113
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń7 tys.
  • Odpowiedzi24
  • Ocen na +43
113 ppt ?

Związek z rozwodnikiem? (25)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Związek z rozwodnikiem?

Napisał(a): Gość -

Witam! Mam 29 lat, od kilku miesięcy spotykam się z mężczyzną sześć lat starszym ode mnie. Nasze relacje są bardzo dobre, świetnie się dogadujemy, ale jest jedna rzecz, która mnie trochę martwi. On od dwóch lat jest rozwodnikiem. Ze swoją byłą żoną ma dziecko, chłopca, który ma teraz 4 lata. Krzysiek zaproponował mi ostatnio, żebyśmy razem zamieszkali. Ostatnio nasze rozmowy, sprowadzają się do tego, że rozmawiamy o wspólnej przyszłości. Chciałabym z nim spędzić resztę życia, ale mam pewne obawy, co do tego, że kiedy się zdecyduje być z Krzyśkiem, to czy on mnie nie rzuci po kilku latach tak jak swoją poprzednią żonę? Albo czy jest możliwość, że on wróci do swojej byłej? Bo oni pomimo rozwodu maja dobry kontakt. Czy któraś z was jest w podobnej sytuacji? Jak wyglądają wasze relacje z rozwodnikami? Podzielcie się swoim doświadczeniem, bo nie wiem czy warto się angażować.

Re: Związek z rozwodnikiem?

Napisał(a): czyzby -

Każdy ma prawo do błędu.. nie każdemu udaje się za pierwszym razem stworzyć udany związek, rodzinę.. widać Twój partner znalazł się w takiej sytuacji..

Jednak, piszesz iż spotykasz się z nim od kilku miesięcy? To bardzo krótki czas.. i troszkę dziwne iż pojawiają się rozmowy o spędzeniu ze sobą reszty życia.. tym bardziej że tak na prawdę jest świeżo po rozwodzie...

Moim zdaniem zanim podejmiesz jakieś poważne decyzje powinnaś go bliżej poznać..

Lecz nie skreślaj go gdyż jest rozwodnikiem.. Kawaler tak samo może Cię zostawić więc tu nie ma reguły...

PS. Moja siostra tworzy udany związek z rozwodnikiem (z poprzedniego małżeństwa ma nastoletniego syna), niedawno urodziła im się córeczka :)

Reklama

Re: Związek z rozwodnikiem?

Napisał(a): Gość -

Rozwodnicy też ludzie ;p
Jeżeli ma dobry kontakt z byłą żoną to dobrze o nim (i niej) świadczy. To czy istnieje szansa aby Cię zostawił dla innej powinnaś Ty sama wiedzieć (albo się domyślać). Nie ma tu reguły. Istotny jest powód dla jakiego się rozstali, a my go nie znamy, tak jak i Twojego faceta.
Uważam, że Twoje pytanie jest bez sensu i nie powinnaś kierować się odpowiedziami na nie. Masz 29 lat więc nie tak mało. Sama powinnaś wiedzieć co dla Ciebie dobre i czy warto podejmować ryzyko.

Re: Związek z rozwodnikiem?

Napisał(a): Gość -

Tu nie chodzi o rozwodnika. Bo większość z nas wiąże sie z osobami, które już w jakichś związkach były i jakoś z tym żyje. Tu chodzi o człowieka i konkretny przypadek. Raczej nie polecam wiązania sie z alkoholikiem, narkomanem, damskim bokserem, maminsynkiem, macho... niezależnie od tego czy był już żonaty, czy formalnie jeszcze nigdy. Ale człowiek, który ożenił się dla tzw. dobra dziecka? Albo dlatego, że pomyliło mu sie młodzieńcze pożądanie z uczuciem? A teraz dorósł? Każdy związek to ryzyko, i rozwód nie zwiększa go, moim zdaniem.

Reklama

Reklama

Re: Związek z rozwodnikiem?

Napisał(a): xenia11 -

Witaj!
większość ludzi ma za sobą jakieś związki, czasem lepsze a czasem gorsze. Owszem nie wszyscy są po ślubie i rozwodzie, ale to nie wiele zmienia, najwyraźniej się pomylił i było różnie w jego małżeństwie, ale po pierwsze od tego czasu jest bogatszy o nowe doświadczenia, starszy i pewnie bardziej odpowiedzialny, a jeśli kocha Cię i zależy mu na związku z Tobą to jest to jak najbardziej możliwe że gdy Ty to odwzajemniasz będziecie tworzyć udany związek.
Ponad to facet ma poprawne relacje z żoną, świadczy o Nim jak najlepiej, ale wątpię by wiedząc że mu nie wyszło, wrócił do Niej po latach.
Będziesz się oczywiście musiała pogodzić z tym że ma dziecko, będzie dla Niego ważne, może nawet ważniejsze niż Ty, i że była żona coś tam dla niego znaczy bo kiedyś razem byli i mają dziecko- co nie znaczy że coś ich łączy.
no i oczywiście nic nie da Ci pewności jak to będzie bo każdy związek niesie ze sobą ryzyko.ale moim zdaniem jeśli odpowiesz sobie twierdząco na pytani: czy go kocham? czy mi na Nim zależy? czy wiele Nas łącz? i czy pogodzę się z tym że jego przeszłość (dziecko) będzie ważna w naszym życiu? to warto w to wejść!!!

Re: Związek z rozwodnikiem?

Napisał(a): Gość -

justyna007 Witam! Mam 29 lat, od kilku miesięcy spotykam się z mężczyzną sześć lat starszym ode mnie. Nasze relacje są bardzo dobre, świetnie się dogadujemy, ale jest jedna rzecz, która mnie trochę martwi. On od dwóch lat jest rozwodnikiem. Ze swoją byłą żoną ma dziecko, chłopca, który ma teraz 4 lata. Krzysiek zaproponował mi ostatnio, żebyśmy razem zamieszkali. Ostatnio nasze rozmowy, sprowadzają się do tego, że rozmawiamy o wspólnej przyszłości. Chciałabym z nim spędzić resztę życia, ale mam pewne obawy, co do tego, że kiedy się zdecyduje być z Krzyśkiem, to czy on mnie nie rzuci po kilku latach tak jak swoją poprzednią żonę? Albo czy jest możliwość, że on wróci do swojej byłej? Bo oni pomimo rozwodu maja dobry kontakt. Czy któraś z was jest w podobnej sytuacji? Jak wyglądają wasze relacje z rozwodnikami? Podzielcie się swoim doświadczeniem, bo nie wiem czy warto się angażować.
Heh, rozwodnicy... :)
Spotykałam się z kilkoma i zauważyłam pewną schematyczność, którą nazwałam na własny użytek "syndromem rozwodnika" :)
Tacy faceci często mają swoje zasady (często ograniczone i bzdurne), które nie łatwo zmienić. Mają się za wyrocznie wiedzy, bo oni już wszystkiego w życiu doświadczyli, etc.

Ja trafiłam na rozwodnika bez tego syndromu, twój też na takiego wygląda - chociażby patrząc na jego zdrowe relacje z była i dzieciakiem. Bo właśnie takie relacje są zdrowe i normalne.
Pomyśl sobie, że skoro się z nią rozstał mimo ślubu i dziecka to był pewny tego co robi. To dosyć ostateczne i przemyślane kroki. Myślę, że nie masz czego się bać, teraz jest przecież z Tobą i wiesz co was łączy.

Oczywiście mi łatwiej to mówić, bo mój facet nie utrzymuje kontaktów ze swoją ex. Gdyby utrzymywał, prawdopodobnie byłabym zazdrosna :P
Kontaktował się z nią, pisał do niej, nie ukrywał tego specjalnie przede mną. Ona zawsze milczała, raz tylko odpowiedziała na odczepne jednym zdaniem.
Powiem ci, że w ogóle mnie to nie cieszyło, wręcz uważałam, że jej zachowanie jest totalnie nie w porządku. Widziałam, że go to boli, bo przecież ona jest dla niego kimś ważnym, od lat była jego przyjaciółką. A ona ma to w d*pie, niefajnie. Wolałabym żeby się kumplowali.

Także podsumowując, ciesz się tym co masz i pielęgnuj to, bo jest prawdziwe :)

Re: Związek z rozwodnikiem?

Napisał(a): milusia2013 -

last1 Rozwodnicy też ludzie ;p
Jeżeli ma dobry kontakt z byłą żoną to dobrze o nim (i niej) świadczy. To czy istnieje szansa aby Cię zostawił dla innej powinnaś Ty sama wiedzieć (albo się domyślać). Nie ma tu reguły. Istotny jest powód dla jakiego się rozstali, a my go nie znamy, tak jak i Twojego faceta.
Uważam, że Twoje pytanie jest bez sensu i nie powinnaś kierować się odpowiedziami na nie. Masz 29 lat więc nie tak mało. Sama powinnaś wiedzieć co dla Ciebie dobre i czy warto podejmować ryzyko.
mam pytanie; co to znaczy że dobrze o kimś świadczy że w pokoju się roztał jaki ma to sens bo nie bardzo rozumiem. Osobiście uważam że poto ludzie się rozstają bo się nieukładało ale po nieudanym związku przyjaźnić się z eks to może wywołać mieszane uczucia a nie oto tu w tym chodźi prawda? Zastanawiam się nad tą wypowiedzią ponieważ jestem bardzo cierpliwą ale i też pamiętliwą osobą jeśli ktoś mnie z przed lat oszukał to czy można na nowo zaufać takiej osobie gdzie były postawione granice a które zostały przekroczone...
niby tzw. przyjaźń ale z czasem może znowu coś w chwilach kryzysu, zwątpienia czy osamotnienia zaiskrzyć, powrócić i co wtedy...?

Re: Związek z rozwodnikiem?

Napisał(a): Gość -

ja bym się nie pakowała bo chciałabym budować swoje życie z partnerem który nie ma takich obciążeń jak była żona i dziecko. To nic przyjemnego dzielić wasz wspolny czas z poprzednią rodziną. Może jestem egoistką ale myślę że zasługuję na wyłączność :)) Chociaż i tak sama musisz sobie odpowiedzieć czy dasz radę i nie ma tu znaczenia jak bardzo kochasz tego faceta, zadra w sercu może przeszkadzać a może Ty potrafisz odseparować się emocjonalnie i mentalnie od spraw tego faceta. Żona to przeszłość ale dziecko ma się na zawsze. Ja nie wyobrażam sobie ciągłej walki z egoizmem o czas i zainteresowanie mężczyzny w takiej sytuacji.

Re: Związek z rozwodnikiem?

Napisał(a): Gość -

Jestem z rozwodnikem już kilka ładnych lat i jest naprawde cudownym człowiekiem.Też ma z poprzedniego związku córkę 10 letnią a my razem mamy 2- latkę .Nie ma co generalizować ,każdy przypadek jest inny,różne też są powody z których poprzedni związek się rozpadł.W moim przypadku to akurat mój ukochany wniósł o rozwód bo ni jak nie mogli się dogadać w żadnej kwestii,a mamusia byłej w ich związku była Bogiem i zawsze miała rację.Rodzice mojego faceta kupili im dom ,no ale księżniczka nie chciała w używanym mieszkać bo chciała nowy.Kilka razy w miesiącu się wyprowadzała do mamy z każdego błachego powody i ,najpierw po nią jezdził ale potem spasował,ileż można prosić księżniczkę .Mąż jest człowiekiem bezkonfliktowym,nie pije,nie pali i naprawdę długo szukałam w nim wad ukrytych bo nie wierzyłam że można takiego faceta nie chcieć.Dla mnie to facet ideał a że po rozwodzie ,trudno nie zawsze wychodzi za pierwszym razem wszystko.Jak sie żenił miał 22 lata i pewnie i dziecko w drodze,błędy młodości.Z byłą zoną nie ma kontaktu wcale,z tego co wie to wyszła za mąż ale facet z nią nie wytrzymał i mieszka u mamy,córkę widuje zadko bo utrudnia mu jak może,nawet kary sadowe nie pomogły nic.Ale ja jestem szczęsliwa z nim i to bardzo.
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • zwiazek rozwodki z rozwodnikiem
  • rozwodnik forum
  • związek z rozwodnikiem forum
  • związek z rozwodnikiem
  • forum rozwodnikow
  • rozwodnik z dzieckiem wchodzic w to
  • jestem w związku z rozwodnikiem
  • związek panny z rozwodnikiem
  • związek rozwodników
  • związek z rozwodnikiem z dzieckiem
  • zwiazek z rozwodnikiem
  • zwiazki rozwodnikow
  • Czy warto wchodzi w zwizek z facetem po rozwodzie ktry ma dzieci
  • zwizek z rozwodnikiem z dzieckiem
  • zwizek z rozwodnikiem z dziemi
Do góry strony: Związek z rozwodnikiem?