36
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń161
  • Odpowiedzi29
  • Ocen na +21
36 ppt ?

Zetknąłeś się już z nimi podnosząc cegłę lub wilgotny przedmiot? (30)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Zetknąłeś się już z nimi podnosząc cegłę lub wilgotny przedmiot?

Napisał(a): ObserwatorII -

Być może poczułeś nawet niesmak, a nawet zastanawiałeś się, czego chciała natura w ich tworzeniu.

Otóż skulice (Glomeris marginata) są podrzędem lądowych skorupiaków równonogów, których funkcją w ewolucji jest eliminacja niezwykle szkodliwych dla człowieka metali ciężkich, takich jak rtęć, kadm i ołów, przyczyniając się do oczyszczania gleby i wód gruntowych.

Nie zabijaj ich, nie miażdż ich, one pomagają oczyścić zatrute przez ludzi środowisko.



Załączniki:
INTERIA.PL

Re: Zetknąłeś się już z nimi podnosząc cegłę lub wilgotny przedmiot?

Napisał(a): ~gość -


Co za przeskok w tematyce:) Naprawdę żałuję, że stchórzyłeś i nie dane mi było Ciebie poznać. Bardzom ciekawa jak wyglądasz i jaki jesteś na żywo, no i czy rzeczywiście tak to wszystko rozumujesz, jak piszesz:))))))

Reklama

Re: Zetknąłeś się już z nimi podnosząc cegłę lub wilgotny przedmiot?

Napisał(a): ObserwatorII -

~gość
Co za przeskok w tematyce:) Naprawdę żałuję, że stchórzyłeś i nie dane mi było Ciebie poznać. Bardzom ciekawa jak wyglądasz i jaki jesteś na żywo, no i czy rzeczywiście tak to wszystko rozumujesz, jak piszesz:))))))
Wielokrotnie pisałem...żyję po to by poznawać i starać się rozumieć zachodzące wokoło zjawiska.

Nie wyobrażam sobie dzielenia się informacjami których nie rozumiem, jestem "ćpunem" w języku slumsów, palę boże zioło z rana i z wieczora, pijam "gorący kubek" z magicznych grzybków, czasami kosztuję muchomora, by wzorem Alicji przenieść się do krainy czarów.

To szerzej otwiera umysł i pozwala zrozumieć dotychczas nierozumiane.

Życie jest tak krótkie w świecie "materii" a tak wiele pozostaje do poznania.

Obecnie mam długą siwą brodę, siwe brwi i wąsy, gorzej z długimi siwymi włosami uciekającymi z głowy na plecy coraz szybciej i wnet będę zawiązywał je w harcap.

Rzec można iż wyglądam jak chiński "szyfu" -nauczyciel, szczególnie gdy wkładam na siebie białą szatę (ifu) przywiezioną z Chin.

Jestem szczupły mam doskonałą okazję ćwiczyć w górach na rześkim, nieskażonym cywilizacją górskim powietrzu, samo wejście do domku na zboczu góry to niezła wyprawa dla przeciętnego śmiertelnika ;)

Przyjaźnię się ze zwierzętami, regularnie odwiedzają mnie lisy, zające, sarny i dziki, mam kreta Przyjaciela i kilka znajomych ptaków jedzących mi z ręki (jeden założył swe gniazdo nad drzwiami mojego domu -to znak że nawet ptaki mi ufają.

Zaraz obok gniazdo dzikich pszczół i piękne gniazdo szerszeni, nie przeszkadzamy sobie nawzajem, każde żyje własnym życiem w poszanowaniu i wzajemnej tolerancji.

Rzec można -jestem wolny i szczęśliwy, szczególnie gdy regularnie chadzam na "msze" do mojego prywatnego kościoła -do lasu ;)

Re: Zetknąłeś się już z nimi podnosząc cegłę lub wilgotny przedmiot?

Napisał(a): ~GOŚĆ -

ObserwatorII
~gość
Co za przeskok w tematyce:) Naprawdę żałuję, że stchórzyłeś i nie dane mi było Ciebie poznać. Bardzom ciekawa jak wyglądasz i jaki jesteś na żywo, no i czy rzeczywiście tak to wszystko rozumujesz, jak piszesz:))))))
Wielokrotnie pisałem...żyję po to by poznawać i starać się rozumieć zachodzące wokoło zjawiska.

Nie wyobrażam sobie dzielenia się informacjami których nie rozumiem, jestem "ćpunem" w języku slumsów, palę boże zioło z rana i z wieczora, pijam "gorący kubek" z magicznych grzybków, czasami kosztuję muchomora, by wzorem Alicji przenieść się do krainy czarów.

To szerzej otwiera umysł i pozwala zrozumieć dotychczas nierozumiane.

Życie jest tak krótkie w świecie "materii" a tak wiele pozostaje do poznania.

Obecnie mam długą siwą brodę, siwe brwi i wąsy, gorzej z długimi siwymi włosami uciekającymi z głowy na plecy coraz szybciej i wnet będę zawiązywał je w harcap.

Rzec można iż wyglądam jak chiński "szyfu" -nauczyciel, szczególnie gdy wkładam na siebie białą szatę (ifu) przywiezioną z Chin.

Jestem szczupły mam doskonałą okazję ćwiczyć w górach na rześkim, nieskażonym cywilizacją górskim powietrzu, samo wejście do domku na zboczu góry to niezła wyprawa dla przeciętnego śmiertelnika ;)

Przyjaźnię się ze zwierzętami, regularnie odwiedzają mnie lisy, zające, sarny i dziki, mam kreta Przyjaciela i kilka znajomych ptaków jedzących mi z ręki (jeden założył swe gniazdo nad drzwiami mojego domu -to znak że nawet ptaki mi ufają.

Zaraz obok gniazdo dzikich pszczół i piękne gniazdo szerszeni, nie przeszkadzamy sobie nawzajem, każde żyje własnym życiem w poszanowaniu i wzajemnej tolerancji.

Rzec można -jestem wolny i szczęśliwy, szczególnie gdy regularnie chadzam na "msze" do mojego prywatnego kościoła -do lasu ;)

długo?

Reklama

Re: Zetknąłeś się już z nimi podnosząc cegłę lub wilgotny przedmiot?

Napisał(a): ObserwatorII -

~GOŚĆ
ObserwatorII
~gość
Co za przeskok w tematyce:) Naprawdę żałuję, że stchórzyłeś i nie dane mi było Ciebie poznać. Bardzom ciekawa jak wyglądasz i jaki jesteś na żywo, no i czy rzeczywiście tak to wszystko rozumujesz, jak piszesz:))))))
Wielokrotnie pisałem...żyję po to by poznawać i starać się rozumieć zachodzące wokoło zjawiska.

Nie wyobrażam sobie dzielenia się informacjami których nie rozumiem, jestem "ćpunem" w języku slumsów, palę boże zioło z rana i z wieczora, pijam "gorący kubek" z magicznych grzybków, czasami kosztuję muchomora, by wzorem Alicji przenieść się do krainy czarów.

To szerzej otwiera umysł i pozwala zrozumieć dotychczas nierozumiane.

Życie jest tak krótkie w świecie "materii" a tak wiele pozostaje do poznania.

Obecnie mam długą siwą brodę, siwe brwi i wąsy, gorzej z długimi siwymi włosami uciekającymi z głowy na plecy coraz szybciej i wnet będę zawiązywał je w harcap.

Rzec można iż wyglądam jak chiński "szyfu" -nauczyciel, szczególnie gdy wkładam na siebie białą szatę (ifu) przywiezioną z Chin.

Jestem szczupły mam doskonałą okazję ćwiczyć w górach na rześkim, nieskażonym cywilizacją górskim powietrzu, samo wejście do domku na zboczu góry to niezła wyprawa dla przeciętnego śmiertelnika ;)

Przyjaźnię się ze zwierzętami, regularnie odwiedzają mnie lisy, zające, sarny i dziki, mam kreta Przyjaciela i kilka znajomych ptaków jedzących mi z ręki (jeden założył swe gniazdo nad drzwiami mojego domu -to znak że nawet ptaki mi ufają.

Zaraz obok gniazdo dzikich pszczół i piękne gniazdo szerszeni, nie przeszkadzamy sobie nawzajem, każde żyje własnym życiem w poszanowaniu i wzajemnej tolerancji.

Rzec można -jestem wolny i szczęśliwy, szczególnie gdy regularnie chadzam na "msze" do mojego prywatnego kościoła -do lasu ;)

długo?
Od 3 lat

Reklama

Re: Zetknąłeś się już z nimi podnosząc cegłę lub wilgotny przedmiot?

Napisał(a): navigators -

Zasadniczo wszelkie robactwo robi porządek na ziemskim padole. Nawet te 50 różnych, które zajmują się ludzkim ciałem po śmierci. Podobno zjadają też wyimaginowaną duszę. Zwyczajne muchy składają larwy w zwierzęcych łajnach i to łajno służy jako wylęgarnia. Muchy też mają znaczenie w przyrodzie to dzieło natury.

Re: Zetknąłeś się już z nimi podnosząc cegłę lub wilgotny przedmiot?

Napisał(a): navigators -

ObserwatorII
~GOŚĆ
ObserwatorII
~gość
Co za przeskok w tematyce:) Naprawdę żałuję, że stchórzyłeś i nie dane mi było Ciebie poznać. Bardzom ciekawa jak wyglądasz i jaki jesteś na żywo, no i czy rzeczywiście tak to wszystko rozumujesz, jak piszesz:))))))
Wielokrotnie pisałem...żyję po to by poznawać i starać się rozumieć zachodzące wokoło zjawiska.

Nie wyobrażam sobie dzielenia się informacjami których nie rozumiem, jestem "ćpunem" w języku slumsów, palę boże zioło z rana i z wieczora, pijam "gorący kubek" z magicznych grzybków, czasami kosztuję muchomora, by wzorem Alicji przenieść się do krainy czarów.

To szerzej otwiera umysł i pozwala zrozumieć dotychczas nierozumiane.

Życie jest tak krótkie w świecie "materii" a tak wiele pozostaje do poznania.

Obecnie mam długą siwą brodę, siwe brwi i wąsy, gorzej z długimi siwymi włosami uciekającymi z głowy na plecy coraz szybciej i wnet będę zawiązywał je w harcap.

Rzec można iż wyglądam jak chiński "szyfu" -nauczyciel, szczególnie gdy wkładam na siebie białą szatę (ifu) przywiezioną z Chin.

Jestem szczupły mam doskonałą okazję ćwiczyć w górach na rześkim, nieskażonym cywilizacją górskim powietrzu, samo wejście do domku na zboczu góry to niezła wyprawa dla przeciętnego śmiertelnika ;)

Przyjaźnię się ze zwierzętami, regularnie odwiedzają mnie lisy, zające, sarny i dziki, mam kreta Przyjaciela i kilka znajomych ptaków jedzących mi z ręki (jeden założył swe gniazdo nad drzwiami mojego domu -to znak że nawet ptaki mi ufają.

Zaraz obok gniazdo dzikich pszczół i piękne gniazdo szerszeni, nie przeszkadzamy sobie nawzajem, każde żyje własnym życiem w poszanowaniu i wzajemnej tolerancji.

Rzec można -jestem wolny i szczęśliwy, szczególnie gdy regularnie chadzam na "msze" do mojego prywatnego kościoła -do lasu ;)

długo?
Od 3 lat
Wystraszyła się twojej siwej brody. Tak to jest z kobietami. Stare pragną młodych samców.

Re: Zetknąłeś się już z nimi podnosząc cegłę lub wilgotny przedmiot?

Napisał(a): ObserwatorII -

navigators
ObserwatorII
~GOŚĆ
ObserwatorII
~gość
Co za przeskok w tematyce:) Naprawdę żałuję, że stchórzyłeś i nie dane mi było Ciebie poznać. Bardzom ciekawa jak wyglądasz i jaki jesteś na żywo, no i czy rzeczywiście tak to wszystko rozumujesz, jak piszesz:))))))
Wielokrotnie pisałem...żyję po to by poznawać i starać się rozumieć zachodzące wokoło zjawiska.

Nie wyobrażam sobie dzielenia się informacjami których nie rozumiem, jestem "ćpunem" w języku slumsów, palę boże zioło z rana i z wieczora, pijam "gorący kubek" z magicznych grzybków, czasami kosztuję muchomora, by wzorem Alicji przenieść się do krainy czarów.

To szerzej otwiera umysł i pozwala zrozumieć dotychczas nierozumiane.

Życie jest tak krótkie w świecie "materii" a tak wiele pozostaje do poznania.

Obecnie mam długą siwą brodę, siwe brwi i wąsy, gorzej z długimi siwymi włosami uciekającymi z głowy na plecy coraz szybciej i wnet będę zawiązywał je w harcap.

Rzec można iż wyglądam jak chiński "szyfu" -nauczyciel, szczególnie gdy wkładam na siebie białą szatę (ifu) przywiezioną z Chin.

Jestem szczupły mam doskonałą okazję ćwiczyć w górach na rześkim, nieskażonym cywilizacją górskim powietrzu, samo wejście do domku na zboczu góry to niezła wyprawa dla przeciętnego śmiertelnika ;)

Przyjaźnię się ze zwierzętami, regularnie odwiedzają mnie lisy, zające, sarny i dziki, mam kreta Przyjaciela i kilka znajomych ptaków jedzących mi z ręki (jeden założył swe gniazdo nad drzwiami mojego domu -to znak że nawet ptaki mi ufają.

Zaraz obok gniazdo dzikich pszczół i piękne gniazdo szerszeni, nie przeszkadzamy sobie nawzajem, każde żyje własnym życiem w poszanowaniu i wzajemnej tolerancji.

Rzec można -jestem wolny i szczęśliwy, szczególnie gdy regularnie chadzam na "msze" do mojego prywatnego kościoła -do lasu ;)

długo?
Od 3 lat
Wystraszyła się twojej siwej brody. Tak to jest z kobietami. Stare pragną młodych samców.
Nie zwracam uwagi na to kto mnie lubi a kto nie, żyję dla siebie -nie dla innych.

Re: Zetknąłeś się już z nimi podnosząc cegłę lub wilgotny przedmiot?

Napisał(a): gośćac -

Moim skulicom już nie wystarczają do życia metale ciężkie i inne odpady. Zauważyłam że z chęcią wcinają młode wykiełkowane uprawy w ogródku blisko domu. Na ten przykład ogórki. Niestety rozgniatam gdy tylko zauważę.

Re: Zetknąłeś się już z nimi podnosząc cegłę lub wilgotny przedmiot?

Napisał(a): ObserwatorII -

gośćac Moim skulicom już nie wystarczają do życia metale ciężkie i inne odpady. Zauważyłam że z chęcią wcinają młode wykiełkowane uprawy w ogródku blisko domu. Na ten przykład ogórki. Niestety rozgniatam gdy tylko zauważę.
Być może Twoje kiełkujące roślinki zawierają dużo metali ciężkich?

Rozpatrz też tą opcję

Re: Zetknąłeś się już z nimi podnosząc cegłę lub wilgotny przedmiot?

Napisał(a): ~Pomysłowy -

gośćac Moim skulicom już nie wystarczają do życia metale ciężkie i inne odpady. Zauważyłam że z chęcią wcinają młode wykiełkowane uprawy w ogródku blisko domu. Na ten przykład ogórki. Niestety rozgniatam gdy tylko zauważę.
Ja rozgniatam, przetapiam i sprzedaję na złom.

Re: Zetknąłeś się już z nimi podnosząc cegłę lub wilgotny przedmiot?

Napisał(a): ~gość -

ObserwatorII
~gość
Co za przeskok w tematyce:) Naprawdę żałuję, że stchórzyłeś i nie dane mi było Ciebie poznać. Bardzom ciekawa jak wyglądasz i jaki jesteś na żywo, no i czy rzeczywiście tak to wszystko rozumujesz, jak piszesz:))))))
Wielokrotnie pisałem...żyję po to by poznawać i starać się rozumieć zachodzące wokoło zjawiska.

Nie wyobrażam sobie dzielenia się informacjami których nie rozumiem, jestem "ćpunem" w języku slumsów, palę boże zioło z rana i z wieczora, pijam "gorący kubek" z magicznych grzybków, czasami kosztuję muchomora, by wzorem Alicji przenieść się do krainy czarów.

To szerzej otwiera umysł i pozwala zrozumieć dotychczas nierozumiane.

Życie jest tak krótkie w świecie "materii" a tak wiele pozostaje do poznania.

Obecnie mam długą siwą brodę, siwe brwi i wąsy, gorzej z długimi siwymi włosami uciekającymi z głowy na plecy coraz szybciej i wnet będę zawiązywał je w harcap.

Rzec można iż wyglądam jak chiński "szyfu" -nauczyciel, szczególnie gdy wkładam na siebie białą szatę (ifu) przywiezioną z Chin.

Jestem szczupły mam doskonałą okazję ćwiczyć w górach na rześkim, nieskażonym cywilizacją górskim powietrzu, samo wejście do domku na zboczu góry to niezła wyprawa dla przeciętnego śmiertelnika ;)

Przyjaźnię się ze zwierzętami, regularnie odwiedzają mnie lisy, zające, sarny i dziki, mam kreta Przyjaciela i kilka znajomych ptaków jedzących mi z ręki (jeden założył swe gniazdo nad drzwiami mojego domu -to znak że nawet ptaki mi ufają.

Zaraz obok gniazdo dzikich pszczół i piękne gniazdo szerszeni, nie przeszkadzamy sobie nawzajem, każde żyje własnym życiem w poszanowaniu i wzajemnej tolerancji.

Rzec można -jestem wolny i szczęśliwy, szczególnie gdy regularnie chadzam na "msze" do mojego prywatnego kościoła -do lasu ;)

No to fajnie masz, no może oprócz tego zielska i grzybków...no i internetu, który czasami Cię ogłupia.
Reszta może być, skoro taki Twój wybór i dobrze Ci z tym. Mogłabym tak, ale nie wiem czy na dłuższą metę. Jednak człowiek to istota stadna i potrzebuje innych, żeby dobrze funkcjonować. No i kasa, bo jednak zupełnie bez niej, nie da się żyć, nawet w tak bajecznych warunkach:)

Re: Zetknąłeś się już z nimi podnosząc cegłę lub wilgotny przedmiot?

Napisał(a): ObserwatorII -

~gość
ObserwatorII
~gość
Co za przeskok w tematyce:) Naprawdę żałuję, że stchórzyłeś i nie dane mi było Ciebie poznać. Bardzom ciekawa jak wyglądasz i jaki jesteś na żywo, no i czy rzeczywiście tak to wszystko rozumujesz, jak piszesz:))))))
Wielokrotnie pisałem...żyję po to by poznawać i starać się rozumieć zachodzące wokoło zjawiska.

Nie wyobrażam sobie dzielenia się informacjami których nie rozumiem, jestem "ćpunem" w języku slumsów, palę boże zioło z rana i z wieczora, pijam "gorący kubek" z magicznych grzybków, czasami kosztuję muchomora, by wzorem Alicji przenieść się do krainy czarów.

To szerzej otwiera umysł i pozwala zrozumieć dotychczas nierozumiane.

Życie jest tak krótkie w świecie "materii" a tak wiele pozostaje do poznania.

Obecnie mam długą siwą brodę, siwe brwi i wąsy, gorzej z długimi siwymi włosami uciekającymi z głowy na plecy coraz szybciej i wnet będę zawiązywał je w harcap.

Rzec można iż wyglądam jak chiński "szyfu" -nauczyciel, szczególnie gdy wkładam na siebie białą szatę (ifu) przywiezioną z Chin.

Jestem szczupły mam doskonałą okazję ćwiczyć w górach na rześkim, nieskażonym cywilizacją górskim powietrzu, samo wejście do domku na zboczu góry to niezła wyprawa dla przeciętnego śmiertelnika ;)

Przyjaźnię się ze zwierzętami, regularnie odwiedzają mnie lisy, zające, sarny i dziki, mam kreta Przyjaciela i kilka znajomych ptaków jedzących mi z ręki (jeden założył swe gniazdo nad drzwiami mojego domu -to znak że nawet ptaki mi ufają.

Zaraz obok gniazdo dzikich pszczół i piękne gniazdo szerszeni, nie przeszkadzamy sobie nawzajem, każde żyje własnym życiem w poszanowaniu i wzajemnej tolerancji.

Rzec można -jestem wolny i szczęśliwy, szczególnie gdy regularnie chadzam na "msze" do mojego prywatnego kościoła -do lasu ;)

No to fajnie masz, no może oprócz tego zielska i grzybków...no i internetu, który czasami Cię ogłupia.
Reszta może być, skoro taki Twój wybór i dobrze Ci z tym. Mogłabym tak, ale nie wiem czy na dłuższą metę. Jednak człowiek to istota stadna i potrzebuje innych, żeby dobrze funkcjonować. No i kasa, bo jednak zupełnie bez niej, nie da się żyć, nawet w tak bajecznych warunkach:)
Zielsko i grzybki to tylko "dary boże" dzieci natury której elementem jesteśmy, chcąc tego czy nie.

W kwestii "ogłupiania" na jakiej skali wartości mierzysz głupotę w chęci odkrywania tajników własnej świadomości?

Czy każdy człowiek potrzebuje innych do życia...śmiałbym polemizować, wg. mnie to raczej dobrowolne uzależnienie się od innych, tłumienie własnego "ja" i często przeznaczenia w imię pozornie spokojnej egzystencji jako mało znaczący element licznego stada.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Zetknąłeś się już z nimi podnosząc cegłę lub wilgotny przedmiot?