ściema? Bo wg mnie jest bardzo trudny i złożony.Autor bardzo źle postępuje zdradzając żonę i oszukując ją. Ale z drugiej strony facet w sile wieku ma swoje potrzeby. Skoro żona oznajmia, że ona seksu nie będzie uprawiać i basta, nawet nie próbując zrozumieć drugiej strony, to co facet ma zrobić? Skoro jej nie daje się przekonać? Oglądać ciągle pornosy? Oczywiście najuczciwiej byłoby się rozejść, ale z drugiej strony są dzieci. Jednak mimo wszystko ja chcąc być uczciwym, zdecydowałbym się rozwieść, aniżeli zdradzać żonę za plecami. Ale problem tkwi gdzie indziej. Wiele kobiet myśli, że jak urodzą dziecko i skończą 30-35 lat to już nie muszą o siebie dbać, nie muszą się ładnie ubierać itd. Zaczynają ewoluować w typowe Grażyny z obwisłym brzuchem i pośladkami a potem szok, że facet na boku ma kochankę. Każdy a przynajmniej przytłaczająca większość mężczyzn chce mieć ładną i zadbaną żonę a nie otyłą Grażynę stojącą tylko przy garach.
Problem jest złożony, za to autor jest bardzo prosty .... :P
Z taką mentalnością jaką prezentuje nie produkowałby swoich mądrości na forum tylko następną obracał, a tak to jest jasne że to zwykły boot.
Niczym nieuzasadnione bzdury.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Zdrada zony bywa uzasadniona