Odpowiadasz na:
Zwolnili mnie bo byłam za gruba?

Gość
Temat dodał(a):
Gość -
Chciałabym żebyście ocenili tą sytuację. Od zdarzenia minął tydzień, więc już się uspokoiłam trochę i zdecydowałam się napisać. Otóż: Pracowałam w administracji od 6 miesięcy. Już na rozmowie kwalifikacyjnej widziałam, że chuda, dobrze ubrana pani która mnie rekrutowała patrzyła na mnie z obrzydzeniem, ale nie chciałam popadać w paranoję. Pracę dostałam bo naprawdę mam dobre kwalifikacje i jakieś tam doświadczenie. Problem zaczął się już pierwszego dnia pamiętam i jak się później okazało trwał przez następne pół roku. Współpracownice - a miałam ich jeszcze 3 w pokoju w którym siedziałam i 4 w przyległym do naszego, ale przejściowym. Chamskie komentarze co do mojej tuszy i tego jak się ubieram, zachwycanie się rozmiarem XS, komentowaniem, że Britney jest za gruba (a gdzie mi do niej) itp. Patrzenie z obrzydzeniem kiedy jem i polecanie mi "cudownych diet". Generalnie nie zwracałam na to wszystko aż takiej uwagi, bo naprawdę trochę już żyje na tym świecie i jestem przyzwyczajona do reakcji na grubsze osoby. Mam 27 lat i przy wzroście 165 ważę 89 kg. Po trzech miesiącach pracy wskoczyłam na inne stanowisko, gdzie jednak był jakiś kontakt z ludźmi. I wtedy się zaczęło. Ciągłe komentarze, że nie tak wyglądam, że powinnam bardziej elegancko, że może dobrze by było żebym o siebie zadbałą itp. Przypuszczam, że to było z zazdrości, bo szczylówa przyszła i wygryzła. A ja naprawdę ciężko pracowałam kiedy one wychodziły na kawki i papieroski. Nieraz po godzinach kiedy one miały super ważne spotkania. Szef to docenił dając mi szybko nowej stanowisko ale równie szybko mnie... zwolnił.Bo jedna z "koleżanek" podstawiła mi świnię najogólniej rzecz mówiąc. Dlaczego ludzie nie akceptują grubych osób i chcą je na siłę zmieniać? Dlaczego to jest uważane za jakieś odstępstwo od normy? Naprawdę wszyscy muszą być szczupli? Gruby człowiek to zły pracownik?

Piszesz jako

...a zalogowani dostają więcej. lub załóż konto pocztowe Interii

To zajmie tylko chwilę

Aby założyć unikalne konto na Forum, zarejestruj zupełnie darmową pocztę Interia.pl, wybierz nick i ciesz się nowymi nieograniczonymi możliwościami! Ciekawe dyskusje już na Ciebie czekają.Pomoc
4000 znaków do wpisania

Treść

Opisz własne doświadczenia, zadaj pytanie lub podziel się swoimi spostrzeżeniami.Twój wpis będzie ciekawszy, jeśli dodasz do niego zdjęcie i wideo.Odpowiadając w dyskusji, pamiętaj o kulturze wypowiedzi i przestrzeganiu regulaminu Forum.

przepisz kod z obrazka
Gość

Podsumowanie tematu - najnowsze 4 odpowiedzi

INTERIA.PL

Re: Zwolnili mnie bo byłam za gruba?

Napisał(a): ~zośka -

Opisujesz książkowy przykład mobbingu. Proponuję udać się do prawnika na poradę prawną co w takiej sytuacji zrobić, bo moim zdaniem możesz walczyć o odszkodowanie za bezpodstawne zwolnienie z pracy. Zostawiam Ci namiary na prawnika, który swego czasu bardzo pomógł mi właśnie w obrębie prawa pracy . Link do strony mecenasa Seroczyńskiegohttp://serocz(...)com.pl/

Reklama

Re: Zwolnili mnie bo byłam za gruba?

Napisał(a): Gość -

gość
Pantera1979 Zacznij od samoakceptacji, wiary w siebie a tego typu zachowania na przyszłość zgłaszaj po prostu przełożonym lub rób sprawy o mobbing.
I spokojnie tyj sobie dalej. To chciałaś napisać? Żyjemy w czasach, kiedy wygląd ma znaczenie, czy nam się to podoba czy nie. Szczerze? Nie wróżę jej szybkiego znalezienia sensownej pracy inaczej niż po znajomości. W pracy polegającej na kontakcie z klientem wygląd ma kluczowe znaczenie - na równi z wykształceniem i doświadczeniem. W końcu jak nas widzą tak nas piszą. Do tego dochodzą aspekty zdrowotne. Dlatego nie chrzań o samoakceptacji tylko niech się dziewczyna bierze w garść i zacznie dbać o siebie. W końcu nie musi mieć rozmiaru 36/38 - 40/42 i też można nieźle wyglądać.

Ps. Jak sie nie ma w pracy sojusznika, to mobbingu nie sposób udowodnić. Ktoś musi poprzeć wersję poszkodowanej.
Wystarczy poszukać wcześniej zwolnionych. Zresztą w przypadku zarzutów prokuratorskich solidarność w tego typu firemkach zazwyczaj znika.
Jak widać była w stanie awansować więc nie wykluczone, że nawet szef ją poprze. W mojej firmie to dyrektor wszczął postępowanie antymobbingowe wobec kierowniczki - można. W końcu to nie jego wina, że ma pracowników jakich ma.
A lepiej mieć jednego dobrego niż kilku było nie było działających na szkodę firmy. Dla mnie jako klientki liczy się kompetencja a nie panienka z wyglądem modelki. No chyba, że firma stawia na wizerunek a nie na jakość obsługi.
Podkładanie sobie świni w firmie jest działaniem na szkodę firmy również - zgłoś szefowi i jazda :)

Re: Zwolnili mnie bo byłam za gruba?

Napisał(a): filetka -

Osoba, która dba o to, by jej nikt numeru nie wykrecił, nie jest wredna, jeśli gra fer. Wredna jest tylko wtedy, gdy dbając o swoje sprawy zniża sie do metod swoich wrogów. Jeśli się nie daje grupie źle jej życzących osób, nikomu nie ubliżając i nie robiąc świństw, jest asertywna i dba o siebie (w sensie psychicznym).

Reklama