185
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń5 tys.
  • Odpowiedzi124
  • Ocen na +9
185 ppt ?

Żylaki na nogach (125)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Żylaki na nogach

Napisał(a): Gość -

Ostatnio na mojej nodze pojawił się żylak, okropnie mnie to swędzi. Nigdy wcześniej nie miałam takich problemów. Powinnam iść do lekarza żeby to obejrzał, czy odczekać i on sam zniknie? Jak radzicie sobie z już powstałymi żylakami i jak im zapobiegać?
INTERIA.PL

Re: Żylaki na nogach

Napisał(a): Tris -

Ja akurat nigdy jeszcze nie miałam, żeby żylaki mnie swędziały, ale wiem, że to się zdarza :)
Wiesz, to czy powinnaś iść do lekarza, zależy od tego jakie te żylaki są i jak bardzo są Ci uporczywe....., jeśli bardzo i są w nieciekawym stanie, to lepiej iść do lekarza i wtedy będzie konieczność operacji, jeśli zaś nie jest, aż tak źle, to pozostaje zadbać o te powstałe i zapobiec reszcie :)

Żylaki powstają, przez ,,skrzepy" krwi, w żyłach, dlatego najważniejszy jest ruch :) , ciągłe siedzenia lub ciągłe stanie sprzyja rozwojowi żylaków, dlatego powinno się być w ruchu, wykonywanie codziennie różnych ćwiczeń na nogi, również zapobiega żylakom :) , np. stanie na palcach od nóg, bo dzięki temu nie obciążasz stóp i tym samym całych nóg :) , jakieś ruchy nogami, kółeczka, ,,rowerek" itd....., po drugie są różne maście i kapsłuki na żylaki :) , po trzecie podsumowanie: to wszystko oddziaływuje na przepływ krwi, zapobiega właśnie tym ,,zakrzepom", więc wszelkie rzeczy, które wspomagają dobry przepływ krwi np. zdrowsze jedzenie (czyli mniej cholesterolu ;) ), itd....., również może przyczynić się do lepszego przepływu krwi i tym samym zapobiegać żylakom :)


No i na koniec napisałaś jeszcze pytanie ,,czy on sam zniknie?"....., Moja Droga, żylak powstały już nigdy nie zniknie, można go jedynie usunąć operacyjnie, ale to tylko w ciężkich przypadkach, a żylaki i tak po operacji mogą się nawrócić, to niczym opryszczka, raz dostaniesz już się tego nie pozbędziesz :) , a ten żylak nie zniknie, bo to jest już ,,skrzepła" krew, którą można jedynie usunąć poprzez operację, ale z tego co wiem, ją wykonuje się właśnie tylko w krytycznych przypadkach.

Re: Żylaki na nogach

Napisał(a): Gość -

miska99 Ostatnio na mojej nodze pojawił się żylak, okropnie mnie to swędzi. Nigdy wcześniej nie miałam takich problemów. Powinnam iść do lekarza żeby to obejrzał, czy odczekać i on sam zniknie? Jak radzicie sobie z już powstałymi żylakami i jak im zapobiegać?
Na niektóre schorzenia dobre są pijawki, ale czy żylaki konsumują, to tego nie wiem. Jeden chłopczyk miał martwicę palca i dwa szpitale proponowały amputować palec, babcia zaprowadziła go do znajomego, co leczy pijawkami i się dobrze na tym zna i pijawki wypiły cały skrzep i napłynęła do palca świeża krew i palec dzisiaj ma on zdrowy, bo pijawka oprócz tego, że pije krew, to jeszcze w ślinie ma antybiotyk, który leczy zakażenia.

Re: Żylaki na nogach

Napisał(a): Gość -

Hej Miska99

Żylaki też były moją zmorą. Moje nogi nie tylko wyglądały okropnie, ale również były opuchnięte i ciężkie. Bałam się jednak skorzystać z zabiegów laserowych i chirurgicznych, żeby się ich pozbyć. Jeśli tylko mogę wolę wybierać rozwiązania naturalne i unikam ingerencji skapela. Tak odkryłam Varico Vain. To niesamowite, ale pierwsze efekty stosowania kuracji zaobserwowałam już w ciągu pierwszych 2-3 dni. Moje nogi stały się lekkie i przestały być opuchnięte. A po 21 dniach żylaki na nogach zniknęły w 90%! Moja skóra jest teraz cudownie gładka i estetyczna. Ta kuracja potwierdza, że moc tkwi w naturze. Kupiłam w Superpharm ale poszukaj w necie może uda Ci się skądś zamówić do domu. Polecam ją z całego serca Julcia.

Re: Żylaki na nogach

Napisał(a): gość -

miska99 Ostatnio na mojej nodze pojawił się żylak, okropnie mnie to swędzi. Nigdy wcześniej nie miałam takich problemów. Powinnam iść do lekarza żeby to obejrzał, czy odczekać i on sam zniknie? Jak radzicie sobie z już powstałymi żylakami i jak im zapobiegać?
Jak swędzi to tylko początek, więc spokojnie możesz powstrzymać chorobę. Krew w żyłach płynie w jedna stronę. Jeżeli ktoś ma żylaki to krew przepływa w dwie strony jednocześnie dlatego nogi są spuchnięte, ciężkie, obolałe. I pamiętaj to, że widać Ci żyły zwłaszcza na nogach to nie są żylaki. Żylaki są widoczne pod skórą, tzn. na skórze zauważysz uwypuklone zygzaki.
Jak zapobiegać? Wieczorem trzymać nogi wyżej niż serce. Ruch, ruch, ruch. Nie chodzi mi o niewiadomo jakie ćwiczenia. Jak nie chce Ci się biegać to nie musisz. Znajdź sobie ćwiczenia na yt na nogi (mogą być nawet te najmniej wyczerpujące). Ćwiczenia powodują zwiekszony przepływ krwi co powoduje, że w takiej żyle nie ma możliwości dwukierunkowego przepływu.
Dodatkowo ktoś mówi o maści z kasztanowca to bardzo dobry pomysł. Rutinoscorbin zamieniłabym na naturalną witaminę C. Witamina C regeneruje żyły. Możesz również pić herbatę z bratka. Bratek również ma właściwości regenerujące żyły.
Zanim pójdziesz do lekarza to zrób wywiad w rodzinie, czy ktoś cierpiał na żylaki. Jak byś chciała sprawdzić swoje żyły to powinnaś iść do chirurga naczyniowego, ale na to potrzebujesz skierowania i solidnego powodu ;-)

Re: Żylaki na nogach

Napisał(a): Gość -

Żylaki można usunąć zabiegiem skleroterapii. Wskazaniem do zabiegu są min.: pajączki na bocznej i przyśrodkowej powierzchni uda, pod kolanami i na podudziach, oraz drobne żylaki. Zabieg trwa na ogół 15-30 minut, wykonuje się go w pozycji leżącej. Nie wymaga znieczulenia. Naczynka nastrzykiwane są środkiem obliterującym, który drażni ścianę wewnętrzną naczynia i uaktywnia procesy zapalne. Prowadzi to do zwłóknienia i trwałego zarośnięcia żyły.

Re: Żylaki na nogach

Napisał(a): gość -

Aspazja1 Żylaki można usunąć zabiegiem skleroterapii. Wskazaniem do zabiegu są min.: pajączki na bocznej i przyśrodkowej powierzchni uda, pod kolanami i na podudziach, oraz drobne żylaki. Zabieg trwa na ogół 15-30 minut, wykonuje się go w pozycji leżącej. Nie wymaga znieczulenia. Naczynka nastrzykiwane są środkiem obliterującym, który drażni ścianę wewnętrzną naczynia i uaktywnia procesy zapalne. Prowadzi to do zwłóknienia i trwałego zarośnięcia żyły.
A czy znacie może sprawdzonego specjalistę z Poznania, który ma doświadczenie w leczeniu żylaków?

Re: Żylaki na nogach

Napisał(a): gość -

gość
Aspazja1 Żylaki można usunąć zabiegiem skleroterapii. Wskazaniem do zabiegu są min.: pajączki na bocznej i przyśrodkowej powierzchni uda, pod kolanami i na podudziach, oraz drobne żylaki. Zabieg trwa na ogół 15-30 minut, wykonuje się go w pozycji leżącej. Nie wymaga znieczulenia. Naczynka nastrzykiwane są środkiem obliterującym, który drażni ścianę wewnętrzną naczynia i uaktywnia procesy zapalne. Prowadzi to do zwłóknienia i trwałego zarośnięcia żyły.
A czy znacie może sprawdzonego specjalistę z Poznania, który ma doświadczenie w leczeniu żylaków?
Dużo pochlebnych opinii słyszałam na temat dr Wojciecha Bućko, ale nie byłam u niego więc nie wiem.

Re: Żylaki na nogach

Napisał(a): gość -

gość
gość
Aspazja1 Żylaki można usunąć zabiegiem skleroterapii. Wskazaniem do zabiegu są min.: pajączki na bocznej i przyśrodkowej powierzchni uda, pod kolanami i na podudziach, oraz drobne żylaki. Zabieg trwa na ogół 15-30 minut, wykonuje się go w pozycji leżącej. Nie wymaga znieczulenia. Naczynka nastrzykiwane są środkiem obliterującym, który drażni ścianę wewnętrzną naczynia i uaktywnia procesy zapalne. Prowadzi to do zwłóknienia i trwałego zarośnięcia żyły.
A czy znacie może sprawdzonego specjalistę z Poznania, który ma doświadczenie w leczeniu żylaków?
Dużo pochlebnych opinii słyszałam na temat dr Wojciecha Bućko, ale nie byłam u niego więc nie wiem.
dr Wojciech Bućko - TAK! Zdecydowanie to najlepszy specjalista jeśli chodzi o problem żylaków!

Re: Żylaki na nogach

Napisał(a): gość -

gość
gość
Aspazja1 Żylaki można usunąć zabiegiem skleroterapii. Wskazaniem do zabiegu są min.: pajączki na bocznej i przyśrodkowej powierzchni uda, pod kolanami i na podudziach, oraz drobne żylaki. Zabieg trwa na ogół 15-30 minut, wykonuje się go w pozycji leżącej. Nie wymaga znieczulenia. Naczynka nastrzykiwane są środkiem obliterującym, który drażni ścianę wewnętrzną naczynia i uaktywnia procesy zapalne. Prowadzi to do zwłóknienia i trwałego zarośnięcia żyły.
A czy znacie może sprawdzonego specjalistę z Poznania, który ma doświadczenie w leczeniu żylaków?
Dużo pochlebnych opinii słyszałam na temat dr Wojciecha Bućko, ale nie byłam u niego więc nie wiem.
Czy ktoś jeszcze może się wypowiedzieć na temat tego lekarza? Zależy mi na opinii pacjentów.

Re: Żylaki na nogach

Napisał(a): gość -

gość
gość
gość
Aspazja1 Żylaki można usunąć zabiegiem skleroterapii. Wskazaniem do zabiegu są min.: pajączki na bocznej i przyśrodkowej powierzchni uda, pod kolanami i na podudziach, oraz drobne żylaki. Zabieg trwa na ogół 15-30 minut, wykonuje się go w pozycji leżącej. Nie wymaga znieczulenia. Naczynka nastrzykiwane są środkiem obliterującym, który drażni ścianę wewnętrzną naczynia i uaktywnia procesy zapalne. Prowadzi to do zwłóknienia i trwałego zarośnięcia żyły.
A czy znacie może sprawdzonego specjalistę z Poznania, który ma doświadczenie w leczeniu żylaków?
Dużo pochlebnych opinii słyszałam na temat dr Wojciecha Bućko, ale nie byłam u niego więc nie wiem.
dr Wojciech Bućko - TAK! Zdecydowanie to najlepszy specjalista jeśli chodzi o problem żylaków!
Byłaś jego pacjentką?
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • kasztanowiec ma na ylaki opinie
  • ylaki znikny
Do góry strony: Żylaki na nogach