770
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń41 tys.
  • Odpowiedzi357
  • Ocen na +0
770 ppt ?

Zostawił dla mnie żonę, czy mogę mu zaufać? (358)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Zostawił dla mnie żonę, czy mogę mu zaufać?

Napisał(a): gość -

gość jestem facetem i to żonatym i to prawda że może sie nie układac z żoną i z nią nie sypiac chociaż nie mam kochanki. to nie prawda że jak raz zdradzi to i drugi raz zrobi to samo. wszystko zależy od czlowieka. wy kobiety wcale nie jestescie lepsze.
a jak macie przyzwoitego męża w domu to wam sie wełbach przewraca i szukacie kwadratowych jaj.
pisze to z wlasnego doświadczenia. gdyby nie moja corka spakowałbym już dawno walizki.
bo tak to jest że jak jest dobrze to nie docenia się, tylko szuka dziury w całym, a jak coś nie tak... to potem płacz. brawo dla ciebie.
INTERIA.PL

Re: Zostawił dla mnie żonę, czy mogę mu zaufać?

Napisał(a): gość -

gość nie ma gwarancji na zdrade kobiety czy mezczyzny. Nawet jesli bylby to Pani mąż jeden, jedyny, to nie ma gwarancji, ze nie posunalby się do zdrady.
Jak świat, światem, rozwody były zawsze i zawsze będą. Nie uważam, że zabrała Pani komuś męża. Gdyby tak dobrze układało się temu panu z Jego żoną, to na pewno by jej nie zostawił, i nie myślę, że była Pani powodem tego rozstania. Mężczyźni nie tak łatwo odchodzą od swoich żon. Raczej zwodzą swoje kochanki, wmawiając im, że z żoną jest im nie po drodze, ale się nie rozwodzą. W Pani przypadku jednak ten Pan postanowił być z Panią.
Nie rozumiem szeregu ludzi tutaj, którzy piszą pod Pani adresem obelgi, obarczając Panią winą rozpadu małżeństwa. Jeśli rzeczywiście temu człowiekowi nie wiodło się w małżeństwie, to się rozeszli, i co w tym dziwnego? Chyba lepiej się rozejść, aniżeli męczyć ze sobą całe życie.
Powinna Pani poskromić swoją zazdrość. Do niczego dobrego nie doprowadzi, a może i nawet doprowadzić do waszego rozstania. Więcej zaufania do drugiego człowieka. Między innymi na tym polega związek dwojga ludzi. A przede wszystkim powinna Pani porozmawiać szczerze ze swoim partnerem.

Barbara
Rzeczywiście, każdy jest dorosły i postępuje zgodnie ze swoim nazwijmy to "sumieniem". Każdy chce kochać i być kochanym ale nikt nie chce być zdradzonym, wykorzystanym i poniżonym. Postępujemy wedle określonych wzorców wyniesionych z domu rodzinnego, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Dlatego nie dziwię się, że jest coraz więcej rozwodów skoro ojcowie bez mrugnięcia okiem odchodzą od rodzin - pokazując tym samym wzorzec do naśladowania swoim dzieciom. Faceci stają się tchórzliwymi pokurczami, bo nie ma w nich ani krzty odpowiedzialności za rodzinę, którą świadomie założyli, jak tylko coś się sypie to salwują się ucieczką szukając miejsca, gdzie będzie bezpiecznie i nie trzeba wkładać wysiłku ani zmagać się z problemami dnia codziennego ( dzieci, odpowiedzialność) - pod skrzydła kochanki zostawiając wszystko ( rachunki, dzieci, dzień codzienny) w rękach byłych żon ( tych wstrętnych etc) A co do kobiet, które są amatorkami cudzych mężów - są to osoby bardzo zakompleksione, nieumiejące znaleźć sobie miejsca w społeczeństwie - muszą mieć "oparcie" - "spodnie w domu" , kobiety z niskim poczuciem własnej wartości ( stąd wybuchy zazdrości) dla których ona sama dla siebie jest nikim wartościowym ...

Re: Zostawił dla mnie żonę, czy mogę mu zaufać?

Napisał(a): gość -

gość
gość tak możesz mu zaufać
otrzymasz to na co zasłużyłaś
przez 19 lat mój mąż mnie oszukuje przez takie ździry jaK ty, niech ci da do wiwatu aż ci się uleje
KAŻDA KTÓRA WIE ŻE FACET JEST ŻONATY A MIMO TO DECYDUJE SIĘ NA ROMANS I ROZBICIE MAŁŻEŃSTWA NIE ZASŁUGUJE NA ŻADEN SZACUNEK POMIJAJĄC TO ŻE TAK JAK MÓJ MĄŻ TEŻ NIE ZASŁUGUJE ŻEBY MIEĆ DOBRĄ ZONĘ PRZYDAŁO BY MU SIĘ KURWISKO CO NAUCZY DZIADA ROZUMU.
TAKŻE DAWAJCIE SOBIE NA WZAJEM TO NA CO ZASŁUŻYLIŚCIE
p.s.
nieprawda że żony nie rozumieją mężów, że nie uprawiają seksu z mężami po kilka miesięcy, u nas to mąż wszczynał awantury, więc od razu wiedziałam ze muszę być czujna bo jakaś dupa już jest na boku, a seks swoją droga może i więcej taki chodził napalony...... i za kilka miesięcy się wydawało- nie wiem ile to już razy. ALE NA PEWNO OSTATNI
Jaby Cię kochał twój mąż to by cię nie zdradził taką ''dziwką'' i niech zdradzone żonki wbiją sobie to do głowy!!!!!!!!!!! Jest przysłowie ''Nic nie dzieje się bez przyczyny''Ale po co nad tym się zastanawiać jak można wszystko zganić na kochankę -dziwkę!!!!!!!!Tak jest najłatwiej a wy jako zdradzone żonki nie macie nic sobie do zarzucenia więc pytanie -dlaczego mąż zdradził?Ale to pytanie dla durnych żon jest i tak za trudne bo to wszystko wina kochanki czyli dziwki-nie moja ,nie męża tylko kochanki-szczerze to przeraza mnie głupota niektórych żon i jak sa tak głupie obwiniając kochanki za wszystko to nie dziwię się mąż zdradził bo w małżeństwie pewnie tak samo są tępe!!!!!!!!!!
Ale dlaczego tak się denerwujesz?Dlaczego tak krzyczysz?Chcesz ludziom buzie pozamykać?Myślisz że jak będziesz wrzeszczeć to będziesz miała rację?
A co Ciebie obchodzą "żonki".To czy jest dobrze czy żle to nie twoja sprawa.Nawet policja nie chce sie wtrącać w sprawy rodzinne,a ty musiałaś wleżć z buciorami i biednego mężusia uszczęśliwiać? Wyzywasz legalne żony od durnych a sama chcesz nią być za wszelka cenę? Wiesz że było żle w małżeństwie ,ale to nie twoje małżeństwo,wiesz tyle ile naopowiadał ci facet który chce cię przelecieć.I nie wyzywaj żon ,bo one ci nic nie zrobiły.To ty rozwaliłaś im rodzine i nie wazne czy to była żony wina czy męża czy po środku. Żonatego złowić to żaden problem-dla nigo to taka świeża krew.A ty jak się czujesz wiedząc ze ktoś przez ciebie płakał? Lepiej ci jak jeszcze powyzywasz te "durne żonki"?

Reklama

Re: Zostawił dla mnie żonę, czy mogę mu zaufać?

Napisał(a): Gość -

gość Bardzo ciekawy temat. Absolutnie nie zgadzam się, że rzadko kiedy mąż zostawia żonę i dzieci dla kochanki, na forum bylezony.pl dowiecie się jaka to skala..ogromna - niestety. Czy wracają ? Bardzo różnie..czy chcą wracać ? Raczej nie..dlaczego?
1. Żona już go nie chce..no może chce, ale rozum jej podpowiada że to nietrafiony pomysł - sercem już się nie kieruje, bo ma tak pokiereszowane, że cokolwiek przestało już czuć .
2. W nowym związku facet ma całkiem nie źle pod warunkiem, że nie narobi gromady kolejnych dzieciaków - wtedy najczęściej ucieka ale do kolejnej kobiety
3. Facet szybko przyzwyczaja się do nowej sytuacji- umie się w niej znaleźć ( kobiety z tym mają nieco gorzej)
Jak widać z postu tej dziewczyny to chyba nie do końca zdawała sobie sprawę z tego co niesie za sobą związek z facetem, który już ma / miał rodzinę ( żona, dzieci, rodzina żony/ rodzina jego). Nie jest sztuką zdobić faceta, sztuką go utrzymać. Utrzymać związek, bo egzystuje się wśród ludzi i z ludźmi. Takie związki nie są akceptowalne - nawet kiedy nam się wydaje, że są dla nas mili to tylko przez grzeczność, a jak widać nawet na tym forum nawet nikt nie stara się być grzeczny.
Niestety nie wróże wam lepszych dni, on pewnie będzie się czuł komfortowo, bo będzie miał dwa domy - w jednym ty ..gotowa mu dać wszystko a w drugim będą jego dzieci i ich mama, która dba o nie o dom a on tam od czasu do czasu wpadnie, uspokoi swoje sumienie ...
BARDZO TRAFNE STWIERDZENIA POPIERAM

Re: Zostawił dla mnie żonę, czy mogę mu zaufać?

Napisał(a): gość -

gość
gość
gość
gość
ptysia42
gość jestem zszokowana jakie polki są uczciwe i moralne ale błotem świetnie potrafią obrzucić wyzwać od dziwek itd a co do zdrady guzik prawda wcale nie musi zdradzić może faktycznie z tamtą był nieszcześliwy skąd wy wszystko wiecie.Znam przypadki takie jak ten i żyją do dzisiaj szczęsliwi i nikt nikogo nie zdradził!!!!!!!!!A wracając do moralności i uczciwości-z kim ci mężowie zdradzają swoje żony skoro same moralne kobitki na świecie żyją bo nie oszukujmy się ten przypadek nie jest odosobniony mało przypuszczam że 80% tych moralnych i uczciwych pań które tak błotem obrzucają to jakby jakiś przystojniak się przykleił do nich to by nie odmówiły mimo że ma zonę!
przychylam sie do tego facet który jest szczęsliwy w związku nie szuka na boku podobnie jak żona!!!!!!!!!!!!!Ale nasze zakłamane społeczeństwo jak łatwo ocenia ludzi-facet który zostawił żonę to babiarz a kobieta dla której to zrobił to dziwka-BRAWO!!!Diagnoza bardzo łatwa i prosta dziwię się że psychologowie tak prosto tego nie oceniają.Kazdy kto ma rozum wie że małzeństwo tylko bo są dzieci nie ma prawa bytu na dłuższą metę.One też nie są głupie i prędzej czy póżniej zauważą że miedzy rodzicami nie jest dobrze wiec jak mają być świadkami kłótni lepiej się rozejść bo taka rodzina mimo że w kupie i tak na siłę nie będzie szczęśliwa!!!!!!!!!!!!
Jasne, że łatwo oceniać. W sumie takie oceny że ON babiarz , ONA dziwka mają jakiś sens.... Gdy czytam, że małżeństwo tylko dla dzieci nie ma sensu, to ja się pytam po kiego diabła brali ślub????? DO małżeństwa trzeba dorosnąć, skoro młodzi ludzie tego nie wiedzą , bo ich nie wychowano w tym tonie, może wprowadzić czas nakaz mówiący o tym ,że przed 28 rokiem życia nie można brać ślubu i nie można go brać nie przechodząc całej masy psychologicznych testów? Żal, jak czytam te komentarze.... A rozpier.... mnie jak czytam , że jak komuś źle to lepiej się rozstać... Źle , bo co? Bo obiadku nie ma? I to powód do rostania???? ludzie, ogranijcie się.!!! Są naprawdę wielkie inne życiowe problemy a małżeństwo jest po to by RAZEM próbować je pokonywać a nie w sytuacji gdy troszkę coś nie po myśli , rozglądać się za nowym partnerem!!!!! Bleeee , szkoda słow. Głupie mamy społeczeństwo i tyle.
Nie no jak komus jest zle to mają się męczyć dalej bo wzieli slub-to jest dopiero głupota!!!!!!!!To w takim razie nie że powinni zarzadzić ślub od 28 roku życia tylko wprowadzić zakaz rozwodów:)A co do obiadków kochajacy mąz nawet jak nie ma obiadku to sam sobie go ugotuje i z tego powodu nie będzie szukał kochanki-problem w takich przypadkach jest nieco powazniejszy a nie obiadki-nie spotakałam jeszcze faceta który zostawił żonę bo obiadów nie gotowała:)Jakby taki powód podał na sali sądowej to chyba by sędzina ze śmiechu padła:)Wiec jak ktos tu powinien się ogarnąć to ty kochana bo takie bzdety piszesz ze aż żal czytać-rozwód bo obiadków nie gotawała-ja pier...ę co za idiotyczne stwierdzenie:)
Wcale nie takie idiotyczne.Mój były już na szczęście mąż tez jako jeden z argumentów podał,że nie było obiadów. A najśmieszniejsze jest to,że były. Tylko jak poznał swoja obecną partnerkę milionerkę 10 lat starszą to przestały mu smakować. Teraz siedzi u niej i robi za parobka. Ma co chciał.
Ale jak sama napisałas to był jeden z powodów czyli było ich więcej nie tylko brak obiadków,tu zaważyła jak widac też kasa no jak mąz jest materialistą to trudno obwiniac za to kochankę tylko dlatego bo ona ma kase i przypuszczam że to zadecydowało że odszedł a nie ugotowane lub nie ugotowane obiadki
Pozostałe powody były jeszcze bardziej niedorzeczne. Jak ktoś nie ma nic konkretnego na swoje usprawiedliwienie to wymyśla coś,żeby się wybielić i obwinić za wszystko małżonka. Kochanki tu nie obwiniam,choć wiedziała,że jest żonaty i ma dziecko. Ale ostatecznie to on zdecydował,że chce być z nią,więc po co wymyślać jakieś bzdury właśnie w stylu tych obiadków, zamiast powiedzieć wprost, o co chodzi.

Reklama

Re: Zostawił dla mnie żonę, czy mogę mu zaufać?

Napisał(a): gość -

oCZYWIŚCIE ZE PREDZEJ CZY POZNIEJ CE ZOSTAWI. DZIECI SA BARDZO WAŻNE I POTRAFA ZESPOLIC RODZICOW NA NOWO. MOJ PRZYPADEK, MOJEJ KOLEZANKI I WIELU ZNAJOMYCH BYŁ PODOBNY,STRACIŁAM TYLKO KILKA LAT DLA NIEGO. MAM Z NIM DZIECKO,ALE TO JUZ NIE TO, WAŻNIEJSZE SA ZAWSZE DZIECI PIERWSZE. MOJEGO DZIECKA I JEGO PRAWIE ON NIE ZNOSIŁ, CHOCIAZ NIGDY TEGO NIE OKAZYWAŁ. NO I PO 5 LATACVH FRU............. ODLECIAŁ DO SWOJEJ PIERWSZEJ RODZINY, BO JEGO DZIECI TEGO BARDZO CHCIAŁY - NO I ON CHYBA TEZ, NIE ROB SOBIE NADZIEJI - NIGDY NIE BEDZIEJ PRAWDZIWA ZONA - STALE W NIEPEWNOSCI, A SLUBU Z TOBA TEZ NIE WEZMIE - NIE ŁUĆ SIE KOBIETO. ZMYKAJ I SZUKAJ KAWALERA,ALBO ROZWODNIKA BEZ DZIECI.

Re: Zostawił dla mnie żonę, czy mogę mu zaufać?

Napisał(a): gość -

gość oCZYWIŚCIE ZE PREDZEJ CZY POZNIEJ CE ZOSTAWI. DZIECI SA BARDZO WAŻNE I POTRAFA ZESPOLIC RODZICOW NA NOWO. MOJ PRZYPADEK, MOJEJ KOLEZANKI I WIELU ZNAJOMYCH BYŁ PODOBNY,STRACIŁAM TYLKO KILKA LAT DLA NIEGO. MAM Z NIM DZIECKO,ALE TO JUZ NIE TO, WAŻNIEJSZE SA ZAWSZE DZIECI PIERWSZE. MOJEGO DZIECKA I JEGO PRAWIE ON NIE ZNOSIŁ, CHOCIAZ NIGDY TEGO NIE OKAZYWAŁ. NO I PO 5 LATACVH FRU............. ODLECIAŁ DO SWOJEJ PIERWSZEJ RODZINY, BO JEGO DZIECI TEGO BARDZO CHCIAŁY - NO I ON CHYBA TEZ, NIE ROB SOBIE NADZIEJI - NIGDY NIE BEDZIEJ PRAWDZIWA ZONA - STALE W NIEPEWNOSCI, A SLUBU Z TOBA TEZ NIE WEZMIE - NIE ŁUĆ SIE KOBIETO. ZMYKAJ I SZUKAJ KAWALERA,ALBO ROZWODNIKA BEZ DZIECI.
bycie żoną to masakra, wystarczy że się wymaga od meża i już źle, już szuka dupy na boku, bo żona z dziecmi karze czasem się pobawić. Ale tak naprawdę, wystarczy, że kochanka zajmie miejsce żony i staje się taka samą kuchtą, opiekunką i osobą "czepiającą się", nudną. Bo co się wiązać? Po co dać się uwalac dziecmi? po co komu małzeństwo? Po co komu żonaty chłop? Jak taki zdradza, to nawet wy panienki współdziałajaće w zdradzie, nie znacie dnia i godziny , kiedy spotka was ten sam los, jaki współwinnie gotowaliście z mężczyzną - rodzinie, za którą powinien być odpowiedzialny. Właścieiwe, to dobrze, jak się takie nadarzają mężom, bo oni dają spokój i przestają łudzić i ch biedne zony, a zaczynają manipulować wami...kochankami.

Reklama

Re: Zostawił dla mnie żonę, czy mogę mu zaufać?

Napisał(a): gość -

Nie żałuję Ciebie wcale,jestem żoną skrzywdzoną przez taką kobietę jak Ty ,pamiętaj łzy wylane przez żonę nieprzespane noce,wyzwiska,ubliżanie,przemoc dotkną każdą osobę która wyciąga ręce po po cudzego męża ,niedługo zrobi tak samo z Tobą.Każdy "bawidamek" szybko nudzi się swoją zdobyczą i szuka dalej. WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Re: Zostawił dla mnie żonę, czy mogę mu zaufać?

Napisał(a): gość -

gość
gość
gość tak możesz mu zaufać
otrzymasz to na co zasłużyłaś
przez 19 lat mój mąż mnie oszukuje przez takie ździry jaK ty, niech ci da do wiwatu aż ci się uleje
KAŻDA KTÓRA WIE ŻE FACET JEST ŻONATY A MIMO TO DECYDUJE SIĘ NA ROMANS I ROZBICIE MAŁŻEŃSTWA NIE ZASŁUGUJE NA ŻADEN SZACUNEK POMIJAJĄC TO ŻE TAK JAK MÓJ MĄŻ TEŻ NIE ZASŁUGUJE ŻEBY MIEĆ DOBRĄ ZONĘ PRZYDAŁO BY MU SIĘ KURWISKO CO NAUCZY DZIADA ROZUMU.
TAKŻE DAWAJCIE SOBIE NA WZAJEM TO NA CO ZASŁUŻYLIŚCIE
p.s.
nieprawda że żony nie rozumieją mężów, że nie uprawiają seksu z mężami po kilka miesięcy, u nas to mąż wszczynał awantury, więc od razu wiedziałam ze muszę być czujna bo jakaś dupa już jest na boku, a seks swoją droga może i więcej taki chodził napalony...... i za kilka miesięcy się wydawało- nie wiem ile to już razy. ALE NA PEWNO OSTATNI
Jaby Cię kochał twój mąż to by cię nie zdradził taką ''dziwką'' i niech zdradzone żonki wbiją sobie to do głowy!!!!!!!!!!! Jest przysłowie ''Nic nie dzieje się bez przyczyny''Ale po co nad tym się zastanawiać jak można wszystko zganić na kochankę -dziwkę!!!!!!!!Tak jest najłatwiej a wy jako zdradzone żonki nie macie nic sobie do zarzucenia więc pytanie -dlaczego mąż zdradził?Ale to pytanie dla durnych żon jest i tak za trudne bo to wszystko wina kochanki czyli dziwki-nie moja ,nie męża tylko kochanki-szczerze to przeraza mnie głupota niektórych żon i jak sa tak głupie obwiniając kochanki za wszystko to nie dziwię się mąż zdradził bo w małżeństwie pewnie tak samo są tępe!!!!!!!!!!
Ale dlaczego tak się denerwujesz?Dlaczego tak krzyczysz?Chcesz ludziom buzie pozamykać?Myślisz że jak będziesz wrzeszczeć to będziesz miała rację?
A co Ciebie obchodzą "żonki".To czy jest dobrze czy żle to nie twoja sprawa.Nawet policja nie chce sie wtrącać w sprawy rodzinne,a ty musiałaś wleżć z buciorami i biednego mężusia uszczęśliwiać? Wyzywasz legalne żony od durnych a sama chcesz nią być za wszelka cenę? Wiesz że było żle w małżeństwie ,ale to nie twoje małżeństwo,wiesz tyle ile naopowiadał ci facet który chce cię przelecieć.I nie wyzywaj żon ,bo one ci nic nie zrobiły.To ty rozwaliłaś im rodzine i nie wazne czy to była żony wina czy męża czy po środku. Żonatego złowić to żaden problem-dla nigo to taka świeża krew.A ty jak się czujesz wiedząc ze ktoś przez ciebie płakał? Lepiej ci jak jeszcze powyzywasz te "durne żonki"?
A kto dał prawo tym ślepym żonkom wyzywać kochanki od kurew i szmat????????????? Dlaczego wyzywam je od durnych???????????-bo która madra żona obwinia tylko kochankę za to że mąż ją zostawił!!!!!!!!!!!!!! Ale nie wpadnie na to że gdyby tą żonę naprawdę kochał to nawet dla 2 kochanek by jej NIE zostawił!!!!!!!!!!!!!!A SKORO TO ZROBIŁ TO LOGICZNE ŻE ŻONY JUŻ NIE KOCHA!!!!!!!!!!!!!!

Re: Zostawił dla mnie żonę, czy mogę mu zaufać?

Napisał(a): gość -

zielone
gość
gość tak możesz mu zaufać
otrzymasz to na co zasłużyłaś
przez 19 lat mój mąż mnie oszukuje przez takie ździry jaK ty, niech ci da do wiwatu aż ci się uleje
KAŻDA KTÓRA WIE ŻE FACET JEST ŻONATY A MIMO TO DECYDUJE SIĘ NA ROMANS I ROZBICIE MAŁŻEŃSTWA NIE ZASŁUGUJE NA ŻADEN SZACUNEK POMIJAJĄC TO ŻE TAK JAK MÓJ MĄŻ TEŻ NIE ZASŁUGUJE ŻEBY MIEĆ DOBRĄ ZONĘ PRZYDAŁO BY MU SIĘ KURWISKO CO NAUCZY DZIADA ROZUMU.
TAKŻE DAWAJCIE SOBIE NA WZAJEM TO NA CO ZASŁUŻYLIŚCIE
p.s.
nieprawda że żony nie rozumieją mężów, że nie uprawiają seksu z mężami po kilka miesięcy, u nas to mąż wszczynał awantury, więc od razu wiedziałam ze muszę być czujna bo jakaś dupa już jest na boku, a seks swoją droga może i więcej taki chodził napalony...... i za kilka miesięcy się wydawało- nie wiem ile to już razy. ALE NA PEWNO OSTATNI
Jaby Cię kochał twój mąż to by cię nie zdradził taką ''dziwką'' i niech zdradzone żonki wbiją sobie to do głowy!!!!!!!!!!! Jest przysłowie ''Nic nie dzieje się bez przyczyny''Ale po co nad tym się zastanawiać jak można wszystko zganić na kochankę -dziwkę!!!!!!!!Tak jest najłatwiej a wy jako zdradzone żonki nie macie nic sobie do zarzucenia więc pytanie -dlaczego mąż zdradził?Ale to pytanie dla durnych żon jest i tak za trudne bo to wszystko wina kochanki czyli dziwki-nie moja ,nie męża tylko kochanki-szczerze to przeraza mnie głupota niektórych żon i jak sa tak głupie obwiniając kochanki za wszystko to nie dziwię się mąż zdradził bo w małżeństwie pewnie tak samo są tępe!!!!!!!!!!
hahahah mnie tez sie chce smial z tych idealnych zon!! Bylam zona - ale sie rozwiodlam, bo mnie chlop do szalu doprowadzal. Jestem z facetem ktory mial kiedys zone, ale sie rozwiodl bo go doszalu doprowadzala. heheh tych dwoje powinno sie spotkac moj ex i jego ex :)
TAkie tutaj te wszystkie zonki idealne, rasowe, ale gdzie tam, one sie nigdy nie przyznaja ze wina (chociaz by po czesci) by po ich stronie!!! Wiec dawaj, przeklinac pytajaca, bo na kims trzeba sie wyzyc, skoro nie mozna na sobie :)

OH nie zal mi Was durne baby, mezowie Was zdradzaja, bo was dosc maja!!! Jak jestescie g;lupie, tepe, leniwe, klotliwe, chamskie, i niezmosnie to ci sie dziwic, ze chlop sobie inna znajdzie. Cokolwiek, zwykly paszczur bedzie lepsze od takiej wiedzmy!!! Ale nie....zadna nie powie - tak to moja wina byla, bo sie go czepialam o bzdury przez 15 lat itd.

A dla przykladu powiem ze najmniej zal mi bylej zony mojego faceta - takie klamstwa, oszustwa, przekrety jakie ona nawywijala, to powinna siedziec za to!!! Nie mowiac o tym ze ewidentnie hajtla sie z nim dla jego kasy, bo glupia cipa nawet szkoly nie skonczyla a pracy nie miala zadne, no ale potem to wielce poszkodowana, w domu siedzi prze 6 lat, a obiad ugotowala moze ze 3 razy!! Jak posprzatala dom, to raz na pol roku i kazala sobie za to kwiaty kupowac, bo dywan odkurzyla!!! (Doslownie!!) Ale mezowi sie nie przyznala ilu wczesniej mezow miala, kto a raczej kim sa ojcowie jej dzieci, jakie dlugi narobila i na kniec ze se jajniki podwiazala wiec on dzieci miec nie bedzie (to akurat jedyne co dobrze zrobila)

Ale durna dalej twierdzi ze to na poszkodowana a caly swiat sie przeciw niej zmowil!!!
Bo kobiety bardzo czesto są okropne. Te wszystkie jadowite wpisy - to właśnie one... I żeby nie było wątpliwości- jestem kobietą.

Re: Zostawił dla mnie żonę, czy mogę mu zaufać?

Napisał(a): gość -

gość
gość
gość
gość tak możesz mu zaufać
otrzymasz to na co zasłużyłaś
przez 19 lat mój mąż mnie oszukuje przez takie ździry jaK ty, niech ci da do wiwatu aż ci się uleje
KAŻDA KTÓRA WIE ŻE FACET JEST ŻONATY A MIMO TO DECYDUJE SIĘ NA ROMANS I ROZBICIE MAŁŻEŃSTWA NIE ZASŁUGUJE NA ŻADEN SZACUNEK POMIJAJĄC TO ŻE TAK JAK MÓJ MĄŻ TEŻ NIE ZASŁUGUJE ŻEBY MIEĆ DOBRĄ ZONĘ PRZYDAŁO BY MU SIĘ KURWISKO CO NAUCZY DZIADA ROZUMU.
TAKŻE DAWAJCIE SOBIE NA WZAJEM TO NA CO ZASŁUŻYLIŚCIE
p.s.
nieprawda że żony nie rozumieją mężów, że nie uprawiają seksu z mężami po kilka miesięcy, u nas to mąż wszczynał awantury, więc od razu wiedziałam ze muszę być czujna bo jakaś dupa już jest na boku, a seks swoją droga może i więcej taki chodził napalony...... i za kilka miesięcy się wydawało- nie wiem ile to już razy. ALE NA PEWNO OSTATNI
Jaby Cię kochał twój mąż to by cię nie zdradził taką ''dziwką'' i niech zdradzone żonki wbiją sobie to do głowy!!!!!!!!!!! Jest przysłowie ''Nic nie dzieje się bez przyczyny''Ale po co nad tym się zastanawiać jak można wszystko zganić na kochankę -dziwkę!!!!!!!!Tak jest najłatwiej a wy jako zdradzone żonki nie macie nic sobie do zarzucenia więc pytanie -dlaczego mąż zdradził?Ale to pytanie dla durnych żon jest i tak za trudne bo to wszystko wina kochanki czyli dziwki-nie moja ,nie męża tylko kochanki-szczerze to przeraza mnie głupota niektórych żon i jak sa tak głupie obwiniając kochanki za wszystko to nie dziwię się mąż zdradził bo w małżeństwie pewnie tak samo są tępe!!!!!!!!!!
Ale dlaczego tak się denerwujesz?Dlaczego tak krzyczysz?Chcesz ludziom buzie pozamykać?Myślisz że jak będziesz wrzeszczeć to będziesz miała rację?
A co Ciebie obchodzą "żonki".To czy jest dobrze czy żle to nie twoja sprawa.Nawet policja nie chce sie wtrącać w sprawy rodzinne,a ty musiałaś wleżć z buciorami i biednego mężusia uszczęśliwiać? Wyzywasz legalne żony od durnych a sama chcesz nią być za wszelka cenę? Wiesz że było żle w małżeństwie ,ale to nie twoje małżeństwo,wiesz tyle ile naopowiadał ci facet który chce cię przelecieć.I nie wyzywaj żon ,bo one ci nic nie zrobiły.To ty rozwaliłaś im rodzine i nie wazne czy to była żony wina czy męża czy po środku. Żonatego złowić to żaden problem-dla nigo to taka świeża krew.A ty jak się czujesz wiedząc ze ktoś przez ciebie płakał? Lepiej ci jak jeszcze powyzywasz te "durne żonki"?
A kto dał prawo tym ślepym żonkom wyzywać kochanki od kurew i szmat????????????? Dlaczego wyzywam je od durnych???????????-bo która madra żona obwinia tylko kochankę za to że mąż ją zostawił!!!!!!!!!!!!!! Ale nie wpadnie na to że gdyby tą żonę naprawdę kochał to nawet dla 2 kochanek by jej NIE zostawił!!!!!!!!!!!!!!A SKORO TO ZROBIŁ TO LOGICZNE ŻE ŻONY JUŻ NIE KOCHA!!!!!!!!!!!!!!
Jak mężusiowi było żle z żoną to mógł sie rozwieść....Nie tylko żony wyzywają was od różnych szmat itd. Nic na to nie poradzicie-kurestwu nie da sie zaprzeczyć zebyś nie wiem jak wrzeszczała. Nie każda żona obwinia kochankę,bo do zdrady trzeba dwojga ....A logiki u facetów się nie doszukuj....A która mądra kobieta lezie do łóżka zonatemu facetowi????? No,własnie takie durniutkie kochaneczki i myślą ze Boga z pięty złapały i jakie to one słodkie i urocze....a pózniej pojawiają sie tego typu tematy na forum.
Mam nadzieję że ten facet z odzysku ciebie kocha jak nikogo na świecie i cię nigdy nie zdradzi;)

Re: Zostawił dla mnie żonę, czy mogę mu zaufać?

Napisał(a): gość -

gość
gość
gość
gość
gość tak możesz mu zaufać
otrzymasz to na co zasłużyłaś
przez 19 lat mój mąż mnie oszukuje przez takie ździry jaK ty, niech ci da do wiwatu aż ci się uleje
KAŻDA KTÓRA WIE ŻE FACET JEST ŻONATY A MIMO TO DECYDUJE SIĘ NA ROMANS I ROZBICIE MAŁŻEŃSTWA NIE ZASŁUGUJE NA ŻADEN SZACUNEK POMIJAJĄC TO ŻE TAK JAK MÓJ MĄŻ TEŻ NIE ZASŁUGUJE ŻEBY MIEĆ DOBRĄ ZONĘ PRZYDAŁO BY MU SIĘ KURWISKO CO NAUCZY DZIADA ROZUMU.
TAKŻE DAWAJCIE SOBIE NA WZAJEM TO NA CO ZASŁUŻYLIŚCIE
p.s.
nieprawda że żony nie rozumieją mężów, że nie uprawiają seksu z mężami po kilka miesięcy, u nas to mąż wszczynał awantury, więc od razu wiedziałam ze muszę być czujna bo jakaś dupa już jest na boku, a seks swoją droga może i więcej taki chodził napalony...... i za kilka miesięcy się wydawało- nie wiem ile to już razy. ALE NA PEWNO OSTATNI
Jaby Cię kochał twój mąż to by cię nie zdradził taką ''dziwką'' i niech zdradzone żonki wbiją sobie to do głowy!!!!!!!!!!! Jest przysłowie ''Nic nie dzieje się bez przyczyny''Ale po co nad tym się zastanawiać jak można wszystko zganić na kochankę -dziwkę!!!!!!!!Tak jest najłatwiej a wy jako zdradzone żonki nie macie nic sobie do zarzucenia więc pytanie -dlaczego mąż zdradził?Ale to pytanie dla durnych żon jest i tak za trudne bo to wszystko wina kochanki czyli dziwki-nie moja ,nie męża tylko kochanki-szczerze to przeraza mnie głupota niektórych żon i jak sa tak głupie obwiniając kochanki za wszystko to nie dziwię się mąż zdradził bo w małżeństwie pewnie tak samo są tępe!!!!!!!!!!
Ale dlaczego tak się denerwujesz?Dlaczego tak krzyczysz?Chcesz ludziom buzie pozamykać?Myślisz że jak będziesz wrzeszczeć to będziesz miała rację?
A co Ciebie obchodzą "żonki".To czy jest dobrze czy żle to nie twoja sprawa.Nawet policja nie chce sie wtrącać w sprawy rodzinne,a ty musiałaś wleżć z buciorami i biednego mężusia uszczęśliwiać? Wyzywasz legalne żony od durnych a sama chcesz nią być za wszelka cenę? Wiesz że było żle w małżeństwie ,ale to nie twoje małżeństwo,wiesz tyle ile naopowiadał ci facet który chce cię przelecieć.I nie wyzywaj żon ,bo one ci nic nie zrobiły.To ty rozwaliłaś im rodzine i nie wazne czy to była żony wina czy męża czy po środku. Żonatego złowić to żaden problem-dla nigo to taka świeża krew.A ty jak się czujesz wiedząc ze ktoś przez ciebie płakał? Lepiej ci jak jeszcze powyzywasz te "durne żonki"?
A kto dał prawo tym ślepym żonkom wyzywać kochanki od kurew i szmat????????????? Dlaczego wyzywam je od durnych???????????-bo która madra żona obwinia tylko kochankę za to że mąż ją zostawił!!!!!!!!!!!!!! Ale nie wpadnie na to że gdyby tą żonę naprawdę kochał to nawet dla 2 kochanek by jej NIE zostawił!!!!!!!!!!!!!!A SKORO TO ZROBIŁ TO LOGICZNE ŻE ŻONY JUŻ NIE KOCHA!!!!!!!!!!!!!!
Jak mężusiowi było żle z żoną to mógł sie rozwieść....Nie tylko żony wyzywają was od różnych szmat itd. Nic na to nie poradzicie-kurestwu nie da sie zaprzeczyć zebyś nie wiem jak wrzeszczała. Nie każda żona obwinia kochankę,bo do zdrady trzeba dwojga ....A logiki u facetów się nie doszukuj....A która mądra kobieta lezie do łóżka zonatemu facetowi????? No,własnie takie durniutkie kochaneczki i myślą ze Boga z pięty złapały i jakie to one słodkie i urocze....a pózniej pojawiają sie tego typu tematy na forum.
Mam nadzieję że ten facet z odzysku ciebie kocha jak nikogo na świecie i cię nigdy nie zdradzi;)
........I że nie zdradzi cię z ta swoją "durną żonką".....

Re: Zostawił dla mnie żonę, czy mogę mu zaufać?

Napisał(a): gość -

gość
gość
gość
gość tak możesz mu zaufać
otrzymasz to na co zasłużyłaś
przez 19 lat mój mąż mnie oszukuje przez takie ździry jaK ty, niech ci da do wiwatu aż ci się uleje
KAŻDA KTÓRA WIE ŻE FACET JEST ŻONATY A MIMO TO DECYDUJE SIĘ NA ROMANS I ROZBICIE MAŁŻEŃSTWA NIE ZASŁUGUJE NA ŻADEN SZACUNEK POMIJAJĄC TO ŻE TAK JAK MÓJ MĄŻ TEŻ NIE ZASŁUGUJE ŻEBY MIEĆ DOBRĄ ZONĘ PRZYDAŁO BY MU SIĘ KURWISKO CO NAUCZY DZIADA ROZUMU.
TAKŻE DAWAJCIE SOBIE NA WZAJEM TO NA CO ZASŁUŻYLIŚCIE
p.s.
nieprawda że żony nie rozumieją mężów, że nie uprawiają seksu z mężami po kilka miesięcy, u nas to mąż wszczynał awantury, więc od razu wiedziałam ze muszę być czujna bo jakaś dupa już jest na boku, a seks swoją droga może i więcej taki chodził napalony...... i za kilka miesięcy się wydawało- nie wiem ile to już razy. ALE NA PEWNO OSTATNI
Jaby Cię kochał twój mąż to by cię nie zdradził taką ''dziwką'' i niech zdradzone żonki wbiją sobie to do głowy!!!!!!!!!!! Jest przysłowie ''Nic nie dzieje się bez przyczyny''Ale po co nad tym się zastanawiać jak można wszystko zganić na kochankę -dziwkę!!!!!!!!Tak jest najłatwiej a wy jako zdradzone żonki nie macie nic sobie do zarzucenia więc pytanie -dlaczego mąż zdradził?Ale to pytanie dla durnych żon jest i tak za trudne bo to wszystko wina kochanki czyli dziwki-nie moja ,nie męża tylko kochanki-szczerze to przeraza mnie głupota niektórych żon i jak sa tak głupie obwiniając kochanki za wszystko to nie dziwię się mąż zdradził bo w małżeństwie pewnie tak samo są tępe!!!!!!!!!!
Ale dlaczego tak się denerwujesz?Dlaczego tak krzyczysz?Chcesz ludziom buzie pozamykać?Myślisz że jak będziesz wrzeszczeć to będziesz miała rację?
A co Ciebie obchodzą "żonki".To czy jest dobrze czy żle to nie twoja sprawa.Nawet policja nie chce sie wtrącać w sprawy rodzinne,a ty musiałaś wleżć z buciorami i biednego mężusia uszczęśliwiać? Wyzywasz legalne żony od durnych a sama chcesz nią być za wszelka cenę? Wiesz że było żle w małżeństwie ,ale to nie twoje małżeństwo,wiesz tyle ile naopowiadał ci facet który chce cię przelecieć.I nie wyzywaj żon ,bo one ci nic nie zrobiły.To ty rozwaliłaś im rodzine i nie wazne czy to była żony wina czy męża czy po środku. Żonatego złowić to żaden problem-dla nigo to taka świeża krew.A ty jak się czujesz wiedząc ze ktoś przez ciebie płakał? Lepiej ci jak jeszcze powyzywasz te "durne żonki"?
A kto dał prawo tym ślepym żonkom wyzywać kochanki od kurew i szmat????????????? Dlaczego wyzywam je od durnych???????????-bo która madra żona obwinia tylko kochankę za to że mąż ją zostawił!!!!!!!!!!!!!! Ale nie wpadnie na to że gdyby tą żonę naprawdę kochał to nawet dla 2 kochanek by jej NIE zostawił!!!!!!!!!!!!!!A SKORO TO ZROBIŁ TO LOGICZNE ŻE ŻONY JUŻ NIE KOCHA!!!!!!!!!!!!!!
Sama dałaś im take prawo idąc z zonatym facetem do łóżka.To takie jak ty kobiety, nazywa sie róznie od dziwek poczynając.....No cóz ,taki świat.Trzeba było poczekać aż się rozwiedzie ;wtedy byłabyś przyjaciółką,partnerką czy jak tam chcesz.

Re: Zostawił dla mnie żonę, czy mogę mu zaufać?

Napisał(a): gość -

gość
gość
gość
gość
gość tak możesz mu zaufać
otrzymasz to na co zasłużyłaś
przez 19 lat mój mąż mnie oszukuje przez takie ździry jaK ty, niech ci da do wiwatu aż ci się uleje
KAŻDA KTÓRA WIE ŻE FACET JEST ŻONATY A MIMO TO DECYDUJE SIĘ NA ROMANS I ROZBICIE MAŁŻEŃSTWA NIE ZASŁUGUJE NA ŻADEN SZACUNEK POMIJAJĄC TO ŻE TAK JAK MÓJ MĄŻ TEŻ NIE ZASŁUGUJE ŻEBY MIEĆ DOBRĄ ZONĘ PRZYDAŁO BY MU SIĘ KURWISKO CO NAUCZY DZIADA ROZUMU.
TAKŻE DAWAJCIE SOBIE NA WZAJEM TO NA CO ZASŁUŻYLIŚCIE
p.s.
nieprawda że żony nie rozumieją mężów, że nie uprawiają seksu z mężami po kilka miesięcy, u nas to mąż wszczynał awantury, więc od razu wiedziałam ze muszę być czujna bo jakaś dupa już jest na boku, a seks swoją droga może i więcej taki chodził napalony...... i za kilka miesięcy się wydawało- nie wiem ile to już razy. ALE NA PEWNO OSTATNI
Jaby Cię kochał twój mąż to by cię nie zdradził taką ''dziwką'' i niech zdradzone żonki wbiją sobie to do głowy!!!!!!!!!!! Jest przysłowie ''Nic nie dzieje się bez przyczyny''Ale po co nad tym się zastanawiać jak można wszystko zganić na kochankę -dziwkę!!!!!!!!Tak jest najłatwiej a wy jako zdradzone żonki nie macie nic sobie do zarzucenia więc pytanie -dlaczego mąż zdradził?Ale to pytanie dla durnych żon jest i tak za trudne bo to wszystko wina kochanki czyli dziwki-nie moja ,nie męża tylko kochanki-szczerze to przeraza mnie głupota niektórych żon i jak sa tak głupie obwiniając kochanki za wszystko to nie dziwię się mąż zdradził bo w małżeństwie pewnie tak samo są tępe!!!!!!!!!!
Ale dlaczego tak się denerwujesz?Dlaczego tak krzyczysz?Chcesz ludziom buzie pozamykać?Myślisz że jak będziesz wrzeszczeć to będziesz miała rację?
A co Ciebie obchodzą "żonki".To czy jest dobrze czy żle to nie twoja sprawa.Nawet policja nie chce sie wtrącać w sprawy rodzinne,a ty musiałaś wleżć z buciorami i biednego mężusia uszczęśliwiać? Wyzywasz legalne żony od durnych a sama chcesz nią być za wszelka cenę? Wiesz że było żle w małżeństwie ,ale to nie twoje małżeństwo,wiesz tyle ile naopowiadał ci facet który chce cię przelecieć.I nie wyzywaj żon ,bo one ci nic nie zrobiły.To ty rozwaliłaś im rodzine i nie wazne czy to była żony wina czy męża czy po środku. Żonatego złowić to żaden problem-dla nigo to taka świeża krew.A ty jak się czujesz wiedząc ze ktoś przez ciebie płakał? Lepiej ci jak jeszcze powyzywasz te "durne żonki"?
A kto dał prawo tym ślepym żonkom wyzywać kochanki od kurew i szmat????????????? Dlaczego wyzywam je od durnych???????????-bo która madra żona obwinia tylko kochankę za to że mąż ją zostawił!!!!!!!!!!!!!! Ale nie wpadnie na to że gdyby tą żonę naprawdę kochał to nawet dla 2 kochanek by jej NIE zostawił!!!!!!!!!!!!!!A SKORO TO ZROBIŁ TO LOGICZNE ŻE ŻONY JUŻ NIE KOCHA!!!!!!!!!!!!!!
Sama dałaś im take prawo idąc z zonatym facetem do łóżka.To takie jak ty kobiety, nazywa sie róznie od dziwek poczynając.....No cóz ,taki świat.Trzeba było poczekać aż się rozwiedzie ;wtedy byłabyś przyjaciółką,partnerką czy jak tam chcesz.
A TAKIE JAK TY ZONY TO WIESZ JAK SIE NAZYWA ŚLEPE I GŁUPIE KTÓRE NIE POTRAFIŁY NAWET MĘZA PRZY SOBIE UTRZYMA A TERAZ SZUKAJĄ WINNYCH HEHE
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • czy on zostawi dla mnie żonę
  • zaluje ze zostawilem zone
  • Zostawiłem ją i nie żałuje
  • zostawi dla mnie one i dzieci
  • zostawił dla mnie żonę
  • dla mnie zostawił żonę
  • zostawil dla mnie zone
  • zona mnie zostawila forum
  • zona zostawiła mnie forum
  • czy zostawi zone dla mnie
  • zostawilem zone dla innej ale nadal ja kocham
  • żona zostawiła mnie forum
  • zostawiłem do żony
  • żona mnie zostawiła jak ufać innym kobiet
  • nie moge zaufac zonie
Do góry strony: Zostawił dla mnie żonę, czy mogę mu zaufać?