226
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń17 tys.
  • Odpowiedzi36
  • Ocen na +42
226 ppt ?

Zdradzilem zone z jej kolezanka (37)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Zdradzilem zone z jej kolezanka

Napisał(a): ~Roztargniony -

Nie wiem co mam zrobic.
Bylismy na imprezie kilka tygodni temu. Bawilismy sie dobrze. Troche bylo alkoholu. Kolezanka zony, od dawna sie dziwnie zachowywala, zreszta mi tez sie podoba, przepychajac sie w lazienc otarla sie o mnie biustem tak, ze sam nie wiem czemu, przyciagnalem ja do siebie.
Ona nie zaprotestowala tylko pociagnela mnie do toalety. Bylo dziko, ale niewygodnie.
Teraz mi mowi, ze nie ma okresu.
Nie wiem co mam z tym zrobic.
Zonie powiem, to sie bedzie chciala rozejsc, a jest w ciazy.
Mam tylko nadzieje, ze kolezanka blefuje.
Glupie to bylo. Psychicznie sie teraz czuje zle.
Pomozcie.

Reklama

Reklama

Re: Zdradzilem zone z jej kolezanka

Napisał(a): ~gość -

Jak byłeś roztargniony i brałeś się do roboty, to nie pytałeś co masz robić;)

Obyś nie był więcej roztargniony, taki jeden też był taki roztargniony jak Ty, zrobił dziecko w tym samym czasie zonie i kochance i kobiety były przeszczesliwe, to ich 1 dzieci były. Ciuszki, pokoiki itd. nawet dziwnym trafem wybrały ten sam model wózka dziecencego, a przyszły tatus zamówił 2 takie same na swoje nazwisko, żeby mamusie były szczęśliwe, oczywiście żadna nie wiedziała o sobie. W sklepie ekspedientka trochę zakręcona zamówiła jeden ,dziwne jej było jedno nazwisko a 2 wózki takie same, i grzecznie powiadomiła mailem o terminie odbioru, jako że miała 2 maile wysłała wiadomość na obydwa. Obie mamusie przyszły odebrać wózek, a że każda była zawzieta i wózek musiał być jej, złapały się w sklepie za kudly ,zadzwoniono po policję, by rozdzielić mamusie i wyszło, że na jedno nazwisko miały być jednak 2 wózki a nie jeden. Policja zadzwoniła po tatusia i tak żona się z kochanką poznały. Tatuś miał przeliczane, nie ma żony ani kochanki ale ma 2 dzieci w jednakowym wieku. Teraz to się pewno zastanawia , czy warto było być roztargnionym😁 Historia jest prawdziwa.

Re: Zdradzilem zone z jej kolezanka

Napisał(a): ~mily-wojtek -

znam się na uczuciach - z pewnością jest Ci teraz ciężko i nie możesz normalnie funkcjonować ale zawsze jest jakieś rozwiązanie , wszyscy miewają chwile słabości a potem szukają rady na napotkane trudności , dobrze że chcesz o tym z nami porozmawiać może to otworzy drogę do dalszych zwierzeń wśród bliskich osób i znalezienia wsparcia oraz okazania z ich strony zrozumienia - trzymaj się i bądź dobrej nadziei , ja byłem księdzem a teraz mam 2 żonę z którą jestem szczęśliwy ;)

Reklama

Re: Zdradzilem zone z jej kolezanka

Napisał(a): ~gość -

~gość Jak byłeś roztargniony i brałeś się do roboty, to nie pytałeś co masz robić;)

Obyś nie był więcej roztargniony, taki jeden też był taki roztargniony jak Ty, zrobił dziecko w tym samym czasie zonie i kochance i kobiety były przeszczesliwe, to ich 1 dzieci były. Ciuszki, pokoiki itd. nawet dziwnym trafem wybrały ten sam model wózka dziecencego, a przyszły tatus zamówił 2 takie same na swoje nazwisko, żeby mamusie były szczęśliwe, oczywiście żadna nie wiedziała o sobie. W sklepie ekspedientka trochę zakręcona zamówiła jeden ,dziwne jej było jedno nazwisko a 2 wózki takie same, i grzecznie powiadomiła mailem o terminie odbioru, jako że miała 2 maile wysłała wiadomość na obydwa. Obie mamusie przyszły odebrać wózek, a że każda była zawzieta i wózek musiał być jej, złapały się w sklepie za kudly ,zadzwoniono po policję, by rozdzielić mamusie i wyszło, że na jedno nazwisko miały być jednak 2 wózki a nie jeden. Policja zadzwoniła po tatusia i tak żona się z kochanką poznały. Tatuś miał przeliczane, nie ma żony ani kochanki ale ma 2 dzieci w jednakowym wieku. Teraz to się pewno zastanawia , czy warto było być roztargnionym😁 Historia jest prawdziwa.
Jak ma 2 to powinien dostać 500+.

Re: Zdradzilem zone z jej kolezanka

Napisał(a): ~wwww -

a pomocy to nie dostaniesz bo tak seksować to się chciales,przyjemnosci mieć z seksu to teraz sam sobie rozwiązuj swój problem,jak zona ci wybaczę to będziesz z nia zyl,no jak jestw ciąży to może i ci wybaczy,gorzej,jak nie była byw ciąży to by pojechala po tobie jak po burej suce

Re: Zdradzilem zone z jej kolezanka

Napisał(a): ~misio -

jest tylu przystojniaków wolnych młodych chętnych a głupie baby zawsze sobie muszą żonatego złowić a potem pisk i ubolewanie nad swym marnym losem - taka jest prawda
mam dosyć tego niezadowolenia które na własne życzenie sobie ludzie serwują bo nie potrafią docenić tego co mają - tego co jest piękne i niewinne jak pierwsza miłość
« Wróć do tematów
Do góry strony: Zdradzilem zone z jej kolezanka